niedziela, 17 września 2017

Håkan Nesser o życiu



"Życie to stawianie pytań; (...)

Pytań jest dużo, ale tylko trzy są naprawdę ważne.
Gdzie byłaś?
Gdzie jesteś?
Dokąd zmierzasz?

- Jeśli potrafisz na nie odpowiedzieć, to masz życie w swoich rękach (...)."

Håkan Nesser, "Drugie życie pana Roosa"






piątek, 1 września 2017

Antoni Kieniewicz, Nad Prypecią, dawno temu... wspomnienia zamierzchłej przeszłości




Na cytaty z tej książki natknęłam się czytając „Zakątek pamięci” Ireny Domańskiej-Kubiak. Te fragmenty były na tyle interesujące, zawierające wiele szczegółów o życiu codziennym polskiego ziemiaństwa, że książka Antoniego Kieniewicza trafiła na moją prywatną listę życzeń. Po udanym zakupie trafiła na moja półkę i siadłam do lektury.

Autor wywodził się z majętnej rodziny ziemiańskiej osiadłej na bagnistym Polesiu. Źródłem ich majątku była przede wszystkim mądrze prowadzona działalność przemysłowa, wprowadzanie nowinek technologicznych i dobra, nieprzemijająca przez kilkadziesiąt lat, koniunktura na drewno. Gospodarstwo w Dereszewiczach i Bryniewie prowadzone przez ojca Autora, następnie niego samego i brata było wzorowe i przynosiło spore dochody. Ojciec i synowie potrafili wykorzystywać okazje, nowe możliwości, co niewątpliwie przyczyniło się do sukcesu finansowego. Tak więc ich przypadek różni się nieco od wyobrażeń o zacofanym Polesiu skoncentrowanym niemal wyłącznie na ekstensywnym rolnictwie.

Antoni Kieniewicz utracił Dereszewicze już po I wojnie światowej. W II Rzeczpospolitej, mimo zubożenia, udało mu się uzyskać stabilizację i zapewnić byt rodzinie, ale II wojna światowa była definitywnym końcem świata jego i jego ziemiańskiego środowiska. Autor spisywał swoje wspomnienia w czasach PRLu, kiedy wyzuty ze swojej ukochanej krainy szczęśliwości mógł tylko wspominać i ... pisać "do szuflady".

Autor przekazuje nam sporo informacji o stylu życia bogatego ziemiaństwa, stosunkach rodzinnych i rozrywek. Jedną z jego ulubionych form spędzania wolnego czasu było polowanie, któremu poświęca odrębną część poświęconą sposobom polowania na zwierzynę. Przyznam, że te akurat fragmenty jedynie przejrzałam, bo taka koncentracja na tej kwestii jest dla mnie przesadą, jako że generalnie nie pochwalam tego typu rozrywki. Ale trzeba przyznać, że trudno znaleźć wspomnienia z Polesia, które w ogóle nie dotykałyby tematyki polowania. To tylko dowód na to, że poleskie lasy były wręcz wymarzonym miejscem dla myśliwych.

Ale nie tylko o polowaniach pisał Autor. Niezwykle cenne są jego wspomnienia z okresu przed 1905 r., gdy szczegółowo opisuje politykę władz carskich wobec religii katolickiej, kiedy nie można było poświęcić kaplicy nawet na terenie swojej posiadłości, kiedy wierni uczestniczyli we mszy świętej zaledwie kilka razy do roku, kiedy małżeństwo z osobą prawosławną oznaczało zakaz wychowywania dzieci w religii katolickiej. Tym bardziej docenić należy uwieńczone sukcesem działania matki Autora na rzecz poświęcenia kaplicy w Dereszewiczach, co Autor opisuje z sentymentem i wielkim szacunkiem, bo wtedy to było wydarzenie wręcz epokowe dla całej okolicy. Oczywiście taka postawa władz carskich była nie tylko walką z religią, ale przede wszystkim zwalczaniem polskości, która chciano całkowicie wykorzenić na tzw. „ziemiach zabranych” (oderwane od Rzeczpospolitej w I rozbiorze na rzecz Rosji).

