środa, 16 listopada 2011

Johan Theorin, Nocna zamieć


Johan Theorin wydał do tej pory zaledwie trzy książki; dwie z nich ukazały się w polskiej wersji językowej. „Zmierzch”, który jest pierwszą częścią zamierzonego „kwartetu olandzkiego”, zrobił na mnie duże wrażenie. Dlatego też z ogromnymi nadziejami sięgnęłam po kolejną książkę Theorina „Nocną zamieć”.

Jak nietrudno się domyślić, akcja tej powieści również toczy się na Olandii, zaczarowanej wyspie, pełnej swoich tajemnic i specyficznego klimatu, przy czym nie mam tu na myśli kwestii meteorologicznych :) Poprzednio autor zapoznał czytelników z pojęciem „alvaret”, teraz zaś przyszedł czas na kolejną pozycję alfabetu olandzkiego, czyli fåk – specyficzną zimową zamieć charakterystyczną dla Olandii, bardzo niebezpieczną dla wszystkich, którzy nie potraktują jej poważnie.

Bohaterowie książki, Joakim i Katrine Westinowie, przeprowadzają się ze Sztokholmu na północną Olandię. Zmęczeni życiem w mieście, kupują stary  drewniany dom, niegdysiejszą siedzibę latarników, nieświadomi, że  kryje on wiele ponurych tajemnic – historii z przeszłości, które  pragną, by je usłyszano. Wspólnym mianownikiem tych dawnych opowieści jest nie tylko ich dramatyzm, ale również to, że tragiczne wydarzenia osiągały kulminację podczas zimowej olandzkiej zamieci, czyli podczas osławionego fåk.

W tle wydarzeń opisanych w „Nocnej zamieci” pojawia się również postać jednego z głównych bohaterów „Zmierzchu”, Gerlofa, który służy za informatora o dziejach farmy dla jej nowych mieszkańców. Wnuczka jego brata, Tilda Davidsson, która jest policjantką, przyjeżdża na Olandię, aby wzmocnić tutejszy posterunek i oprócz obowiązków służbowych musi przemyśleć pewne sprawy w swoim życiu. Aby uporządkować swoje wspomnienia, gromadzi także informacje o swoim dziadku, który również był związany ze starą farmą, którą kupili Westinowie…

Tymczasem w domu Joakima i Katrin dochodzi do nieszczęścia. Tilda zawiera znajomość z mieszkańcami farmy Aludden w dramatyczną noc, kiedy ginie jeden z członków rodziny. Śledztwo w tej sprawie praktycznie stoi w miejscu, podczas gdy na wyspie dochodzi do plagi kradzieży.

Główna para bohaterów pozornie wydaje się być typowym małżeństwem z dwójką uroczych dzieciaków. Ich przeszłość kryje jednak pewną tajemnicę, która spowiła ich życie aurą smutku i niedopowiedzenia. Widać, że ich oddanie dzieciom, pragnienie stworzenia w nowo nabytym domu azylu i miejsca, w którym ich rodzina mogłaby spokojnie wieść życie, jest autentyczne. Nie mamy wątpliwości, że Joakim i Katrin się kochają i szanują, ale tajemnica, która ich otacza sprawia, że narastają w czytelniku wątpliwości co do szczęścia małżonków…

Książka ta jest jeszcze bardziej mroczna niż „Zmierzch”. Theorin pisze rewelacyjnie, ma wielki dar opowiadania. Świetnie się tę książkę czyta, choć trzeba mieć świadomość, że nie jest to tradycyjny kryminał. Thriller to właściwsze określenie jej przynależności gatunkowej – jeśli mogę ująć to w ten sposób, ale tak naprawdę umyka ona wszelkim klasyfikacjom. Sam autor określa swoje książki jako mroczne i tajemnicze („dark mystery novels”). Istotną rolę odgrywają tu duchy przeszłości, które opowiadają swoje historie. Ich obecność podkreśla nastrój smutku, jaki panuje nie tylko na farmie Aludden, ale i w sercach jej mieszkańców. Muszę zresztą przyznać, że nawet nie znając historii tego miejsca, nie zdecydowałabym się na zamieszkanie w tak odludnym miejscu. Mimo umiejętności pisarskich Theorina (a może właśnie dzięki nim?) najprawdopodobniej nie zdecyduję się nigdy na odwiedzenie Olandii podczas zimy – zbyt sugestywnie autor przedstawił te zimowe „atrakcje” wyspy :)

