Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Babaryba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Babaryba. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 maja 2013

Herve Tullet, Turlututu. A kuku, to ja!




Mając w pamięci swoje zachwyty nad pierwszą książką Herve Tullet wydaną przez wydawnictwo Babaryba aż się sama zdziwiłam, że nie napisałam ani słowa o kolejnym jego wydawnictwie dla najmłodszych. Oczywistym było, że po naszym rodzinnym doświadczeniu z "Naciśnij mnie" kolejna książka francuskiego plastyka również zagości w naszym domu. :)
 
Turlututu, tytułowy bohater drugiej książki Herve Tullet, jest trochę dziwnym kosmitą z ogromnym okiem, który podróżuje po wszechświecie, maluje, czaruje i swoim niezwykłym entuzjazmem w wypowiedziach, podkreslanych wieloma wykrzyknikami, wciąga w wir zabawy i Rodzica, i malucha, do którego książka jest przede wszystkim skierowana.
 
Początkowo, gdy przejrzałam książkę po zakupie, warstwa wizualna wydała mi się nieco chaotyczna, zwłaszcza w porównaniu z prostotą "Naciśnij mnie". Reakcja młodego odbiorcy podczas pierwszego czytania była jednak niezbitym dowodem, że moje obawy były płonne. Sama zresztą też szybko uległam czarowi tego niezwykłego bohatera.
 
Podobnie jak poprzednia książka Tullet to książka interaktywna. Dziecko naciska, pstryka, śpiewa, trzęsie książką, dmucha i aktywnie uczestniczy w lekturze. Dla Rodzica czy też "osoby czytającej" autor również wymyślił kilka atrakcji, dzięki czemu radość czytania jest wspólna. Bo miejcie na uwadze, że ta książka przynosi w nasze progi radość i frajdę, a przy okazji stanowi pole do popisu dla wyobraźni dziecka i Rodzica. "Osoba czytająca" również ma okazję, a wręcz musi wykazać się kreatywnością przy lekturze tej książki. Jej interpretacja ma wpływ na odbiór książki przez dziecko.  
 
Nasz synek uwielbia, gdy zasiadamy do wspólnej lektury. Czasami, podobnie jak Turlututu, też chce być wielki jak wieża Eiffle'a, ale najbardziej mnie rozbawiło, gdy dzień czy dwa po kilkakrotnym przeczytaniu tej książki podśpiewywał sobie "My jesteśmy krasnoludki..." w języku Turlututu. ;) A jaki to język? Trzeba przeczytać książkę o przygodach sympatycznego kosmity i zaśpiewać piosenkę. Najlepiej razem z dzieckiem, dla którego lektura tej książki to przeżycie jedyne w swoim rodzaju. Świetna rzecz! Czekam z niecierpliwością na kolejne pomysły pana Tullet.
 

Hervé Tullet (ur. 1958) - absolwent studiów w dziedzinie sztuki dekoracyjnej. Przez dziesięć lat pracował jako dyrektor artystyczny. W 1990 r. przygotował pierwsze ilustracje prasowe. W 1994 r. opublikował pierwszą książkę dla dzieci pt. "Comment Papa a rencontré Maman". "Turlututu. A kuku, to ja" zostało wydane w 2004 r., a "Naciśnij mnie" w 2010 r. i niemal natychmiast książka ta zyskała uznanie za swoją rewolucyjną formę. Strona internetowa autora znajduje się tu, a wywiad z nim znajdziecie tu
 
 
 
Autor: Herve Tullet
Tytuł oryginalny: Coucou, c'est moi! Turlututu
Wydawnictwo: Babaryba
Tłumacz: Marta Tychmanowicz
Rok wydania: 2012
Liczba stron: 80

czwartek, 16 sierpnia 2012

Hervé Tullet, Naciśnij mnie


Rzadko mi się to zdarza, ale tę książkę kupiłam wyłącznie na podstawie noty wydawniczej. Nie znałam ani autora, ani tytułu, ale opis wydał mi się na tyle zachęcający, że postanowiłam nabyć tę książkę dla mojego synka, choć był on jeszcze zbyt mały, aby być wtedy jej odbiorcą. Potem, na kilku blogach przeczytałam entuzjastyczne opinie o książce i pozostało mi tylko poczekać na reakcję najważniejszego recenzenta, czyli mojego dwulatka. :) Zanim jednak przekażę Wam jego opinię, napiszę kilka słów komentarza do tej niezwykłej pozycji.

