wtorek, 26 maja 2020

Wiesław Myśliwski, Traktat o łuskaniu fasoli






Łuskanie fasoli to bardzo prozaiczna czynność. Czy można o niej napisać traktat filozoficzny? Talent autora może sprawić cuda; łuskanie fasoli też może stać się przyczynkiem nie tylko do opowieści o pełnym dramatycznych zwrotów życiu człowieka, ale też stać się kopalnią cytatów o życiu, człowieku, młodości, przemijaniu... Filozofia przeplata się tu z opowieścią o życiu człowieka. Wiem, że to ogólniki, ale trudno mi znaleźć inne określenia odnoszące się do treści tej książki. Wiesław Myśliwski zaprosił nas w niezwykłą podróż i warto z tego zaproszenia skorzystać.


"Sam dla siebie człowiek jest zbyt wyrozumiały. Jak może, tak się broni przed sobą. Kluczy, wymija się, omija, aby nie dalej, nie głębiej, nie tam, gdzie coś ukrywa. Sam przed sobą każdy chciałby wyjść jak na ślubnej fotografii. Uczesany, ogolony, w garniturze, w krawacie, zażywny, uśmiechnięty i żeby mu dobrze z oczu patrzyło. No i jak najmłodziej. I wierzy, że to on. Tylko gdyby się tak uczciwie sobie przyjrzał..."


Powieść ma formę monologu prowadzonego przez starszego człowieka u schyłku bogatego w wydarzenia życia. Pewnego wieczoru przychodzi do niego niespodziewany gość, nieznajomy, któremu w trakcie łuskania fasoli opowiada swoje życie i dzieli się refleksjami. To, czego doświadczył stanowi jego bogactwo wewnętrzne i źródło mądrości. Opowieść nie jest prowadzona chronologicznie, pełno w niej dygresji i wątków pobocznych. Momentami przypominała mi ona swoją strukturą powieść szkatułkową, gdyż w opowieści bohatera pojawiają się też historie innych postaci, niejednokrotnie bardzo wzruszające, np. losy Barbary z warkoczem czy kapelusznika. 

Bohater książki, chociaż przedstawia nam dość dokładnie swoje życie, pozostaje nieznany. Nie ma żadnych określonych cech osobowości, żadnych charakterystycznych cech fizycznych poza wskazywaną niejednokrotnie młodością. Nie znamy nawet jego imienia. Sprawia wrażenie człowieka biernego, niesionego falą życia, przyjmującego to, co mu los przynosi, a przytrafiają mu się naprawdę niezwykłe przypadki. Podczas lektury nasuwały mi się - z pewnymi wątpliwościami - skojarzenia z Forrestem Gumpem, prostaczkiem rzuconym w tryby wielkich dziejowych zmian. Natomiast wraz ze zbliżaniem się do końca książki rozwiewały się moje wątpliwości odnośnie nieznajomego, przed którym spowiada się bohater. Jego w tej opowieści nie słyszymy, możemy się tylko domyślać, co mówi, ale czy rzeczywiście coś mówi? Kto może odwiedzić człowieka u schyłku życia i wysłuchać jego spowiedzi? Jak myślicie?


"Bo właśnie śmierć jest najdokładniejszą młodości miarą, starość nie potrzebuje już żadnej miary. Młodość (...) to stan nieważkości, jedyny w całym życiu. Czym więc można by go mierzyć, jeśli nie śmiercią. Nie ma innej miary, jako że człowiek nie musi być nawet świadom, że jest młody. Świadomość, co prawda, zawsze przychodzi poniewczasie, niezależnie od wieku. Na tym polega nasz ludzki los, że zawsze poniewczasie. Zawsze już po wszystkim. Bo też świadomość jest naszym losem, nie życie."


