środa, 23 listopada 2011

Wspomnienie o Marii Pawlikowskiej – Jasnorzewskiej

Źródło zdjęcia: http://audiovis.nac.pl




Jutro przypada 120 rocznica urodzin Marii Pawlikowskiej – Jasnorzewskiej (ur. 24 listopada 1891 r. w Krakowie – zm. 9 lipca 1945 r. w Manchesterze), jednej z ulubionych polskich poetek i nietuzinkowej osobowości wywodzącej się z artystycznego rodu Kossaków. Jej ojcem był Wojciech Kossak, a siostrą Magdalena Samozwaniec, która zresztą unieśmiertelniła Lilkę, jak nazywano Marię, w swoich wspomnieniach zatytułowanych „Zalotnica niebieska” oraz „Maria i Magdalena”. W swoim życiu Maria była trzykrotnie zamężna. Ukojenie i miłość odnalazła dopiero u boku trzeciego męża, Stefana Jasnorzewskiego.


 



Maria Pawlikowska-Jasnorzewska i Magdalena Samozwaniec w dzieciństwie
Źródło zdjęcia: http://partnerstwo.onet.pl






Warto przypomnieć sobie tę postać, uwielbianą przez współczesnych. Pamiętajmy również o tym, że ostatnie lata życia były dla niej bardzo trudne. Wybuch wojny oznaczał dla niej katastrofę i koniec jej świata. Po tułaczce przez Europę osiadła w Anglii. Ciężka choroba i smutek przyspieszyły jej śmierć. Zapisem śmiertelnej choroby są wydane niedawno


„Ostatnie notatniki. Szkicownik poetycki”, o których pisała Prowincjonalna nauczycielka.

Jej wiersze - proste, a jednocześnie finezyjne i delikatne - cieszyły się i cieszą nadal dużą popularnością wśród czytelników, były też zawsze dobrze oceniane przez krytyków i pisarzy. Są to głównie wiersze miłosne, choć nie tylko. Na pewno wielu spośród nas czytało jej strofy, gdy przeżywało swą pierwszą miłość lub zauroczenie. Jej poezja dostarcza nam wzruszeń do dzisiaj. Wybory jej wierszy ukazują się co pewien czas i zawsze znajdują nabywców.

Poniżej kilka moich ulubionych wierszy Poetki:






Jeśliś jest prawdą

Jeśliś jest prawdą, przyjdź do mnie bez słów
i weź w twe ręce wszystko, co dać mogę,
lecz jeśliś snem jest pośród innych snów
och! to samotną puść mnie w dalszą drogę.
Czy wiesz, co znaczy być jak biały bez,
który ku słońcu wypręża się cały,
i tak już za nic nie chcieć więcej łez? –
Patrz na me oczy – one już płakały








Miłość

Wciąż rozmyślasz. Uparcie i skrycie.
Patrzysz w okno i smutek masz w oku...
Przecież mnie kochasz nad życie?
Sam mówiłeś przeszłego roku...

Śmiejesz się, lecz coś tkwi poza tym.
Patrzysz w niebo, na rzeźby obłoków...
Przecież ja jestem niebem i światem?
Sam mówiłeś przeszłego roku...

Nie widziałam Cię już od miesiąca
I nic. Jestem może bledsza, trochę śpiąca,
trochę bardziej milcząca.
Lecz widać można żyć bez powietrza.





Zapomniane pocałunki

Kto liczy nasze pocałunki,
kto na nie zważa?
Ludzie mają troski i sprawunki,

Bóg światy stwarza...
Zapomniane przez nas dwoje ich różowe mnóstwo

spada na dno naszych dusz,
jak płatki miękkich, najpiękniejszych róż...

Tam leżą i ciasno zduszone na sobie
słodkim olejkiem się pocą,

który rozpachnia się w nas każdą nocą
i każdem ranem,

i życia zwykłego jesienne ubóstwo
czyni róż krajem, perskim Gulistanem.

Kto nasze pocałunki liczy?
Kto na nie zważa?

Bóg światy stwarza,
nie zapisuje w księgach słodyczy...






