Jadwiga i Stanisław Ignacy Witkiewiczowie w 1923 r. Źródło zdjęcia
Stanisław Ignacy Witkiewicz "Listy do żony (1932-35)" PIW, 2010
"[Zakopane] 24 II 1935 szósta
N.N.: w tej chwili w tow[arzystwie] papuśków i Goupila skończyłem 50 lat na trzeźwo. Idę na p i w o z Jędrkiem do Paprzycy. Całuję Cię B. Dziękuję za wiad[omości] o hauptwerku. Ale książki w ręku nie mam. Twój Witkacy
B. Cię czekam na wiosenne wycieczki. Czy wolisz w pocz[ątku] kwietnia, czy na Święta (15 IV). BC. Twój St."
Dziś przypada niezbyt okrągła rocznica urodzin Stanisława Ignacego Witkiewicza, czyli niepokornego i niezwykłego Witkacego. Jego twórczość, tak różnorodna i budząca wiele kontrowersji, jest aktualna i dzisiaj, a dzieje jego życia mimo upływu lat budzą nadal wielkie zaciekawienie.
Poniżej kilka cytatów z wielu, które mnie zaintrygowały:
"Artysta, prawdziwy artysta, a nie przeintelektualizowany młynek, mielący automatycznie wszystkie możliwe wariacje i permutacje, nie powinien bać się cierpienia".
"Przetrwać - to już jest wiele, gdy naokoło widzi się zalewającą nas pustynię ducha - pogodzić się z beznadziejnością i żyć w prawdzie, a nie omamiać się urojonymi nowaliami, które niby nadejść mają - nie brać ostatnich podrygów za zaczątki rzeczy nowych... Jakże łatwo jest obiecywać jasną przyszłość, bełkocząc nieszczerze, ze skłamanymi łzami w oczach, banalne, oklepane pocieszenia ludzi niezdolnych do okrutnego myślenia: że przecież zawsze były wahania i oscylacje i ludzkość coś sobie dla uciech zawsze wynalazła..."
"Wszystko idzie za szybko, wszystko kończy się w jakimś krótkim spięciu i na nic naprawdę nie ma czasu."
"Czy macie czasami takie poczucie, że wszystko jest nie to? Że takie jest, jak jest, a jednak nie to - jakby całkiem inne? Co?"
"Czyż jest coś gorszego od wolności, z którą nie wiadomo co zrobić?"
Stanisław Ignacy Witkiewicz, "Nienasycenie"
"Otóż jedyną rzeczą ciekawą jest jeszcze rozmowa. Tylko nie z tym przekonaniem, że wszystko jest względne: wtedy oczywiście lepiej tłuc kamienie lub łowić ryby. To najtańsza doktryna ten relatywizm. Ale jest przeważnie bronią ludzi o niższej inteligencji, podobnie jak dowcip i złosliwość: wydaje im się, że są bardzo mądrzy..."
"Na pełnym brzuchu jedynie polega szczęście, wszystkie problemy wasze są sztuczne. Tylko w zupełnym zbydlęceniu, i to programowym, leży prawdziwy pozytywny kres ludzkości: nic o niczym nie wiedzieć, nie uświadamiać sobie nic, przyjemnie wegetować. Cała kultura okazała się humbugiem; droga była piękna, ale się skończyła."
"Przechodzimy, nie wiedząc czasem nic o sobie, myśląc, że zbadaliśmy i wiemy wszystko, aż znienacka łapie nas śmierć."