czwartek, 15 listopada 2012

Złamałam się i nie tylko :)



Rozpoczynając przygodę z blogowaniem uznałam, że nie będę publikować stosików, biblioteczek, statystyk etc., gdyż mimo iż uznaję ten zwyczaj za sympatyczny na innych blogach, wydawało mi się, że u mnie nie zdawałoby to egzaminu z uwagi na dużo mniejsze "osiągi" w ilości przeczytanych książek w stosunku do bardzo wielu blogerów. Ale w następstwie ostatnich „grzechów” zakupowych na rozmaitych promocjach książkowych udało mi się dokonać porządków na półkach i doliczyłam się ponad 50 książek do przeczytania, która to liczba lekko mną wstrząsnęła. Nie jestem w stanie przewidzieć, kiedy uda mi się to wszystko przeczytać, a trudno mi zrezygnować z wypadów do bibliotek, na czym cierpią książki będące moją własnością lub pożyczone od znajomych. Biblioteka ma zawsze pierwszeństwo. :) W związku z powyższym „łamię się” i publikuję zdjęcia moich zaległości czytelniczych. Z góry przepraszam za niską jakość zdjęć, ale robiłam je wieczorem przy niezbyt dobrym świetle.  
Całość zaległości (no dobrze, przyznaję się, że jest jeszcze kilka pojedynczych książek do przeczytania na innych półkach :)) :

Pierwsza półka:



druga:



i trzecia:



Druga rzecz, która się zmieni od dziś na blogu, to rezygnacja z oceniania książki w skali punktowej. Wydaje mi się, że umieszczenie mojej oceny wyrażonej w konkretnej skali może zniechęcić kogoś, komu książka mogłaby się spodobać, poza tym zdarza się, że mam dylemat, jaką ocenę wystawić, szczególnie często się waham między 4 a 5. Wszystkie książki dziecięce, o których tu piszę, oceniam bardzo wysoko, a jak porównać książkę dla dzieci z literaturą faktu czy psychologiczną? Myślę, że wystarczająca będzie moja opinia bez oceny :) I tak jest ona czasami dość nietypowa, ale zawsze szczera.



I skoro już się dziś przebiłam do komputera, to pokażę Wam zdjęcie będące zapowiedzią jutrzejszego spotkania w Domu Spotkań z Historią w Warszawie, a które może zainteresować miłośników piwa, Kresów i książki. :)



 Dobrej nocy!

20 komentarzy:

  1. Rozumiem ten ból przesuwania własnych książek na koniec kolejki;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Mole książkowe mają dość nietypowe problemy :)

      Usuń
  3. Inspirujący pomysł :) Nie wiem ile mam nieprzeczytanych własnych książek (muszę kiedyś policzyć, ale pewnie podobnie ile Ty). Dziś złożyłam kolejne zamówienie na książki, jestem niereformowalna. Dla mnie priorytet też mają książki z biblioteki, a że mam 4 karty (tyle członków rodziny) to mogę szaleć :) Kiedyś zachłanność książkowa mnie zgubi.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W bibliotekach bywam na swoje konto, ale wybór jest naprawdę spory i aż żal nie wypożyczyć. Zawsze wpadnie mi coś ciekawego w oko, no i wracam z nowymi książkami i nieprzekraczalnymi terminami na przeczytanie ich :)

      Usuń
  4. Rezygnacja z punktowej oceny jest moim zdaniem bardzo trafnym pomysłem. To, że trudno wyznaczyć punktową ocenę to jedno, a drugie to fakt, że osoba czytająca mniej skupia się na tym co piszesz, bo i tak podsumowanie zawiera się w w ocenie.
    Pochwalam zmianę :)

    Zauważyłam u Ciebie Listy do córek, zazdroszczę egzemplarza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, od pewnego czasu wystawianie ocen nieco mnie "uwierało" :)
      "Listy do córek" czekają aż przyjdzie ich kolej podobnie jak II t. Dzienników :) Kupiłam je już dość dawno temu na jakiejś promocji, a niedługo potem natknęłam się na tę książkę w jeszcze korzystniejszej cenie w księgarni Dedalus i jak widzę jeszcze można ją kupić ( http://dedalus.pl/p/15/13115/listy-do-corek-jaroslaw-iwaszkiewicz-biografie-wspomnienia.html )