Wspomnienia Antoniego Kieniewicza kończą się w momencie odzyskania przez Polskę niepodległości i ostatecznej utracie majątku, który zgodnie z traktatem ryskim pozostał poza granicami II RP. Syn Autora – profesor Stefan Kieniewicz, wybitny historyk – podjął decyzję o wydaniu zapisków ojca do tego właśnie momentu i była to słuszna decyzja. Dzięki temu dostajemy bardzo szczegółowe świadectwo z życia ziemiaństwa na przełomie wieków. Nie ma tu pogłębionych sylwetek psychologicznych, ale jest rzetelne przedstawienie kolorytu epoki i spraw codziennych. W kilku kwestiach rodzinnych Autor nie chciał zbyt wiele ujawniać (np. okoliczności śmierci ukochanej siostry), ale i tak jest to lektura godna polecenia dla wszystkich pragnących poznać historię Kresów, a zwłaszcza Polesia, którego piękno opiewa w swych wspomnieniach Antoni Kieniewicz, cierpiący z powodu wyroków dziejowych i wygnania z umiłowanej „małej ojczyzny”.


Autor: Antoni Kieniewicz
Wydawnictwo: Ossolineum
Rok wydania: 1989
Liczba stron: 557

 

sobota, 12 sierpnia 2017

Stanisław Wasylewski, Romans prababki






O talencie literackim i pięknie języka Stanisława Wasylewskiego, przedwojennego literata i biografisty, słyszałam wiele pochlebnych opinii. Nie miałam jednak dotąd okazji skonfrontować tych opinii z rzeczywistością aż do teraz. :) 

„Romans prababki” jest zbiorem kilku szkiców biograficznych prezentujących biografie postaci XVIII i XIX-wiecznej Polski:
- Marii z Lubomirskich Radziwiłłowej
- Izabeli z Czartoryskich Lubomirskiej
- Zofii Kunickiej
- karzełka Borusławskiego.
Niniejsze wydanie zostało uzupełnione o szkic poświęcony generałowej Zajączkowej. Nie są to bohaterowie z pierwszych stron kart naszych dziejów, ale ich życiorysy dokumentują klimat epoki, w której żyli.

Książka Wasylewskiego była dla mnie okazją, aby poznać fantastyczną wręcz postać Józefa Borusławskiego (Boruwlaskiego), karzełka z Pokucia, który dzięki swojej inteligencji i obyciu zawojował europejskie salony (bo jak inaczej określić fakt przesiadywania na kolanach cesarzowej Marii Teresy?). Jego długie życie (98 lat!) i ciekawe pamiętniki aż prosiły się o prezentację. Dzięki świetnemu stylowi pisarskiemu Wasylewskiego postać karzełka pozostaje w pamięci czytelnika.

Z pozostałych esejów najbardziej utkwiła mi w pamięci postać generałowej Zajączkowej utrzymującej do późnej starości młodzieńczy wygląd. A jak to się udało? 

„Madame Zajączek była męczennicą. Konserwowała ciało swoje za pomocą niskiej temperatury, tak jak kucharz konserwuje sarninę w lodowni.

Nigdy nie brała do ust gorących potraw. Żywiła się jarzynami, mleczywem, owocami. Sypiała w pokoju nie opalanym, nie świecą o ile możności wieczorem dla zaszanowania cery.”

Cóż za poświęcenie w imię urody! Ale dzięki temu zapamiętaliśmy panią Zajączek jako ewenement biologiczny, który w wieku lat siedemdziesięciu przypominał kobietę co najwyżej w wieku średnim.

Cięte pióro i barwny język, pełen dość już jednak archaicznych określeń, jest pewnym wyzwaniem dla współczesnych czytelników, niemniej jednak warto pokonać te trudności i udać się w tę podróż w przeszłość i poznać perypetie bohaterów opisanych z talentem przez Autora. Jeśli lubicie historię, jeśli chcecie się zmierzyć z piękną, acz nieco przestarzałą polszczyzną, zachęcam do lektury.

Autor: Stanisław Wasylewski
Wydawnictwo: LTW
Rok wydania: 2012
Liczba stron: 172


piątek, 28 lipca 2017

Jarosław Iwaszkiewicz o potrzebie kontemplacji....






"Sztokholm, 19 listopada 1954 r.