Książka ta nie zawiera tradycyjnej treści, do której przyzwyczaili się czytelnicy. Rozpoczyna się ona wizerunkiem żółtej kropki na stronie i dyspozycją „Naciśnij na żółtą kropkę i przewróć kartkę”. I żeby się dowiedzieć, co stanie się po naciśnięciu tejże kropki, należy przewracać kolejne strony wykonując polecenia zapisane na kolejnych kartkach, co angażuje wszystkich odbiorców tej książki do wykonywania różnych dziwnych czynności. :) Rodzic odczytuje polecenia, dziecko je wykonuje (czasem z pomocą Rodzica) z dużą radością.

Książka ta jest ilustracją szalenie prostego, a jednocześnie nowatorskiego pomysłu zrealizowanego w doskonałym stylu. Tak naprawdę to coś w rodzaju gry komputerowej, tylko przeniesionej na papier. Książka jest interaktywna i dzięki temu rozwija wyobraźnię przestrzenną dziecka i sporo uczy. Mały czytelnik poznaje znaczenie kilku czasowników, uczy się rozpoznawać kolory i kierunki (prawo, lewo).


Podkreślenia wymaga plastyczna oprawa książki. Uwagę młodego czytelnika z pewnością przyciągną piękne, żywe kolory. Nie jest to nic dziwnego, zważywszy na fakt, że autorem książki jest znany francuski ilustrator. Nie dziwi też, że książka stała się międzynarodowym bestsellerem, gdyż autor jest ojcem trójki dzieci i potrafił stworzyć książkę, która w sposób uniwersalny nawiązuje kontakt z dzieckiem niezależnie od jego narodowości i języka, którym się posługuje (bądź nie).



Książka jest też bardzo estetycznie wydana. Tekst jest dwujęzyczny, polski i francuski, być może z uwagi na fakt, że wydanie książki zostało dofinansowane przez francuskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Ale nie wykluczam, że może to być standardowa reguła przy obcojęzycznych wydaniach tego tytułu. 

Uczciwie przyznaję, że nie spotkałam się jeszcze z takim sposobem zabawy z małym czytelnikiem, ale proszę o więcej takich książek! Wydawnictwu Babaryba należą się wielkie brawa za udostępnienie tej książki polskim odbiorcom. W sieci znalazłam również informację, że polscy wydawcy mieli nadzieję na sprowadzenie do naszego kraju Hervé Tulleta, który poprowadziłby zajęcia plastyczne dla dzieci, ale to przedsięwzięcie chyba się jeszcze nie doczekało realizacji.



Wracając do odbioru książki w moim domu, nie zdziwi Was chyba moje wyznanie, że książka ta spowodowała u nas lekki ferment. Pozornie nic tego nie zapowiadało, bo książeczka, choć wydana nader estetycznie, nie sprawia wrażenia pożeracza czasu. Okazało się jednak, że potrafi ona uzależnić…

