wtorek, 21 kwietnia 2015

Maria Bogucka, Ludzie z Kresów





„Do dziś Niemen, pierwsza rzeka, jaką ujrzałam przyniesiona na rękach nad jej brzegi, wydaje mi się królową rzek, kwintesencją tajemniczej urody wijących się zakolami błękitno-zielonych wód. Zapach czeremchy usypiał mnie wieczorami w Grodnie, pola okalające Druskienniki kwitły barwami maków i chabrów, a zagajniki na obrzeżach rozległego parku w Truskawcu pełne były paproci i leśnych dzwonków, w których wiły swe gniazda ptaki. Te obrazy, niby kolorowe pocztówki, tkwią do dziś żywo w mojej pamięci. Wygnana z krainy dzieciństwa, próbowałam zakorzenić się w Warszawie, potem w Gdańsku i choć tu odkryłam urok pracy w archiwach, choć zaprzyjaźniłam się z dziś już nieżyjącymi mieszkańcami tych miast, to jednak uczucie obcości i osamotnienia pozostało na całe życie.” (strony 9-10)

Profesor Marię Bogucką znałam do tej pory z jej świetnych merytorycznie i ciekawie napisanych biografii królowej Bony i Marii Stuart. Nigdy jednak nie interesowałam się życiorysem autorki. Na szczęście ona sama zdecydowała się napisać wspomnienia o swojej rodzinie wydając tę niewielką rozmiarowo książeczkę (format: 125x170 mm). Co ciekawe, sięgając po tę książkę byłam już po lekturze wspomnień profesor Anny Pawełczyńskiej, która oddała hołd swym przodkom wspominając ich na kartach swojej książki i mimo wielu różnic, oba wydawnictwa dostarczają nam wiedzy o tym, jak wyglądało życie średnio zamożnych dworów kresowych i opisują proces zagłady tego świata. 

Jej przodkowie, zarówno ze strony matki, jak i ojca, pochodzili z Podola. Jak sama autorka zaznacza nie jest to wydawnictwo pisane z pozycji badacza, raczej próba ukazania losów kilku szlacheckich rodzin kresowych od schyłku XVIII wieku aż po drugą połowę XX wieku. Nie jest to zadanie łatwe, gdyż większość pamiątek i dokumentów przepadło w zawierusze dziejów, ale mimo niewielkich gabarytów „Ludzie z Kresów” zawierają sporo informacji i książka spełnia swoje zadanie: jest kolejnym fragmentem obrazu życia polskiej społeczności na Kresach Wschodnich, dowodem, jak silna mogła być więź z polskością mimo wybitnie niesprzyjających warunków z uwagi na szykany aparatu carskiego, a później na bezlitosny w swej prostocie sowiecki plan pozbawienia kraju narodu.

Autorka więcej miejsca poświęca rodzinie ze strony matki, po której zachowało się więcej dokumentów i pamiątek. Losy rzucały rodzinę Kasprowiczów z Podola, gdzie była ich kolebka aż do Kiszyniowa w obecnej Mołdawii. Należeli do zubożałej szlachty, ale mocno przywiązanej do polskiej tradycji i kultury. Jeden z przodków, mimo zachęt ze strony rosyjskich władz, nie zmienił wyznania, co miało wpływ na jego karierę zawodową, na szczęście jednak zupełnie jej nie przekreśliło, co pozwoliło rodzinie utrzymać całkiem przyzwoity poziom życia. 

O rodzinie Boguckich, przodków jej ojca, zachowało się dużo mniej śladów, choć też pochodzili oni z Podola. Wiele lat po wojnie okazało się, że siostry ojca, które zaginęły w zawierusze lat rewolucji i stalinizmu, przeżyły, ale uległy kompletnemu zruszczeniu, a ich fotografie świadczą, jak wyniszczające były te przeżycia dla zwykłych ludzi... 
 
Po zawierusze rewolucyjnej rodzina Boguckich osiadła w Grodnie, z uwagi na obowiązki ojca (był wojskowym) mieszkali również w Warszawie, ale to, co miało być na zawsze, trwało tylko 20 lat. Maria Bogucka, jako dziewięcioletnia dziewczynka, przeżyła dramatyczną obronę Grodna przed wojskami sowieckimi i pełną niebezpieczeństw ucieczkę do Polski okupowanej przez Niemców; było to rozsądne posunięcie, gdyż jako córka wojskowego narażona była wraz z matką na wywózkę na Syberię w pierwszej kolejności.