Malkontenctwo ze mnie czasem wyłazi, więc przyznam, że mam pewne wątpliwości, czy nawet w Szwecji nauczyciel zajęć praktyczno-technicznych i nauczycielka plastyki na pół etatu z dwójką dzieci – bez wsparcia finansowego rodziny - mogą sobie pozwolić na kupno domu w stolicy. W Polsce na pewno byłoby to całkowicie niewykonalne. Ale to tylko szczegół. Akcja powieści nie ogranicza się wyłącznie do wątku Joakima i Katrin, choć to o nich głównie piszę. Każda z występujących postaci ma nadany wyraźny rys psychologiczny, a kulminacja i finał wyjaśniający przynajmniej część zagadek mają miejsce oczywiście podczas olandzkiej zamieci fåk.

Za „Nocną zamieć” Theorin otrzymał w 2009 roku Szklany Klucz – nagrodę  literacką przyznawaną corocznie przez członków Stowarzyszenia Twórców Kryminałów pisarzom z  krajów nordyckich – pokonując samego Stiega Larssona, co było dla wielu niespodzianką. Książka otrzymała również nominację do tytułu Najlepszy Szwedzki Kryminał 2008 roku.

Warto przeczytać tę książkę. Ja już niecierpliwie oczekuję na kolejną część „kwartetu olandzkiego” pt. „Smuga krwi”, której wydanie w Polsce zapowiedziano na marzec 2012 r.



Johan Theorin (ur. 1963) – szwedzki dziennikarz i pisarz. Akcja jego utworów dzieje się na wyspie Olandii na Morzu Bałtyckim. Theorin przez całe życie często odwiedzał wyspę, gdyż stamtąd wywodziła się rodzina jego matki – rolnicy, rybacy i marynarze. Zanim został dziennikarzem pisał opowiadania do lokalnych gazet i magazynów jednak popularność przyniosły mu dopiero powieści, które zostały bardzo dobrze przyjęte przez krytykę i czytelników. Mieszka w Göteborgu. W listopadzie 2010 r. pisarz gościł w Polsce. Jego strona internetowa w języku angielskim jest tu.


Źródło zdjęcia: www.wikipedia.org




Moja ocena: 5,5 / 6


Autor: Johan Theorin
Tytuł oryginalny: Nattfåk
Tłumacz: Bogumiła Ratajczak
Wydawnictwo: Czarne
Seria: Ze strachem
Rok wydania: 2010
Liczba stron: 463


4 komentarze:

  1. mnie się ta książka bardzo podobała, chociaż klimat ogólnie bardzo, bardzo smutny...

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się. Smutek jest wszechobecny w tej książce. Theorin to mistrz nastroju...

    OdpowiedzUsuń
  3. Johan Theorin wydał już cztery powieści. W maju wyjdzie zbiór jego opowiadań. Trzymam kciuki za szybkie polskie wydania.
    Co do zakupu domu przez parę nauczycieli to uspokajam Cię, że jest to jak najbardziej możliwe ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Bookfa, dzięki za sprostowanie - jak widać Wikipedia nie jest nieomylna :) Rozumiem więc, że kwartet olandzki jest już zakończony?
    Z Twojej informacji wynika również, że nauczycielom żyje się w Szwecji duuużo lepiej niż w Polsce :)

    OdpowiedzUsuń

Ze względu na nasilony ostatnio napływ spamu, możliwość komentowania przez użytkowników anonimowych została zablokowana.
Niestety, nie zawsze jestem w stanie od razu odpowiedzieć na komentarz. Dziękuję za wyrozumiałość i komentowanie. :)