Pierwsza wspólna lektura to był szał w ciapki, jeśli nie w kropki, nomen omen. :) Moje dziecko jest dość niecierpliwe i chciało koniecznie zobaczyć, co jest na kolejnej stronie, a to groziło porwaniem książki na strzępy. Po udanej obronie integralności książki, odczekałam parę dni i przystąpiłam do kolejnej próby wspólnej lektury. I każde kolejne podejście było pełniejsze, bardziej wartościowe i weselsze :) Obecnie mój synek uwielbia tę książkę, która jest dla niego synonimem wspaniałej zabawy. Naciska, pociera, dmucha, klaszcze z ogromnym zapamiętaniem i ma ogromną frajdę z tego czasu, który spędza z członkiem Rodziny czytającym tekst i z książką. Nie ma dosyć nawet po kilkakrotnym jej przeczytaniu pod rząd i czasami kończy się małą awanturą, gdy odkładamy książkę na półkę zbyt wcześnie w mniemaniu naszego najmłodszego domownika. :) Nie chcąc się już dłużej rozwodzić nad zaletami tego wydawnictwa, powiem tylko, że dla mnie ta książka to rewelacja.


Poniżej zamieszczam reklamę książki w wersji angielskiej. Występujące w niej dzieci są dużo starsze od mojego synka, ale zapewniam Was, że już dziecko w wieku dwóch lat i kilku miesięcy może czerpać z kontaktu z tą książką dużo radości. :) Polecam!








Hervé Tullet (ur. 1958) - po ukończeniu studiów w dziedzinie sztuki dekoracyjnej pracował przez dziesięć lat jako dyrektor artystyczny. W 1990 r. przygotował pierwsze ilustracje prasowe. W 1994 r. opublikował pierwszą książkę dla dzieci pt. "Comment Papa a rencontré Maman". Jest autorem kilku tytułów. "Naciśnij mnie" zostało wydane w 2010 r. i niemal natychmiast książka zyskała uznanie za swoją rewolucyjną formę. Strona internetowa autora: http://www.herve-tullet.com/

Źródło zdjęcia

Moja ocena: 6/ 6


Autor: Hervé Tullet
Tytuł oryginalny: Un livre
Wydawnictwo: Babaryba
Tłumacz: Marta Tychmanowicz
Rok wydania: 2011
Liczba stron: 56