Ach, to nie było warte

Ach, to nie było warte
By sny tym karmić uparte

By stawiać duszę na kartę
Ach to nie było warte

Ach, to nie było warte
By nosić łzy nie otarte

I by mieć serce wydarte
To wcale nie było warte







Kto chce bym go kochała

Kto chce, bym go kochała, nie może być nigdy ponury
I musi potrafić mnie unieść na ręku wysoko do góry.
Kto chce, bym go kochała, musi umieć siedzieć na ławce
I przyglądać się bacznie robakom i każdej najmniejszej trawce.
I musi tez umieć ziewać, kiedy pogrzeb przechodzi ulicą,
Gdy na procesjach tłumy pobożne idą i krzyczą.
Lecz musi być za to wzruszony, gdy na przykład kukułka
Kuka lub gdy dzięcioł kuje zawzięcie w srebrzystą połówkę buka.
Musi umieć pieska pogłaskać i mnie musi umieć pieścić.
I śmiać się, i na dnie siebie żyć słodkim snem bez treści.
I nie wiedzieć nic, jak ja nic nie wiem, i milczeć w rozkosznej ciemności
I być daleki od dobra i równie daleki od złości.







Gdy pochylisz

Gdy pochylisz nade mną twe usta pocałunkami nabrzmiałe
Usta moje ulecą, jak dwa skrzydełka ze strachu białe –
Krew moja się zerwie, aby uciekać daleko, daleko,
I o twarz mi uderzy płonąca czerwoną rzeką.
Oczy moje, które pod wzrokiem twym słodkim się niebią,
Oczy moje umrą, a powieki je cicho pogrzebią.
Pierś moja w objęciu twej ręki stopi się jakby śnieg,
I cała zniknę jak obłok, na którym za mocny wicher legł.

 

6 komentarzy:

  1. Lubię ją jako poetkę, szczególnie te krótkie formy. Potrafiła pisać o miłości jak nikt.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie najpierw była słabo znanym bożyszczem nieszczęśliwie zakochanych nastolatek (któż nie zna jej słynnego "lecz widać można żyć bez powietrza"?), potem - po lekturze wspomnień Madzi - trochę rozpieszczoną i wywyższającą się panną z muchami w nosie, teraz zaś, ostatecznie, dochodzę do wniosku, że była osobowością tak skomplikowaną i tajemniczą, że nie sposób jej jednoznacznie ocenić. Ale ta skromna próbka jej twórczości, z którą miałam do czynienia - w tym także i wiersze, które cytujesz - zachwyciła mnie, rzeczywiście wyraża wiele w niewielu słowach, więc na pewno jej poezję jeszcze będę czytać. Zresztą dziś właśnie zaopatrzyłam się w "Pocałunki", i zamierzam podczytywać w nielicznych niestety ostatnio wolnych chwilach :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Macie rację dziewczyny :) Obie. Bardzo lubię poezję Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, czy też dokładniej, te wiersze, które czytałam:) Warto chyba przypominać te postaci naszej kultury, które już odeszły i stąd ten wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nawet kiedyś mężowi zakupiłam jej tom, to było jak jeszcze się łudziłam, że coś będzie czytał;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Maria Pawlikowska-Jasnorzewska to jedna z dwóch moich ulubionych poetek (obok Haliny Poświatowskiej). Mój ulubiony wiersz to ten zaczynający się od słów "Zanurzcie mnie w niego". Sporo miejsca poświęca jej Sławomir Koper w czytanej teraz przeze mnie książce "Życie prywatne elit artystycznych II RP".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic dziwnego, że postać Poetki zajmuje wiele miejsca w książce poświęconej życiu artystycznemu w II RP, gdyż odgrywała ona niepoślednią rolę i była bardzo aktywna towarzysko :) Ostatnio trafiłam w Małopolskiej Bibliotece Cyfrowej na numer Wiadomości Literackich, w którym w obronę przed złośliwymi recenzentami wziął ją Lechoń. Jeśli nauczę się, jak "obrabiać" te zeskanowane teksty, to może wstawię ten tekścik na bloga. :)

      Usuń

Ze względu na nasilony ostatnio napływ spamu, możliwość komentowania przez użytkowników anonimowych została zablokowana.
Niestety, nie zawsze jestem w stanie od razu odpowiedzieć na komentarz. Dziękuję za wyrozumiałość i komentowanie. :)

