piątek, 27 grudnia 2013

Mika Waltari, Obcy przyszedł na farmę




 


Mika Waltari napisał wiele bardziej znanych i cenionych książek, ale po pochlebnej opinii Koczowniczki postanowiłam sięgnąć po jedną z wczesnych powieści fińskiego pisarza, tym bardziej, że została ona wydana w ramach nader udanej Serii Dzieł Pisarzy Skandynawskich.

Akcja książki toczy się w latach 30-tych ubiegłego wieku; zaczyna się w momencie, gdy do zagubionej na bezdrożach farmie dociera obcy mężczyzna przedstawiający się jako Aaltonen, który szuka tu pracy w ślad za ogłoszeniem w gazecie. Na farmie mieszkają trzy osoby: stary gospodarz - Herman, kobieta i mężczyzna, którzy są małżeństwem, choć początkowo niewiele na to wskazuje. Kluczowe decyzje dotyczące gospodarstwa podejmuje kobieta nie zwracając uwagi na małżonka, który zresztą nie robi najlepszego wrażenia. Okazuje się, że mąż kobiety jest nieodpowiedzialnym alkoholikiem. Na skutek jego wybryków i pogłębiającego się nałogu musieli oni opuścić dostatnie życie w mieście i za ostatnie pieniądze kupili tę zapomnianą przez Boga i ludzi farmę od Hermana. Utrzymanie gospodarstwa spoczywa wyłącznie na barkach kobiety i starca. Wiosną, mimo bardzo ograniczonych funduszy, zmuszeni są wynajmować robotnika, który wesprze ich podczas wymagających wysiłku pracach w polu i w zagrodzie. Aaltonen bez zastanowienia zgadza się na niezbyt hojne warunki zatrudnienia. Sam ucieka od swojej przeszłości i skrywa wiele tajemnic, o których nie chce rozmawiać. Dlatego też nie przeszkadza mu małomówność, surowość i skromne warunki życiowe, jakie mogą mu zaoferować nowi chlebodawcy.

Wkrótce Aaltonen daje się poznać z jak najlepszej strony pracując bez ustanku i z pełnym poświęceniem. Jego pracowitość i wewnętrzna prawość zbliżają go do starca i kobiety, którą stara się wspierać podczas kolejnych wyskoków jej niezrównoważonego i bezproduktywnego męża. Piękne lato przynosi nadzieję na dostatnie zbiory, a więź między obcym a gospodynią staje się coraz silniejsza. Letnia aura, choć wyjątkowo skwarna, nie odgania przeczucia nieszczęścia, jakie zawisło nad mieszkańcami farmy…

Mika Waltari skonstruował kameralny dramat przepełniony emocjami. Nad mieszkańcami farmy wisi fatum, a zbliżające się nieszczęście jest wyczuwalne i wszechobecne mimo pojawiających się promyków nadziei na lepsze, szczęśliwsze życie. Cztery główne osoby dramatu są ciekawie skontrastowane. Wszystkie – poza mężem – odczuwają głęboki związek z naturą i porami roku. Mąż, negatywny bohater powieści, uosabia mizerię miejskiego stylu życia i rozrywek, które można tam odnaleźć, ale tak naprawdę zło tkwi w głębi jego jestestwa i nie wydaje się, aby miała zajść w nim jakaś zmiana. 

Ciekawa, wciągająca historia. Książka jest niewielkich rozmiarów, ale siła tłumionych emocji i uczuć zrobiła na mnie duże wrażenie. Wyczuwalna jest jednak pewna manipulacja pisarza, który ewidentnie zagrał na emocjach czytelnika tłumacząc literalnie wszystkie obciążające okoliczności na korzyść jednej strony. Miałam tego świadomość podczas lektury, ale nie przeszkodziło mi to w docenieniu emocjonalnej siły tej opowieści i jej świetnej konstrukcji. Jeśli lubicie skandynawskie historie o silnych, małomównych, z pozoru zimnych i opanowanych ludziach, którzy tak naprawdę kipią ukrytymi namiętnościami, zachęcam do przeczytania tej niepozornej książki. Jest ona warta Waszej uwagi.