      Usuń
  5. Ja biblioteczkę tak z grubsza nie ułożoną pokazywałam, ale stosów jeszcze nie, na razie sie nie złamałam stosowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Traktuję ten post jako wyjątek i nie planuję powtórki, a jak będzie to przyszłość pokaże :)

      Usuń
  6. Ja też nie zamierzałam - i nadal nie zamierzam - publikować stosów i stosików. Z dwóch powodów: wolę swój blog bez "notek-zapychaczy" - nawet te wszystkie zabawy staram się raczej wrzucać jako dodatek do recenzji. A po drugie: ja muszę mieć odpowiedni nastrój, żeby sięgnąć po jakąś książkę ;) Te kupione zwykle czekają rok albo dwa (bo nie lubię za bardzo czytać nowości, o których się akurat wszędzie mówi), często też przynoszę z biblioteki jakieś książki, których potem jednak wcale nie chcę czytać ;) Albo pożyczam coś trzy razy i dopiero za trzecim zaczynam lekturę ;) (Popie oczy, wilcze gardło...)
    Ale u innych zwykle stosiki oglądam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam bardzo podobne "objawy" :) Niektóre z książek na moich półkach czekają już baardzo długo na wolną chwilę. Największe wyrzuty sumienia mam jednak wobec przyjaciółki, z którą wymieniamy się książkami. Jej Marininę trzymałam chyba z pół roku. Dobrze, że ma do mnie cierpliwość...

      Usuń
    2. Ja rok temu pożyczyłam od siostry książkę, która do dziś leży u mnie na półce ;) Że nie wspomnę o książkach od rodziców, które zgarnęłam jeszcze przed ślubem (ponad trzy lata) :p No ale to rodzina, wybaczą... :p

      Usuń
  7. Poruszyłaś dokładnie te same dylematy, które i mnie nurtują. O stosikach było już dużo (irytuje mnie już samo słowo), sama złamałam się już dawno i zaprezentowałam szerokiej publiczności upolowane zdobycze, czyli mamuty. Ludzie lubią to oglądać, a i sama często się inspiruję obcymi łupami, by w chwili, gdy kompletuję zamówienie w księgarni internetowej nie czuć pustki w głowie, której towarzyszy natrętne przeczucie, że zapomniałam o ważnej książce... W moim przypadku ma znaczenie, by nie zamawiać "po jednej", bo za przesyłkę płacę kosmiczne ceny.

    Punktowa ocena sprawia mi coraz więcej problemów. Często dawałam trójkę książkom, którym daleko było do ideału, ale w moich oczach ta trójka jednak była oceną pozytywną - ktoś inny być może odnalazłby w niej coś swojego. Wiele osób widząc "tylko" trójkę odbiera tę ocenę jako kompletne dno i deklaruje, że będzie ją omijać, co bynajmniej nie było moim zamiarem.

    Więc, chyba, słuszne posunięcie, nad którym i ja się zastanawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądam stosiki u innych, ale w sumie rzadko coś zapamiętuję jako propozycję lektury. Bardziej do mnie przemawiają opinie czy ankiety ze wskazaniem ulubionych lektur, bo wtedy znajduję ciekawe i nieznane mi wcześniej tytuły.

      Trójka kojarzy się wielu jednak z niezbyt pozytywną oceną szkolną i stąd chyba takie nieporozumienie :)

      Usuń
  8. Przyjemnej lektury. Sama mam kilkanaście książek do przeczytania. Punktowych ocen nie stosuję dla mnie to bez sensu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Punktowe oceny podobały mi się, gdy byłam "czytaczką" blogów, ale teraz mam wątpliwości.