Ta historia jest niepełna, brakuje uzupełnienia wielu tropów, ale czyta się tę książkę z niesłabnącym zainteresowaniem. Mimo zastrzeżeń Autorki wyartykułowanych we wstępie, czuć tu również rękę historyka, gdyż wiele się możemy dowiedzieć o miastach i terenach, na których żyli przodkowie Pani Profesor. Jest w tej książce jakiś smutek, poczucie tęsknoty i gorzka świadomość, że Autorka jest ostatnią z rodu, która zachowała pamięć o swoich antenatach. Jest to swoisty hołd dla nich i dla ich świata, który odszedł zmieciony wichrem dziejów.


„Historia ludzi jest zawsze niezrozumiała bez kontekstu dziejów kraju, w jakim się rozgrywała, w tym wypadku dziejów Podola. W swoim świetnym eseju przedstawiającym meandry historii Podola Janusz Kurtyka nazywa tereny położone nad Dniestrem i Bohem „ruchomym pograniczem” (rotating borderland) kultur i cywilizacji. To bardzo trafne określenie dla ziem, które początkowo jako część Rusi Kijowskiej znajdowały się pod wpływem wschodniej, prawosławnej kultury, następnie padły ofiarą najazdów mongolskich, potem dostały się pod panowanie pogańskiej Litwy, kolejno weszły w sferę cywilizacji Zachodu przyniesionej tu wraz z władzą Węgier i Polski (z dwudziestopięcioletnią przerwą na panowanie tureckie w XVII wieku), by wreszcie w wyniku rozbiorów Rzeczypospolitej znaleźć się w składzie imperium rosyjskiego.” (s. 14)

 Książka została przeczytana w ramach projektu Kresy zaklęte w książkach

 

Autor: Maria Bogucka
Wydawnictwo: Oficyna Naukowa
Rok wydania: 2010
Liczba stron: 152

 

4 komentarze:

  1. Protest, veto, ile można:) Po raz kolejny zainteresowałaś mnie. Tym razem autorką. Nazwisko wydawało mi się znajome :) czytałam kiedyś coś osoby o tym nazwisku. Okazało się, że to nie ta sama osoba, ale zajrzawszy do internetu zobaczyłam, że wydała kilka książek o moim mieście, a do tego te biografie i Bony i Marii Stuart, które jak piszesz ciekawie napisane. Muszę sięgnąć. Proszę, aby kolejny wpis odradzał czytanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książki Marii Boguckiej czytałam dość dawno temu, ale pamiętam, że mi się podobały, choć były to pozycje popularnonaukowe. Tak więc, musiały być dobrze napisane. :)
      Rozpieszczasz mnie takimi opiniami o mojej sile oddziaływania. ;)

      Usuń
  2. Bardzo interesujące jest to, co piszesz o Boguckiej. Też znałam ją z książek historycznych, nie kojarzyłam z Kresami. A tu - proszę!
    Koniecznie muszę przeczytać te wspomnienia. Dzięki za info!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Ludzie z Kresów" to bardzo niepozorna książeczka, ale powstała z potrzeby serca To się czuje.

      Usuń

Ze względu na nasilony ostatnio napływ spamu, możliwość komentowania przez użytkowników anonimowych została zablokowana.
Niestety, nie zawsze jestem w stanie od razu odpowiedzieć na komentarz. Dziękuję za wyrozumiałość i komentowanie. :)