Autorzy

Agopsowicz Monika Albaret Celeste Albom Mitch Alvtegen Karin Austen Jane Babina Natalka Bachmann Ingeborg Baranowska Małgorzata Becerra Angela Beekman Aimee Bek Aleksander Bellow Saul Bennett Alan Besala Jerzy Bobkowski Andrzej Bogucka Maria Bonda Katarzyna Borkowska Urszula Bowen Rhys Brabant Hyacinthe Braine John Brodski Josif Calvino Italo Castagno Dario Cegielski Tadeusz Cejrowski Wojciech Cherezińska Elżbieta Cleeves Ann Courtemanche Gil Covey Sean Crummey Michael Cusk Rachel Czapska Maria Czarnecka Renata Czarnyszewicz Florian Czwojdrak Bożena Dallas Sandra Didion Joan Dmochowska Emma Doctorow E.L. Domagalski Dariusz Domańska-Kubiak Irena Dostojewska Anna Drewniak Wojciech Drinkwater Carol Drucka Nadzieja Druckerman Pamela Dunlop Fuchsia Dyer Wayne Edwardson Ake Evans Richard Fabiani Bożena Fadiman Anne Faulkner William Fiedler Arkady Filipowicz Wika Fletcher Susan Fogelström Per Anders Fowler Karen Joy Frankl Viktor Franzen Jonathan Frayn Michael Fredro Aleksander Fryczkowska Anna Fønhus Mikkjel Gaskell Elizabeth Genow Magdalena Gilmour David Giordano Paolo Goetel Ferdynand Goethe Johann Wolfgang Gołowkina Irina Grabowska-Grzyb Ałbena Grabski Maciej Green Penelope Grimes Martha Grimwood Ken Gunnarsson Gunnar Gustafsson Lars Gutowska-Adamczyk Małgorzata Guzowska Marta Hagen Wiktor Hamsun Knut Hejke Krzysztof Helsztyński Stanisław Hen Józef Herbert Zbigniew Hill Napoleon Hill Susan Hoffmanowa Klementyna Holt Anne Hovsgaard Jens Hulova Petra Ishiguro Kazuo Iwaszkiewicz Jarosław Iwaszkiewiczowa Anna Jaffrey Madhur Jahren Hope Jakowienko Mira Jamski Piotr Jaruzelska Monika Jastrzębska Magdalena Jersild Per Christian Jurgała-Jureczka Joanna Jörgensdotter Anna Kaczyńska Marta Kallentoft Mons Kanger Thomas Kanowicz Grigorij Karlsson Elise Karon Jan Karpiński Wojciech Kaschnitz Marie Luise Kolbuszewski Jacek Komuda Jacek Kowecka Elżbieta Kościński Piotr Kraszewski Józef Ignacy Kroh Antoni Kruusval Catarina Krzysztoń Jerzy Kręt Helena Kuncewiczowa Maria Kutyłowska Helena Lackberg Camilla Lanckorońska Karolina Lander Leena Larsson Asa Laurain Antoine Lehtonen Joel Loreau Dominique cytaty Lupton Rosamund Lurie Alison Maciejewska Beata Maciorowski Mirosław Mackiewicz Józef Magris Claudio Malczewski Rafał Maloney Alison Manguel Alberto Mankell Henning Mann Wojciech Mansfield Katherine Marai Sandor Marias Javier Marinina Aleksandra Marklund Liza Marquez Gabriel Masłoń Krzysztof Mazzucco Melania Małecki Jan McKeown Greg Meder Basia Meller Marcin Meredith George Michniewicz Tomasz Mitchell David Mizielińscy Miłoszewski Zygmunt Mjaset Christer Mrożek Sławomir Mukka Timo Murakami Haruki Musierowicz Małgorzata Musso Guillaume Myśliwski Wiesław Nair Preethi Naszkowski Zbigniew Nesbø Jo Nesser Hakan Nicieja Stanisław Nothomb Amelie Nowakowski Marek Nowik Mirosław Obertyńska Beata Oksanen Sofi Orlińska Zuzanna Ossendowski Antoni Ferdynand Pająk-Puda Dorota Paukszta Eugeniusz Pawełczyńska Anna Pawlikowski Michał Pezzelli Peter Pilch Krzysztof Platerowa Katarzyna Plebanek Grażyna Proust Marcel Pruszkowska Maria Pruszyńska Anna Przedpełska-Trzeciakowska Anna Puchalska Joanna Puzyńska Katarzyna Płatowa Wiktoria Quinn Spencer Rabska Zuzanna Rankin Ian Rejmer Małgorzata Reszka Paweł Rutkowski Krzysztof Rylski Eustachy Sadler Michael Safak Elif Schirmer Marcin Seghers Jan Sobański Antoni Sobolewska Justyna Staalesen Gunnar Stanowski Krzysztor Stasiuk Andrzej Stec Ewa Stenka Danuta Stockett Kathryn Stulgińska Zofia Susso Eva Sypuła-Gliwa Joanna Szabo Magda Szalay David Szarota Piotr Szczygieł Mariusz Szejnert Małgorzata Szumska Małgorzata Terzani Tiziano Theorin Johan Thompson Ruth Todd Jackie Tomkowski Jan Tristante Jeronimo Tullet Herve Velthuijs Max Venclova Tomas Venezia Mariolina Vesaas Tarjei Wachowicz-Makowska Jolanta Waltari Mika Warmbrunn Erika Wassmo Herbjørg Wasylewski Stanisław Wałkuski Marek Wańkowicz Melchior Weissensteiner Friedrich White Patrick Wiechert Ernst Wieslander Jujja Włodek Ludwika Zevin Gabrielle Zyskowska-Ignaciak Katarzyna de Blasi Marlena Ładyński Antonin Łapicka Zuzanna Łopieńska Barbara Łozińska Maja Łoziński Mikołaj Żylińska Jadwiga
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...