      Usuń
  9. to mamy trochę podobne półki książek do przeczytania ;) u mnie też czeka "Cukiernia" (tylko całość), też jeszcze jedna książka Gabaldon (choć po przeczytaniu "Obcej" wcale mnie jakoś nie pociąga do kontynuacji) i też sporo jeszcze z promocji z Weltbildu ;) dlatego ostatnio próbuję się trzymać postanowienia, że nie kupuję więcej (za to aktywnie się wymieniam na LC więc na jedno wychodzi.. ;D)
    Co do zdjęć stosików, statystyk - mam podobne zdanie. Wrzuciłam chyba dwa, czy trzy zdjęcia stosów i raz jeden zrobiłam podsumowanie miesiąca, głównie z tego powodu, że próbowałam zaplanować sobie czytanie na ten konkretny miesiąc (nie umiem planować, to była próba pokonania tego, nieudana zresztą) i tyle z mojej kariery stosikowo-statystycznej. Nawet nie dlatego, że jakoś specjalnie to rozplanowałam, tylko zwyczajnie, czytam dużo i zabrakło już czasu na robienie zdjęć stosom czy liczenie ile przeczytałam. Tym bardziej, że (tak jak zresztą napisałam w tym moim jedynym zestawieniu) uważam, że to jakie książki czytam ma większe znaczenie od tego ile ich przeczytałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Cukiernię" mam oczywiście całą, ale trzeci tom pożyczyłam Mamie, która dwa pierwsze już przeczytała :) Ponieważ cena na promocji Weltbilda była tak korzystna, zdecydowałam się na kupno trzech części serii Gabaldon. Szczerze mówiąc nie sądziłam, że to są aż takie cegły! Na razie czekają na swój czas. Najlepsza byłaby jakaś długa podróż samolotem, ale się na razie nic nie kroi ;)
      Planowanie lektur do czytania mi nie wychodzi. Stawiam na spontaniczność. :) Ja nawet nie umiem się "zebrać w sobie", żeby przystąpić do jakiegoś wyzwania czytelniczego.

      Ostatnie zdanie bardzo do mnie przemawia. Mam podobną opinię.

      Usuń
  10. Zastanawiałem eis nad tym ponad rok, a może dwa lata,ilekroć zaglądałem tutaj, oraz do obrazów związanych z moim Nickiem - zostawić słowo? - bagatelne, czy nie zostawić.
    Hmm, zostawiam; piwo rzeczywiście jest napojem niezbędnym,zwłaszcza do suszonej solonej ryby, najlepiej z rzek Karelii.Można też ten 'niezbędnik' stosować w innych sytuacjach, te jednak pominę.Należy jednak pamiętać,żeby nie przekraczać pewnej ilości spożycia czyli - jednej setnej hektolitra na ryło - jak mawiał sowiecki oficer śledzący mnie przed wieloma laty podczas gdy wałęsałem się po tej cudownej krainie wyżej wspomnianej ..

    OdpowiedzUsuń

Ze względu na nasilony ostatnio napływ spamu, możliwość komentowania przez użytkowników anonimowych została zablokowana.
Niestety, nie zawsze jestem w stanie od razu odpowiedzieć na komentarz. Dziękuję za wyrozumiałość i komentowanie. :)