Dzisiaj na posiedzeniu Światowej Rady Pokoju jakaś pani ofiarowała mi trzy goździki – bardzo duże – dwa czerwone i jeden biały. (…) Kwiaty były tak piękne, że długo się im przypatrywałem. I przyszło mi do głowy, że tak dawno już nie oglądałem kwiatów, tak jak trzeba, z wewnętrznym przeniesieniem się na nie, z całym pojmowaniem tego, czym jest kwiat. I dalej myślałem sobie, że świat cały jest tak zabiegany, zafrasowany, zagnany, że nikt nie ma czasu na patrzenie – nie tylko na kwiaty, że nie ma czasu na kontemplację. (…) Dziś tu widziałem na wystawie w sklepie (…) faceta, który urządził wystawę: robotnik czy artysta, nie wiadomo. Ale miał wyraz tak samo zagnany, zamęczony, jak niektórzy robotnicy u nas, kiedy wracają kolejką do domu po pracy. (…)


Po obu stronach zaziajani ludzie, którzy pędzą jak wiewiórki w klatce, aby żyć. Po co żyć? Dla kogo żyć? To straszne. Świat się stał czymś potwornym, spieszącym się nie wiadomo dokąd. Po śmierć? Do ostatniej katastrofy? Nonsens życia współczesnego widać coraz wyraźniej, szybkość i pośpiech zabija wszystko, nawet samo życie. I jaki w tym cel? Gdzie to osławione szczęście ludzkości? Troska o człowieka? Obie strony współzawodniczą w tym, jak tego człowieka zatłamsić, ogłupić, pozbawić zdolności myślenia. I dopiero oglądając taki kwiat widzi się, jak się daleko odeszło od kwiatów, od wierszy, od tomów (…).”


Jarosław Iwaszkiewicz, Dzienniki 1911-1955






czwartek, 20 lipca 2017

J. Wachowicz-Makowska, Świat zapamiętany




"Świat zapamiętany to historia miejsc, których już nie ma na żadnej współczesnej mapie. Ich nazwy zachowały się jedynie w nielicznych, starych dokumentach oraz w sercach bardzo już nielicznych i bardzo już starych ludzi. Można by więc historię tę zacząć od słów: "Dawno temu, za górami, za lasami..." I potraktować ją, jakby była tylko mitem, legendą lub baśnią. Aby się nimi nie stała, aby pozostała wciąż i na przyszłe lata ważną częścią polskiej świadomości, polskiej obyczajowości i polskiej kultury, spróbowałam ocalić od zapomnienia te fragmenty kresowego życia, które przenieśli z przeszłości w przyszłość ludzie mi najbliżsi, rodzice i krewni mojego męża."

Pozytywna opinia Magdaleny Jastrzębskiej o tej książce była dla mnie impulsem do wpisania jej na swoją listę lektur do przeczytania. Ponad dwa lata mi to zajęło, ale w końcu zasiadłam do lektury zbierającej wspomnienia rodziny ze strony męża, która wywodzi się z Podola.

Na tę książkę oczekiwali wszyscy członkowie rodziny Makowskich, którzy otrzymali w zamian piękny prezent. Każda chyba rodzina chciałaby mieć podobne wspomnienie o swoich przodkach i powinowatych, o których pamięć zanika, a śladów materialnych pozostało niewiele. Autorka starannie przygotowała się do napisania tej książeczki. Poznajemy prapoczątki rodu Makowskich sięgające bitwy pod Płowcami. Wędrując śladami rodziny poznajemy ich losy na Podlasiu i przyznam, że ten fragment przeczytałam z wielkim zaciekawieniem, a to z uwagi na fakt, że moja rodzina wywodzi się z okolic, które zostały opisane przez Autorkę. A nigdy jakoś nie natknęłam się na choćby pobieżny rys historyczny okolic Łomży (do sprawdzenia!).

Potem historia rodzinna nabiera rozmachu, gdy jedna z gałęzi rodu Makowskich przenosi się na malownicze Podole. Uczestniczymy w budowie rodowych siedzib, poznajemy charakterystycznych członków rodziny, ich współmałżonków, kuzynów, powinowatych. Oprócz Makowskich swoje miejsce na kartach tej książki znaleźli również przedstawiciele Wańkowiczów, Łukaszewiczów, Lubicz-Plejewskich.

Autorka opisuje dzieje rodu, jak toczyły się ich losy w XIX i XX wieku, gdy polskie ziemiaństwo na Kresach walczyło o zachowanie tożsamości i niepoddanie się rosyjskiej dominacji wzmacnianej rozmaitymi zakazami administracyjnymi, konfiskatami majątków czy zachęcaniem do przejścia na prawosławie. Rodzina Makowskich zdała egzamin z patriotyzmu, a ich losy odzwierciedlają losy tych ziem i polskiego żywiołu, który albo został zniszczony albo wypędzony, najpierw z dalekich Kresów (tzw. „ziemie zabrane”), a potem również z tych, które weszły w skład II Rzeczpospolitej. 
Autorka czerpie z wielu tekstów wspomnieniowych, na szczęście kilku członków rodziny pozostawiło po sobie teksty lub nagrania. Przyznać jednak muszę, że największe wrażenie zrobiły na mnie urywki z książki Michała Kryspina Pawlikowskiego ("Dzieciństwo i młodość Tadeusza Irteńskiego") i stwierdziłam, że muszę koniecznie ją przeczytać, bo chyba popełniam grzech zaniechania pozwalając tej książce "leżeć odłogiem", podczas gdy zawiera tyle wspaniałych smaczków i ciekawostek.

