piątek, 26 września 2014

Hanna Muszyńska-Hoffmannowa, W Wersalu Podlaskim








Książki Hanny Muszyńskiej – Hoffmannowej kojarzą mi się głównie z popularyzacją losów sławnych polskich dam przeszłości. Jedną z takich wielkich dam epoki stanisławowskiej była Izabela z Poniatowskich Branicka (1730-1808), siostra ostatniego króla Polski, trzecia małżonka Jana Klemensa Branickiego (1689-1771), jednego z najpotężniejszych magnatów Rzeczypospolitej, którego nie należy mylić z Franciszkiem Ksawerym Branickim, targowiczaninem i zdrajcą Polski. Jest ona główną bohaterką omawianej dziś książki.



Ród Branickich pojawił się w Białymstoku w XVII w., gdy Jan Klemens Branicki (ok. 1624-73) ożenił się z Aleksandrą, córką hetmana Stefana Czarnieckiego, dziedziczką Białegostoku. Największy rozkwit miasto przeżyło za rządów Izabeli i Jana Klemensa Branickich. Po pożarze miasta w 1753 r. hetman znacząco przebudował miasto nadając mu nowy plan architektoniczny. Ten wspaniały pałac i zespół parkowo-ogrodowy, najcenniejszy zabytek Białegostoku, zyskał całkiem zasłużone miano Wersalu Podlaskiego. Była to rezydencja godna potężnego magnata, jakim niewątpliwie był Branicki, a mając na uwadze jego ambicje królewskie, zbudowany przez niego pałac był często odwiedzany również przez najbardziej dostojnych gości, m.in. Augusta II Mocnego, Augusta III Sasa  czy Stanisława Augusta Poniatowskiego. (Źródło zdjęcia)

Hanna Muszyńska-Hoffmannowa w swojej książce opracowała wstęp naświetlający sytuację polityczną i rolę Branickich w życiu kulturalnym Rzeczypospolitej w XVIII wieku. Jest to przystępnie napisany tekst prezentujący najważniejsze zagadnienia. Ponieważ książka była wydana w 1961 r. znalazło się w nim kilka fragmentów, które mogą nas dziś zdegustować, jak choćby przytoczenie ówczesnych nazw ulic, których patronami byli Julian Marchlewski, Feliks Dzierżyński czy Marceli Nowotko. Deprymujące jest również przypomnienie, iż „W roku 1920 [pałac] miał zaszczyt być siedzibą Tymczasowego Komitetu Rewolucyjnego, 8 sierpnia 1920 roku z balkonu pierwszego piętra Wersalu Podlaskiego przemawiał na wiecu do świata pracy Feliks Dzierżyński.” (s. 20). Dowiedziałam się również, że w tym czasie (lata 60-te XX w.) białostocka Akademia Medyczna nosiła imię Juliana Marchlewskiego… 


Izabela z Poniatowskich Branicka
Źródło zdjęcia
Dalej jest już lepiej, książka składa się z kilku obrazków z życia hetmańskiej pary oraz osób z ich otoczenia. Poznajemy codzienność magnackiej pary, mamy okazję poznać losy Salci Deszner, garderobianej Pani Krakowskiej (tak nazywano Izabelę Branicką w związku z godnościami męża), a później pierwszej gwiazdy polskiej sceny, śledzimy uczucie ulubieńca Branickich do Franciszki Wiktorii Woronieckiej, późniejszej żony księcia Jabłonowskiego. Na kartach książki spotykamy się również z Franciszkiem Karpińskim (1741-1825), poetą, twórcą m.in. sielanki „Laura i Filon”, wspieranym przez Izabelę. Nie może również zabraknąć tam Ignacego Krasickiego, biskupa i poety, który często odwiedzał hetmańską parę.   




Jan Klemens Branicki
Źródło zdjęcia

Małżeństwo Branickich było aliansem ściśle politycznym naznaczonym dużą różnicą wieku. Hetman, zaplątany w liczne romanse, nie przeszkadzał w romansie żony z generałem Andrzejem Mokronoskim, którego później potajemnie poślubiła. Choć małżonkowie nie byli parą idealną, pochodzili również ze skłóconych rodzin, prezentujących odmienne podejście do najważniejszych zagadnień politycznych epoki, to zgadzali się całkowicie w działaniach podejmowanych na rzecz rozwoju i wzbogacania ich reprezentacyjnej siedziby. 