Autorzy

Agopsowicz Monika Albaret Celeste Albom Mitch Alvtegen Karin Austen Jane Babina Natalka Bachmann Ingeborg Baranowska Małgorzata Becerra Angela Beekman Aimee Bek Aleksander Bellow Saul Bennett Alan Bobkowski Andrzej Bogucka Maria Bonda Katarzyna Brabant Hyacinthe Braine John Brodski Josif Calvino Italo Castagno Dario Cegielski Tadeusz Cejrowski Wojciech Cherezińska Elżbieta Cleeves Ann Courtemanche Gil Crummey Michael Cusk Rachel Czapska Maria Czarnyszewicz Florian Dallas Sandra de Blasi Marlena Didion Joan Dmochowska Emma Doctorow E.L. Domańska-Kubiak Irena Dostojewska Anna Drinkwater Carol Druckerman Pamela Dunlop Fuchsia Edwardson Ake Evans Richard Fadiman Anne Faulkner William Fiedler Arkady Fletcher Susan Fogelström Per Anders Fønhus Mikkjel Fowler Karen Joy Franzen Jonathan Frayn Michael Fryczkowska Anna Gaskell Elizabeth Gilmour David Giordano Paolo Goetel Ferdynand Goethe Johann Wolfgang Gołowkina Irina Grabowska-Grzyb Ałbena Grabski Maciej Green Penelope Grimes Martha Grimwood Ken Gunnarsson Gunnar Gustafsson Lars Gutowska-Adamczyk Małgorzata Guzowska Marta Hagen Wiktor Hamsun Knut Hejke Krzysztof Herbert Zbigniew Hill Susan Hoffmanowa Klementyna Holt Anne Hovsgaard Jens Hulova Petra Ishiguro Kazuo Iwaszkiewicz Jarosław Iwaszkiewiczowa Anna Jaffrey Madhur Jakowienko Mira Jamski Piotr Jaruzelska Monika Jastrzębska Magdalena Jersild Per Christian Jörgensdotter Anna Jurgała-Jureczka Joanna Kaczyńska Marta Kallentoft Mons Kanger Thomas Kanowicz Grigorij Karon Jan Karpiński Wojciech Kaschnitz Marie Luise Kolbuszewski Jacek Komuda Jacek Kościński Piotr Kowecka Elżbieta Kraszewski Józef Ignacy Kroh Antoni Kruusval Catarina Krzysztoń Jerzy Kuncewiczowa Maria Kutyłowska Helena Lackberg Camilla Lanckorońska Karolina Lander Leena Larsson Asa Lehtonen Joel Lupton Rosamund Lurie Alison Ładyński Antonin Łopieńska Barbara Łozińska Maja Łoziński Mikołaj Mackiewicz Józef Magris Claudio Malczewski Rafał Maloney Alison Małecki Jan Manguel Alberto Mankell Henning Mann Wojciech Mansfield Katherine Marai Sandor Marias Javier Marinina Aleksandra Marklund Liza Marquez Gabriel Masłoń Krzysztof Mazzucco Melania Meder Basia Meller Marcin Meredith George Michniewicz Tomasz Miłoszewski Zygmunt Mitchell David Mizielińscy Mjaset Christer Mrożek Sławomir Mukka Timo Murakami Haruki Musierowicz Małgorzata Musso Guillaume Muszyńska-Hoffmannowa Hanna Nair Preethi Nesbø Jo Nicieja Stanisław Nothomb Amelie Nowakowski Marek Nowik Mirosław Obertyńska Beata Oksanen Sofi Ossendowski Antoni Ferdynand Paukszta Eugeniusz Pawełczyńska Anna Pezzelli Peter Pilch Krzysztof Platerowa Katarzyna Plebanek Grażyna Płatowa Wiktoria Proust Marcel Pruszkowska Maria Pruszyńska Anna Quinn Spencer Rabska Zuzanna Rankin Ian Rejmer Małgorzata Reszka Paweł Rutkowski Krzysztof Rylski Eustachy Sadler Michael Safak Elif Schirmer Marcin Seghers Jan Sobański Antoni Staalesen Gunnar Stanowski Krzysztor Stasiuk Andrzej Stec Ewa Stenka Danuta Stockett Kathryn Stulgińska Zofia Susso Eva Sypuła-Gliwa Joanna Szabo Magda Szarota Piotr Szczygieł Mariusz Szejnert Małgorzata Szumska Małgorzata Terzani Tiziano Theorin Johan Thompson Ruth Todd Jackie Tomkowski Jan Tristante Jeronimo Tullet Herve Velthuijs Max Venclova Tomas Venezia Mariolina Vesaas Tarjei Wachowicz-Makowska Jolanta Waltari Mika Wałkuski Marek Wańkowicz Melchior Warmbrunn Erika Wassmo Herbjørg Wasylewski Stanisław White Patrick Wiechert Ernst Wieslander Jujja Włodek Ludwika Zevin Gabrielle Zyskowska-Ignaciak Katarzyna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...