Jolanta Wachowicz-Makowska napisała książkę, która jest ważna dla rodziny jej męża, ale jest warta przeczytania także dla osoby w żaden sposób niezwiązanej z rodziną Makowskich. Jest to lustro, w którym możemy dojrzeć skrawek naszej narodowej przeszłości, napisana prostym, zrozumiałym językiem, oparta na faktach, zawierająca sporo ciekawych historii i przypadków losowych. Polecam.


Autor: Jolanta Wachowicz-Makowska
Wydawnictwo: Czytelnik
Rok wydania: 2002
Liczba stron: 223




wtorek, 11 lipca 2017

Tomas Venclova, Z dzienników podróży




„Ponad czterdzieści lat piszę dzienniki. Zawsze dużo podróżowałem. Jeszcze przed emigracją zobaczyłem Kaukaz i wiele miejsc w Związku Radzieckim, a już na emigracji — co najmniej siedemdziesiąt państw na wszystkich kontynentach, niektóre wielokrotnie. Interesuje mnie przyroda, lecz bardziej historia i kultura. Do druku wybrałem zapiski z podróży do krajów egzotycznych. W książce nie ma nic o Europie, choć w moich dziennikach jest ona zawsze obecna.”

Tomas Venclova to pisarz litewski tworzący od 1977 r. w USA, gdzie wyjechał zagrożony represjami ze strony władz Związku Radzieckiego.

Oprócz twórczości literackiej i dydaktycznej jest też zawołanym podróżnikiem. Zapiski z podróży, które zostały zebrane w wydawnictwie Zeszytów Literackich, są wyrazem jego umiłowania podróży, tym razem pozaeuropejskich na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Siłą rzeczy, wiele spostrzeżeń zawartych w opublikowanych tekstach uległo dezaktualizacji, ale ta niedzisiejszość tez ma wiele uroku. Możemy na przykład odwiedzić Republikę Afryki w czasach apartheidu czy porównać Japonię lat 70-tych i 90-tych XX w. Okładka z Wyspy Wielkanocnej też nie została wybrana przypadkiem i powiem Wam, że opis podróży w to miejsce - mam na myśli kolosalne odległości, które trzeba pokonać, aby tam się dostać - robi wrażenie.

Venclova jawi się czytelnikowi jako niestrudzony obserwator i ciekawy świata człowiek z otwartą głową. Zawsze stara się wykorzystać swoje wyjazdy na zagraniczne kongresy czy konferencje literackie na dotarcie do atrakcji turystycznych danego kraju. Przyjemnie się czyta jego refleksje podróżnicze, które nie są pogłębionymi tekstami, dającymi asumpt do dalszych poszukiwań, raczej są to relacje z podróży, refleksje nt. spotykanych ludzi i miejsc. Po pewnym czasie zaczął drażnić mnie fakt, że niemalże co kilka stron autor wynajduje skojarzenia i analogie – często zupełnie abstrakcyjne – z przejawami tradycji i historii litewskiej, które dla czytelnika słabo zorientowanego w temacie są mało czytelne.

Mimo tego ostatniego zastrzeżenia lektura dzienników była dla mnie przyjemną podróżą w czasie i przestrzeni do krajów i regionów, których właściwie nie znam. 