Autorka pisze lekko przybliżając nam postacie historyczne od tej bardziej prywatnej strony. W tekście występuje wiele słów archaicznych, są one jednak wyjaśnione w notkach na dole strony. Na końcu książki znajdują się również biogramy osób i zagadnień wymienionych w tekście. Czyta się tę książkę przyjemnie, aczkolwiek nie podobało mi się wszechobecne zdrabnianie i takie nieco paternalistyczne podejście do bohaterów. Z dostępnych informacji wynika, że Izabela Branicka była nieprzeciętną osobowością. Położyła ona wielkie zasługi dla Białegostoku; dzięki jej hojności powstały tam pierwsze szkoły, m.in. Instytut Akuszerii. O jej erudycji świadczy chociażby bogaty księgozbiór obejmujący ponad 200 dzieł literatury polskiej i zagranicznej. Tymczasem Muszyńska-Hoffmannowa przedstawia ją – nawet w wieku dojrzałym - jako romansowe dziewczątko rozkochane w pięknym panu Mokronoskim, które nie ma własnej woli i jakoś tak wszystko wokół dzieje się przypadkiem. Kładę to na karb epoki, w której wydano książkę i fakt, że nie mogło wtedy być światłych arystokratów. Z drugiej strony cenię trud autorki, która w swoich książkach przechowała pamięć o wielkich damach polskiej przeszłości i pod płaszczykiem literatury rozrywkowej udało jej się również przekazać pewną wiedzę o zasługach położonych przez wielkich panów w zamierzchłej przeszłości i na przykład przypomnieć małżeństwo Branickich, twórców Wersalu Podlaskiego.


Obecnie książka ta może uchodzić za dość przestarzałą, ale warto po nią sięgnąć, jeśli interesuje nas ta epoka historyczna. Warto również zwrócić uwagę na szkic biograficzny Andrzeja Lechowskiego wydany z okazji 200-lecia śmierci Izabeli Branickiej, o którym pisze Magdalena Bioggraff. (
http://bioggraff.blogspot.com/2013/03/izabela-pani-na-biaymstoku.html). We wpisie tym można również podziwiać piękne zdjęcia wspaniale odnowionej rezydencji Branickich, gdzie obecnie mieści się Uniwersytet Medyczny.


Hanna Muszyńska – Hoffmannowa (1913-1995) – pisarka, autorka popularnych powieści i szkiców biograficznych („Panie na Wilanowie”, „Kochałam księcia Józefa”, „Elżbieta z kwitnącej Sieniawszczyzny”). W latach 1953-1963 przebywała w Białymstoku, gdzie była redaktorką Polskiego Radia. Wtedy też napisała książkę poświęconą małżeństwu Branickich „W Wersalu Podlaskim”.


Autor: Hanna Muszyńska-Hoffmannowa
Wydawnictwo: Pojezierze
Rok wydania: 1961
Liczba stron: 134


4 komentarze:

  1. Czytam tekst o Twoich refleksjach dotyczących tej książki i przypomniałam sobie moją wizytę w Białymstoku i niedalekiej Choroszczy (gdzie Izabela miała letni pałacyk, dziś prezentujący przepiękne rokokowe wnętrza) 2 lata temu.
    Wersal Podlaski pięknieje, zadbano o wspaniały ogród, odnawia się sale pałacowe, sadzi kwiaty.
    Książkę znam z czasów dawnych, to chyba było moje pierwsze spotkanie z siostrą królewską. Dzięki tej książce ja poznałam.
    Szkic Lechowskiego, o którym pisałam pokazuje Branicką inaczej, to wielka pani, ale też właścicielka ogromnych dóbr, o które dbała, gospodarna, zasłużona dla tamtych okolic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest właśnie największa zaleta tej książki, że pokazuje sylwetkę Izabeli Branickiej działo się to w czasach, gdy przywoływanie zasług arystokracji nie było mile widziane.:) Sposób pisania jest jednak nieco przestarzały. Miło było jednak zanurzyć się w XVIII wiek i podpatrywać życie dworu Branickich.:)

      Usuń
  2. Lubię czytać książki pisane stylem dziś przestarzałym, jako odtrutkę na spsiałą wokół rzeczywistość.
    A skoro wspomniałaś o targowiczaninie Branickim, to czytałam niedawno wstrząsający felieton G. Górnego o tym, jak współczesna młodzież studencka nie wie NIC o Targowicy!!! Z niczym im się to pojęcie nie kojarzy!

    "Pewien mój znajomy, wykładowca akademicki, opowiadał mi, jak podczas zajęć ze studentami tknęło go podejrzenie, że słuchacze nie do końca wiedzą, o czym mówi. Przerwał więc swój wywód i zapytał: „Czy ktoś z państwa wie, co to była Targowica?”. Około trzydziestu młodych ludzi milczało, spoglądając pytająco wokół siebie. W końcu ktoś bąknął nieśmiało: „Jakieś urządzenie do pomiarów na targu?”."

    Felieton można przeczytać tutaj:

    http://www.niedziela.pl/artykul/114174/nd/Zerwany-kod-kulturowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak szczerze mówiąc, to niestety się nie dziwię, że takie sytuacje się zdarzają. Poziom nauczania jest w tej chwili naprawdę znacząco obniżony, co potwierdzają wszyscy moi znajomi nauczyciele. W zamian obciążenia biurokratyczne wzrosły kilkakrotnie...
      A książka Muszyńskiej-Hoffmannowej to taka sympatyczna ramotka.