Książkę przeczytałam w ramach wyzwania Czytamy serie wydawnicze


 

 

 

Mika Waltari (1908-79) - najpopularniejszy fiński pisarz. Debiutował jako nastolatek. W 1928 r. wydał pierwszą powieść pt. "Wielkie iluzje". W latach 30-tych XX w. ugruntował swoją pozycję literacką. Światową sławę przyniosły mu powieści historyczne, m.in. "Karin córka Monsa" (1942), "Mikael" (1942), "Egipcjanin Sinuhe" (1945).  

Źródło zdjęcia



 
Autor: Mika Waltari
Tytuł oryginalny: Vieras Mies Tuli Taloon
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
Seria: Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskiej
Tłumacz: Barbara Iwicka
Rok wydania: 1972
Liczba stron: 124



8 komentarzy:

  1. Przede mną "Trylogia rzymska". Przyznam, że nie mogę się już doczekać, kiedy się za nią zabiorę. Mam nadzieję, że to nie będzie moje pierwsze i ostatnie spotkanie z tym Autorem. :-) Dzięki za kolejny tytuł. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawno temu czytałam dwie historyczne książki Waltariego, jednak "Obcy..." ma zupełnie inny charakter. Świadczy to, moim zdaniem, o wszechstronności fińskiego pisarza. Nabrałam ochoty na więcej :)

      Usuń
  2. Znam Waltariego na razie tylko z "Karin córki Monsa" i "Egipcjanina Sinnuhe", ale czytałam te książki bardzo dawno. Nie tak dawno dowiedziałam się, że to był płodny pisarz i ma na swym koncie różne tematycznie książki.Mam nadzieję jeszcze coś jego przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja sytuacja jest podobna do mojej. Czytałam dawno temu "Egipcjanina Sinuhe" i "Czarnego anioła". Pamiętam, że byłam pod dużym wrażeniem, ciekawe czy teraz odebrałabym te książki podobnie. :)

      Usuń
  3. Ciekawa książka, prawda? Spędziłam przy niej kilka miłych, przepełnionych emocjami godzin. Na początku szkoda mi było męża, którego traktowano bezlitośnie i zamykano na klucz w pokoju, potem stanęłam po stronie jego biednej żony. I masz rację, autor manipuluje trochę czytelnikami, sprzyja jednej ze stron :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawa i trzymająca w napięciu. Męża nie żałowałam wcale :) Natomiast co do manipulacji, to prawda jest też taka, że manipuluje każdy pisarz, ale tu w pewnym momencie było mi tego za dużo, co nie zmienia faktu, że to naprawdę świetna proza.

      Usuń
  4. O! Jaka urocza ramotka!
    Chetnie poznam, na szczescie jest do dostania na Allegro ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, nie użyłabym w odniesieniu do tej książki określenia ramotka :) Czyta się ją z dużym zainteresowaniem i nawet specjalnie się nie zestarzała. ;) Polecam!

      Usuń

Ze względu na nasilony ostatnio napływ spamu, możliwość komentowania przez użytkowników anonimowych została zablokowana.
Niestety, nie zawsze jestem w stanie od razu odpowiedzieć na komentarz. Dziękuję za wyrozumiałość i komentowanie. :)