Autorzy

Agopsowicz Monika Albaret Celeste Albom Mitch Alvtegen Karin Austen Jane Babina Natalka Bachmann Ingeborg Baranowska Małgorzata Becerra Angela Beekman Aimee Bek Aleksander Bellow Saul Bennett Alan Bobkowski Andrzej Bogucka Maria Bonda Katarzyna Brabant Hyacinthe Braine John Brodski Josif Calvino Italo Castagno Dario Cegielski Tadeusz Cejrowski Wojciech Cherezińska Elżbieta Cleeves Ann Courtemanche Gil Crummey Michael Cusk Rachel Czapska Maria Czarnyszewicz Florian Dallas Sandra de Blasi Marlena Didion Joan Dmochowska Emma Doctorow E.L. Domańska-Kubiak Irena Dostojewska Anna Drinkwater Carol Druckerman Pamela Dunlop Fuchsia Edwardson Ake Evans Richard Fadiman Anne Faulkner William Fiedler Arkady Fletcher Susan Fogelström Per Anders Fønhus Mikkjel Fowler Karen Joy Franzen Jonathan Frayn Michael Fryczkowska Anna Gaskell Elizabeth Gilmour David Giordano Paolo Goetel Ferdynand Goethe Johann Wolfgang Gołowkina Irina Grabowska-Grzyb Ałbena Grabski Maciej Green Penelope Grimes Martha Grimwood Ken Gunnarsson Gunnar Gustafsson Lars Gutowska-Adamczyk Małgorzata Guzowska Marta Hagen Wiktor Hamsun Knut Hejke Krzysztof Herbert Zbigniew Hill Susan Hoffmanowa Klementyna Holt Anne Hovsgaard Jens Hulova Petra Ishiguro Kazuo Iwaszkiewicz Jarosław Iwaszkiewiczowa Anna Jaffrey Madhur Jakowienko Mira Jamski Piotr Jaruzelska Monika Jastrzębska Magdalena Jersild Per Christian Jörgensdotter Anna Jurgała-Jureczka Joanna Kaczyńska Marta Kallentoft Mons Kanger Thomas Kanowicz Grigorij Karon Jan Karpiński Wojciech Kaschnitz Marie Luise Kolbuszewski Jacek Komuda Jacek Kościński Piotr Kowecka Elżbieta Kraszewski Józef Ignacy Kroh Antoni Kruusval Catarina Krzysztoń Jerzy Kuncewiczowa Maria Kutyłowska Helena Lackberg Camilla Lanckorońska Karolina Lander Leena Larsson Asa Lehtonen Joel Lupton Rosamund Lurie Alison Ładyński Antonin Łopieńska Barbara Łozińska Maja Łoziński Mikołaj Mackiewicz Józef Magris Claudio Malczewski Rafał Maloney Alison Małecki Jan Manguel Alberto Mankell Henning Mann Wojciech Mansfield Katherine Marai Sandor Marias Javier Marinina Aleksandra Marklund Liza Marquez Gabriel Masłoń Krzysztof Mazzucco Melania Meder Basia Meller Marcin Meredith George Michniewicz Tomasz Miłoszewski Zygmunt Mitchell David Mizielińscy Mjaset Christer Mrożek Sławomir Mukka Timo Murakami Haruki Musierowicz Małgorzata Musso Guillaume Muszyńska-Hoffmannowa Hanna Nair Preethi Nesbø Jo Nicieja Stanisław Nothomb Amelie Nowakowski Marek Nowik Mirosław Obertyńska Beata Oksanen Sofi Ossendowski Antoni Ferdynand Paukszta Eugeniusz Pawełczyńska Anna Pezzelli Peter Pilch Krzysztof Platerowa Katarzyna Plebanek Grażyna Płatowa Wiktoria Proust Marcel Pruszkowska Maria Pruszyńska Anna Quinn Spencer Rabska Zuzanna Rankin Ian Rejmer Małgorzata Reszka Paweł Rutkowski Krzysztof Rylski Eustachy Sadler Michael Safak Elif Schirmer Marcin Seghers Jan Sobański Antoni Staalesen Gunnar Stanowski Krzysztor Stasiuk Andrzej Stec Ewa Stenka Danuta Stockett Kathryn Stulgińska Zofia Susso Eva Sypuła-Gliwa Joanna Szabo Magda Szarota Piotr Szczygieł Mariusz Szejnert Małgorzata Szumska Małgorzata Terzani Tiziano Theorin Johan Thompson Ruth Todd Jackie Tomkowski Jan Tristante Jeronimo Tullet Herve Velthuijs Max Venclova Tomas Venezia Mariolina Vesaas Tarjei Wachowicz-Makowska Jolanta Waltari Mika Wałkuski Marek Wańkowicz Melchior Warmbrunn Erika Wassmo Herbjørg Wasylewski Stanisław White Patrick Wiechert Ernst Wieslander Jujja Włodek Ludwika Zevin Gabrielle Zyskowska-Ignaciak Katarzyna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...