Autorzy

Agopsowicz Monika Albaret Celeste Albom Mitch Alvtegen Karin Austen Jane Babina Natalka Bachmann Ingeborg Baranowska Małgorzata Becerra Angela Beekman Aimee Bek Aleksander Bellow Saul Bennett Alan Bobkowski Andrzej Bogucka Maria Bonda Katarzyna Brabant Hyacinthe Braine John Brodski Josif Calvino Italo Castagno Dario Cegielski Tadeusz Cejrowski Wojciech Cherezińska Elżbieta Cleeves Ann Courtemanche Gil Crummey Michael Cusk Rachel Czapska Maria Czarnyszewicz Florian Dallas Sandra de Blasi Marlena Didion Joan Dmochowska Emma Doctorow E.L. Domańska-Kubiak Irena Dostojewska Anna Drinkwater Carol Drucka Nadzieja Druckerman Pamela Dunlop Fuchsia Edwardson Ake Evans Richard Fadiman Anne Faulkner William Fiedler Arkady Fletcher Susan Fogelström Per Anders Fønhus Mikkjel Fowler Karen Joy Franzen Jonathan Frayn Michael Fryczkowska Anna Gaskell Elizabeth Gilmour David Giordano Paolo Goetel Ferdynand Goethe Johann Wolfgang Gołowkina Irina Grabowska-Grzyb Ałbena Grabski Maciej Green Penelope Grimes Martha Grimwood Ken Gunnarsson Gunnar Gustafsson Lars Gutowska-Adamczyk Małgorzata Guzowska Marta Hagen Wiktor Hamsun Knut Hejke Krzysztof Herbert Zbigniew Hill Susan Hoffmanowa Klementyna Holt Anne Hovsgaard Jens Hulova Petra Ishiguro Kazuo Iwaszkiewicz Jarosław Iwaszkiewiczowa Anna Jaffrey Madhur Jakowienko Mira Jamski Piotr Jaruzelska Monika Jastrzębska Magdalena Jersild Per Christian Jörgensdotter Anna Jurgała-Jureczka Joanna Kaczyńska Marta Kallentoft Mons Kanger Thomas Kanowicz Grigorij Karon Jan Karpiński Wojciech Kaschnitz Marie Luise Kolbuszewski Jacek Komuda Jacek Kościński Piotr Kowecka Elżbieta Kraszewski Józef Ignacy Kroh Antoni Kruusval Catarina Krzysztoń Jerzy Kuncewiczowa Maria Kutyłowska Helena Lackberg Camilla Lanckorońska Karolina Lander Leena Larsson Asa Lehtonen Joel Lupton Rosamund Lurie Alison Ładyński Antonin Łopieńska Barbara Łozińska Maja Łoziński Mikołaj Mackiewicz Józef Magris Claudio Malczewski Rafał Maloney Alison Małecki Jan Manguel Alberto Mankell Henning Mann Wojciech Mansfield Katherine Marai Sandor Marias Javier Marinina Aleksandra Marklund Liza Marquez Gabriel Masłoń Krzysztof Mazzucco Melania Meder Basia Meller Marcin Meredith George Michniewicz Tomasz Miłoszewski Zygmunt Mitchell David Mizielińscy Mjaset Christer Mrożek Sławomir Mukka Timo Murakami Haruki Musierowicz Małgorzata Musso Guillaume Muszyńska-Hoffmannowa Hanna Nair Preethi Nesbø Jo Nicieja Stanisław Nothomb Amelie Nowakowski Marek Nowik Mirosław Obertyńska Beata Oksanen Sofi Ossendowski Antoni Ferdynand Paukszta Eugeniusz Pawełczyńska Anna Pezzelli Peter Pilch Krzysztof Platerowa Katarzyna Plebanek Grażyna Płatowa Wiktoria Proust Marcel Pruszkowska Maria Pruszyńska Anna Quinn Spencer Rabska Zuzanna Rankin Ian Rejmer Małgorzata Reszka Paweł Rutkowski Krzysztof Rylski Eustachy Sadler Michael Safak Elif Schirmer Marcin Seghers Jan Sobański Antoni Staalesen Gunnar Stanowski Krzysztor Stasiuk Andrzej Stec Ewa Stenka Danuta Stockett Kathryn Stulgińska Zofia Susso Eva Sypuła-Gliwa Joanna Szabo Magda Szarota Piotr Szczygieł Mariusz Szejnert Małgorzata Szumska Małgorzata Terzani Tiziano Theorin Johan Thompson Ruth Todd Jackie Tomkowski Jan Tristante Jeronimo Tullet Herve Velthuijs Max Venclova Tomas Venezia Mariolina Vesaas Tarjei Wachowicz-Makowska Jolanta Waltari Mika Wałkuski Marek Wańkowicz Melchior Warmbrunn Erika Wassmo Herbjørg Wasylewski Stanisław White Patrick Wiechert Ernst Wieslander Jujja Włodek Ludwika Zevin Gabrielle Zyskowska-Ignaciak Katarzyna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...