Autorzy

Agopsowicz Monika Albaret Celeste Albom Mitch Alvtegen Karin Austen Jane Babina Natalka Bachmann Ingeborg Baranowska Małgorzata Becerra Angela Beekman Aimee Bek Aleksander Bellow Saul Bennett Alan Bobkowski Andrzej Bogucka Maria Bonda Katarzyna Brabant Hyacinthe Braine John Brodski Josif Calvino Italo Castagno Dario Cegielski Tadeusz Cejrowski Wojciech Cherezińska Elżbieta Cleeves Ann Courtemanche Gil Crummey Michael Cusk Rachel Czapska Maria Czarnyszewicz Florian Dallas Sandra de Blasi Marlena Didion Joan Dmochowska Emma Doctorow E.L. Domańska-Kubiak Irena Dostojewska Anna Drinkwater Carol Drucka Nadzieja Druckerman Pamela Dunlop Fuchsia Edwardson Ake Evans Richard Fadiman Anne Faulkner William Fiedler Arkady Fletcher Susan Fogelström Per Anders Fønhus Mikkjel Fowler Karen Joy Franzen Jonathan Frayn Michael Fryczkowska Anna Gaskell Elizabeth Gilmour David Giordano Paolo Goetel Ferdynand Goethe Johann Wolfgang Gołowkina Irina Grabowska-Grzyb Ałbena Grabski Maciej Green Penelope Grimes Martha Grimwood Ken Gunnarsson Gunnar Gustafsson Lars Gutowska-Adamczyk Małgorzata Guzowska Marta Hagen Wiktor Hamsun Knut Hejke Krzysztof Herbert Zbigniew Hill Susan Hoffmanowa Klementyna Holt Anne Hovsgaard Jens Hulova Petra Ishiguro Kazuo Iwaszkiewicz Jarosław Iwaszkiewiczowa Anna Jaffrey Madhur Jakowienko Mira Jamski Piotr Jaruzelska Monika Jastrzębska Magdalena Jersild Per Christian Jörgensdotter Anna Jurgała-Jureczka Joanna Kaczyńska Marta Kallentoft Mons Kanger Thomas Kanowicz Grigorij Karon Jan Karpiński Wojciech Kaschnitz Marie Luise Kolbuszewski Jacek Komuda Jacek Kościński Piotr Kowecka Elżbieta Kraszewski Józef Ignacy Kroh Antoni Kruusval Catarina Krzysztoń Jerzy Kuncewiczowa Maria Kutyłowska Helena Lackberg Camilla Lanckorońska Karolina Lander Leena Larsson Asa Lehtonen Joel Lupton Rosamund Lurie Alison Ładyński Antonin Łopieńska Barbara Łozińska Maja Łoziński Mikołaj Mackiewicz Józef Magris Claudio Malczewski Rafał Maloney Alison Małecki Jan Manguel Alberto Mankell Henning Mann Wojciech Mansfield Katherine Marai Sandor Marias Javier Marinina Aleksandra Marklund Liza Marquez Gabriel Masłoń Krzysztof Mazzucco Melania Meder Basia Meller Marcin Meredith George Michniewicz Tomasz Miłoszewski Zygmunt Mitchell David Mizielińscy Mjaset Christer Mrożek Sławomir Mukka Timo Murakami Haruki Musierowicz Małgorzata Musso Guillaume Muszyńska-Hoffmannowa Hanna Nair Preethi Nesbø Jo Nicieja Stanisław Nothomb Amelie Nowakowski Marek Nowik Mirosław Obertyńska Beata Oksanen Sofi Ossendowski Antoni Ferdynand Paukszta Eugeniusz Pawełczyńska Anna Pezzelli Peter Pilch Krzysztof Platerowa Katarzyna Plebanek Grażyna Płatowa Wiktoria Proust Marcel Pruszkowska Maria Pruszyńska Anna Quinn Spencer Rabska Zuzanna Rankin Ian Rejmer Małgorzata Reszka Paweł Rutkowski Krzysztof Rylski Eustachy Sadler Michael Safak Elif Schirmer Marcin Seghers Jan Sobański Antoni Staalesen Gunnar Stanowski Krzysztor Stasiuk Andrzej Stec Ewa Stenka Danuta Stockett Kathryn Stulgińska Zofia Susso Eva Sypuła-Gliwa Joanna Szabo Magda Szarota Piotr Szczygieł Mariusz Szejnert Małgorzata Szumska Małgorzata Terzani Tiziano Theorin Johan Thompson Ruth Todd Jackie Tomkowski Jan Tristante Jeronimo Tullet Herve Velthuijs Max Venclova Tomas Venezia Mariolina Vesaas Tarjei Wachowicz-Makowska Jolanta Waltari Mika Wałkuski Marek Wańkowicz Melchior Warmbrunn Erika Wassmo Herbjørg Wasylewski Stanisław White Patrick Wiechert Ernst Wieslander Jujja Włodek Ludwika Zevin Gabrielle Zyskowska-Ignaciak Katarzyna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...