Tytuł oryginalny: Ligi Lietuvos 10 000 kilometrų 

Wydawnictwo Fundacja Zeszytów Literackich
Seria: Podróże 

Tłumacz: Alina Kuzborska
Rok wydania: 2010 

Liczba stron: 308

Autorzy

Agopsowicz Monika Albaret Celeste Albom Mitch Alvtegen Karin Austen Jane Babina Natalka Bachmann Ingeborg Baranowska Małgorzata Becerra Angela Beekman Aimee Bek Aleksander Bellow Saul Bennett Alan Bobkowski Andrzej Bogucka Maria Bonda Katarzyna Brabant Hyacinthe Braine John Brodski Josif Calvino Italo Castagno Dario Cegielski Tadeusz Cejrowski Wojciech Cherezińska Elżbieta Cleeves Ann Courtemanche Gil Crummey Michael Cusk Rachel Czapska Maria Czarnyszewicz Florian Dallas Sandra de Blasi Marlena Didion Joan Dmochowska Emma Doctorow E.L. Domańska-Kubiak Irena Dostojewska Anna Drinkwater Carol Druckerman Pamela Dunlop Fuchsia Edwardson Ake Evans Richard Fadiman Anne Faulkner William Fiedler Arkady Fletcher Susan Fogelström Per Anders Fønhus Mikkjel Fowler Karen Joy Franzen Jonathan Frayn Michael Fryczkowska Anna Gaskell Elizabeth Gilmour David Giordano Paolo Goetel Ferdynand Goethe Johann Wolfgang Gołowkina Irina Grabowska-Grzyb Ałbena Grabski Maciej Green Penelope Grimes Martha Grimwood Ken Gunnarsson Gunnar Gustafsson Lars Gutowska-Adamczyk Małgorzata Guzowska Marta Hagen Wiktor Hamsun Knut Hejke Krzysztof Herbert Zbigniew Hill Susan Hoffmanowa Klementyna Holt Anne Hovsgaard Jens Hulova Petra Ishiguro Kazuo Iwaszkiewicz Jarosław Iwaszkiewiczowa Anna Jaffrey Madhur Jakowienko Mira Jamski Piotr Jaruzelska Monika Jastrzębska Magdalena Jersild Per Christian Jörgensdotter Anna Jurgała-Jureczka Joanna Kaczyńska Marta Kallentoft Mons Kanger Thomas Kanowicz Grigorij Karon Jan Karpiński Wojciech Kaschnitz Marie Luise Kolbuszewski Jacek Komuda Jacek Kościński Piotr Kowecka Elżbieta Kraszewski Józef Ignacy Kroh Antoni Kruusval Catarina Krzysztoń Jerzy Kuncewiczowa Maria Kutyłowska Helena Lackberg Camilla Lanckorońska Karolina Lander Leena Larsson Asa Lehtonen Joel Lupton Rosamund Lurie Alison Ładyński Antonin Łopieńska Barbara Łozińska Maja Łoziński Mikołaj Mackiewicz Józef Magris Claudio Malczewski Rafał Maloney Alison Małecki Jan Manguel Alberto Mankell Henning Mann Wojciech Mansfield Katherine Marai Sandor Marias Javier Marinina Aleksandra Marklund Liza Marquez Gabriel Masłoń Krzysztof Mazzucco Melania Meder Basia Meller Marcin Meredith George Michniewicz Tomasz Miłoszewski Zygmunt Mitchell David Mizielińscy Mjaset Christer Mrożek Sławomir Mukka Timo Murakami Haruki Musierowicz Małgorzata Musso Guillaume Muszyńska-Hoffmannowa Hanna Nair Preethi Nesbø Jo Nicieja Stanisław Nothomb Amelie Nowakowski Marek Nowik Mirosław Obertyńska Beata Oksanen Sofi Ossendowski Antoni Ferdynand Paukszta Eugeniusz Pawełczyńska Anna Pezzelli Peter Pilch Krzysztof Platerowa Katarzyna Plebanek Grażyna Płatowa Wiktoria Proust Marcel Pruszkowska Maria Pruszyńska Anna Quinn Spencer Rabska Zuzanna Rankin Ian Rejmer Małgorzata Reszka Paweł Rutkowski Krzysztof Rylski Eustachy Sadler Michael Safak Elif Schirmer Marcin Seghers Jan Sobański Antoni Staalesen Gunnar Stanowski Krzysztor Stasiuk Andrzej Stec Ewa Stenka Danuta Stockett Kathryn Stulgińska Zofia Susso Eva Sypuła-Gliwa Joanna Szabo Magda Szarota Piotr Szczygieł Mariusz Szejnert Małgorzata Szumska Małgorzata Terzani Tiziano Theorin Johan Thompson Ruth Todd Jackie Tomkowski Jan Tristante Jeronimo Tullet Herve Velthuijs Max Venclova Tomas Venezia Mariolina Vesaas Tarjei Wachowicz-Makowska Jolanta Waltari Mika Wałkuski Marek Wańkowicz Melchior Warmbrunn Erika Wassmo Herbjørg Wasylewski Stanisław White Patrick Wiechert Ernst Wieslander Jujja Włodek Ludwika Zevin Gabrielle Zyskowska-Ignaciak Katarzyna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...