      Usuń

Ze względu na nasilony ostatnio napływ spamu, możliwość komentowania przez użytkowników anonimowych została zablokowana.
Niestety, nie zawsze jestem w stanie od razu odpowiedzieć na komentarz. Dziękuję za wyrozumiałość i komentowanie. :)

Autorzy

Agopsowicz Monika Albaret Celeste Albom Mitch Alvtegen Karin Austen Jane Babina Natalka Bachmann Ingeborg Baranowska Małgorzata Becerra Angela Beekman Aimee Bek Aleksander Bellow Saul Bennett Alan Bobkowski Andrzej Bogucka Maria Bonda Katarzyna Brabant Hyacinthe Braine John Brodski Josif Calvino Italo Castagno Dario Cegielski Tadeusz Cejrowski Wojciech Cherezińska Elżbieta Cleeves Ann Courtemanche Gil Crummey Michael Cusk Rachel Czapska Maria Czarnyszewicz Florian Dallas Sandra de Blasi Marlena Didion Joan Dmochowska Emma Doctorow E.L. Domańska-Kubiak Irena Dostojewska Anna Drinkwater Carol Drucka Nadzieja Druckerman Pamela Dunlop Fuchsia Edwardson Ake Evans Richard Fadiman Anne Faulkner William Fiedler Arkady Fletcher Susan Fogelström Per Anders Fønhus Mikkjel Fowler Karen Joy Franzen Jonathan Frayn Michael Fryczkowska Anna Gaskell Elizabeth Gilmour David Giordano Paolo Goetel Ferdynand Goethe Johann Wolfgang Gołowkina Irina Grabowska-Grzyb Ałbena Grabski Maciej Green Penelope Grimes Martha Grimwood Ken Gunnarsson Gunnar Gustafsson Lars Gutowska-Adamczyk Małgorzata Guzowska Marta Hagen Wiktor Hamsun Knut Hejke Krzysztof Herbert Zbigniew Hill Susan Hoffmanowa Klementyna Holt Anne Hovsgaard Jens Hulova Petra Ishiguro Kazuo Iwaszkiewicz Jarosław Iwaszkiewiczowa Anna Jaffrey Madhur Jakowienko Mira Jamski Piotr Jaruzelska Monika Jastrzębska Magdalena Jersild Per Christian Jörgensdotter Anna Jurgała-Jureczka Joanna Kaczyńska Marta Kallentoft Mons Kanger Thomas Kanowicz Grigorij Karon Jan Karpiński Wojciech Kaschnitz Marie Luise Kolbuszewski Jacek Komuda Jacek Kościński Piotr Kowecka Elżbieta Kraszewski Józef Ignacy Kroh Antoni Kruusval Catarina Krzysztoń Jerzy Kuncewiczowa Maria Kutyłowska Helena Lackberg Camilla Lanckorońska Karolina Lander Leena Larsson Asa Lehtonen Joel Lupton Rosamund Lurie Alison Ładyński Antonin Łopieńska Barbara Łozińska Maja Łoziński Mikołaj Mackiewicz Józef Magris Claudio Malczewski Rafał Maloney Alison Małecki Jan Manguel Alberto Mankell Henning Mann Wojciech Mansfield Katherine Marai Sandor Marias Javier Marinina Aleksandra Marklund Liza Marquez Gabriel Masłoń Krzysztof Mazzucco Melania Meder Basia Meller Marcin Meredith George Michniewicz Tomasz Miłoszewski Zygmunt Mitchell David Mizielińscy Mjaset Christer Mrożek Sławomir Mukka Timo Murakami Haruki Musierowicz Małgorzata Musso Guillaume Muszyńska-Hoffmannowa Hanna Nair Preethi Nesbø Jo Nesser Hakan Nicieja Stanisław Nothomb Amelie Nowakowski Marek Nowik Mirosław Obertyńska Beata Oksanen Sofi Ossendowski Antoni Ferdynand Paukszta Eugeniusz Pawełczyńska Anna Pezzelli Peter Pilch Krzysztof Platerowa Katarzyna Plebanek Grażyna Płatowa Wiktoria Proust Marcel Pruszkowska Maria Pruszyńska Anna Quinn Spencer Rabska Zuzanna Rankin Ian Rejmer Małgorzata Reszka Paweł Rutkowski Krzysztof Rylski Eustachy Sadler Michael Safak Elif Schirmer Marcin Seghers Jan Sobański Antoni Staalesen Gunnar Stanowski Krzysztor Stasiuk Andrzej Stec Ewa Stenka Danuta Stockett Kathryn Stulgińska Zofia Susso Eva Sypuła-Gliwa Joanna Szabo Magda Szarota Piotr Szczygieł Mariusz Szejnert Małgorzata Szumska Małgorzata Terzani Tiziano Theorin Johan Thompson Ruth Todd Jackie Tomkowski Jan Tristante Jeronimo Tullet Herve Velthuijs Max Venclova Tomas Venezia Mariolina Vesaas Tarjei Wachowicz-Makowska Jolanta Waltari Mika Wałkuski Marek Wańkowicz Melchior Warmbrunn Erika Wassmo Herbjørg Wasylewski Stanisław Weissensteiner Friedrich White Patrick Wiechert Ernst Wieslander Jujja Włodek Ludwika Zevin Gabrielle Zyskowska-Ignaciak Katarzyna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...