Autorzy

Agopsowicz Monika Albaret Celeste Albom Mitch Alvtegen Karin Austen Jane Babina Natalka Bachmann Ingeborg Baranowska Małgorzata Becerra Angela Beekman Aimee Bek Aleksander Bellow Saul Bennett Alan Bobkowski Andrzej Bogucka Maria Bonda Katarzyna Brabant Hyacinthe Braine John Brodski Josif Calvino Italo Castagno Dario Cegielski Tadeusz Cejrowski Wojciech Cherezińska Elżbieta Cleeves Ann Courtemanche Gil Crummey Michael Cusk Rachel Czapska Maria Czarnyszewicz Florian Dallas Sandra de Blasi Marlena Didion Joan Dmochowska Emma Doctorow E.L. Domańska-Kubiak Irena Dostojewska Anna Drinkwater Carol Drucka Nadzieja Druckerman Pamela Dunlop Fuchsia Edwardson Ake Evans Richard Fadiman Anne Faulkner William Fiedler Arkady Fletcher Susan Fogelström Per Anders Fønhus Mikkjel Fowler Karen Joy Franzen Jonathan Frayn Michael Fryczkowska Anna Gaskell Elizabeth Gilmour David Giordano Paolo Goetel Ferdynand Goethe Johann Wolfgang Gołowkina Irina Grabowska-Grzyb Ałbena Grabski Maciej Green Penelope Grimes Martha Grimwood Ken Gunnarsson Gunnar Gustafsson Lars Gutowska-Adamczyk Małgorzata Guzowska Marta Hagen Wiktor Hamsun Knut Hejke Krzysztof Herbert Zbigniew Hill Susan Hoffmanowa Klementyna Holt Anne Hovsgaard Jens Hulova Petra Ishiguro Kazuo Iwaszkiewicz Jarosław Iwaszkiewiczowa Anna Jaffrey Madhur Jakowienko Mira Jamski Piotr Jaruzelska Monika Jastrzębska Magdalena Jersild Per Christian Jörgensdotter Anna Jurgała-Jureczka Joanna Kaczyńska Marta Kallentoft Mons Kanger Thomas Kanowicz Grigorij Karon Jan Karpiński Wojciech Kaschnitz Marie Luise Kolbuszewski Jacek Komuda Jacek Kościński Piotr Kowecka Elżbieta Kraszewski Józef Ignacy Kroh Antoni Kruusval Catarina Krzysztoń Jerzy Kuncewiczowa Maria Kutyłowska Helena Lackberg Camilla Lanckorońska Karolina Lander Leena Larsson Asa Lehtonen Joel Lupton Rosamund Lurie Alison Ładyński Antonin Łopieńska Barbara Łozińska Maja Łoziński Mikołaj Mackiewicz Józef Magris Claudio Malczewski Rafał Maloney Alison Małecki Jan Manguel Alberto Mankell Henning Mann Wojciech Mansfield Katherine Marai Sandor Marias Javier Marinina Aleksandra Marklund Liza Marquez Gabriel Masłoń Krzysztof Mazzucco Melania Meder Basia Meller Marcin Meredith George Michniewicz Tomasz Miłoszewski Zygmunt Mitchell David Mizielińscy Mjaset Christer Mrożek Sławomir Mukka Timo Murakami Haruki Musierowicz Małgorzata Musso Guillaume Muszyńska-Hoffmannowa Hanna Nair Preethi Nesbø Jo Nicieja Stanisław Nothomb Amelie Nowakowski Marek Nowik Mirosław Obertyńska Beata Oksanen Sofi Ossendowski Antoni Ferdynand Paukszta Eugeniusz Pawełczyńska Anna Pezzelli Peter Pilch Krzysztof Platerowa Katarzyna Plebanek Grażyna Płatowa Wiktoria Proust Marcel Pruszkowska Maria Pruszyńska Anna Quinn Spencer Rabska Zuzanna Rankin Ian Rejmer Małgorzata Reszka Paweł Rutkowski Krzysztof Rylski Eustachy Sadler Michael Safak Elif Schirmer Marcin Seghers Jan Sobański Antoni Staalesen Gunnar Stanowski Krzysztor Stasiuk Andrzej Stec Ewa Stenka Danuta Stockett Kathryn Stulgińska Zofia Susso Eva Sypuła-Gliwa Joanna Szabo Magda Szarota Piotr Szczygieł Mariusz Szejnert Małgorzata Szumska Małgorzata Terzani Tiziano Theorin Johan Thompson Ruth Todd Jackie Tomkowski Jan Tristante Jeronimo Tullet Herve Velthuijs Max Venclova Tomas Venezia Mariolina Vesaas Tarjei Wachowicz-Makowska Jolanta Waltari Mika Wałkuski Marek Wańkowicz Melchior Warmbrunn Erika Wassmo Herbjørg Wasylewski Stanisław White Patrick Wiechert Ernst Wieslander Jujja Włodek Ludwika Zevin Gabrielle Zyskowska-Ignaciak Katarzyna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...