Narracja Myśliwskiego mnie urzekła. Jest prowadzona prostym językiem, ale to nie ujmuje jej głębi, trafności i uniwersalności. Nie jest to książka, którą się czyta, odstawia na półkę i zapomina. Do niej chce się wracać, odkrywać nowe niuanse i prawdy, które mogły nam umknąć podczas pierwszej lektury, a może do nich jeszcze nie dojrzeliśmy. Niewykluczone, gdy sięgniemy do niej za kilka lat, naszą uwagę zwróci coś zupełnie nowego. Takie książki to strawa dla naszej wrażliwości, bodziec do myślenia o życiu, świecie i swoich doświadczeniach. 


"Młody jest gotów na wszystko, aby starszych wyprzedzić. Młodemu się spieszy. Młody nie ma tej cierpliwości, której nabiera się z doświadczeniem. Nie ma zrozumienia, że i tak zmierzamy ku jednemu. Młodym zawsze się wydaje, że zbudują nowy, lepszy świat." 


Książkę przeczytałam w formie ebooka.

Autor: Wiesław Myśliwski,
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 400

2 komentarze:

  1. Ta książka znajduje się na mojej liście tych obowiązkowych do przeczytania. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, naprawdę warto przeczytać. Pozdrawiam!

      Usuń

Autorzy

Agopsowicz Monika Albaret Celeste Albom Mitch Alvtegen Karin Austen Jane Babina Natalka Bachmann Ingeborg Baranowska Małgorzata Becerra Angela Beekman Aimee Bek Aleksander Bellow Saul Bennett Alan Besala Jerzy Bobkowski Andrzej Bogucka Maria Bonda Katarzyna Bowen Rhys Brabant Hyacinthe Braine John Brodski Josif Calvino Italo Castagno Dario Cegielski Tadeusz Cejrowski Wojciech Cherezińska Elżbieta Cleeves Ann Courtemanche Gil Covey Sean Crummey Michael Cusk Rachel Czapska Maria Czarnyszewicz Florian Czwojdrak Bożena Dallas Sandra de Blasi Marlena Didion Joan Dmochowska Emma Doctorow E.L. Domańska-Kubiak Irena Dostojewska Anna Drewniak Wojciech Drinkwater Carol Drucka Nadzieja Druckerman Pamela Dunlop Fuchsia Dyer Wayne Edwardson Ake Evans Richard Fadiman Anne Faulkner William Fiedler Arkady Filipowicz Wika Fletcher Susan Fogelström Per Anders Fønhus Mikkjel Fowler Karen Joy Frankl Viktor Franzen Jonathan Frayn Michael Fredro Aleksander Fryczkowska Anna Gaskell Elizabeth Genow Magdalena Gilmour David Giordano Paolo Goetel Ferdynand Goethe Johann Wolfgang Gołowkina Irina Grabowska-Grzyb Ałbena Grabski Maciej Green Penelope Grimes Martha Grimwood Ken Gunnarsson Gunnar Gustafsson Lars Gutowska-Adamczyk Małgorzata Guzowska Marta Hagen Wiktor Hamsun Knut Hejke Krzysztof Hen Józef Herbert Zbigniew Hill Napoleon Hill Susan Hoffmanowa Klementyna Holt Anne Hovsgaard Jens Hulova Petra Ishiguro Kazuo Iwaszkiewicz Jarosław Iwaszkiewiczowa Anna Jaffrey Madhur Jahren Hope Jakowienko Mira Jamski Piotr Jaruzelska Monika Jastrzębska Magdalena Jersild Per Christian Jörgensdotter Anna Jurgała-Jureczka Joanna Kaczyńska Marta Kallentoft Mons Kanger Thomas Kanowicz Grigorij Karlsson Elise Karon Jan Karpiński Wojciech Kaschnitz Marie Luise Kolbuszewski Jacek Komuda Jacek Kościński Piotr Kowecka Elżbieta Kraszewski Józef Ignacy Kroh Antoni Kruusval Catarina Krzysztoń Jerzy Kuncewiczowa Maria Kutyłowska Helena Lackberg Camilla Lanckorońska Karolina Lander Leena Larsson Asa Lehtonen Joel Loreau Dominique cytaty Lupton Rosamund Lurie Alison Ładyński Antonin Łapicka Zuzanna Łopieńska Barbara Łozińska Maja Łoziński Mikołaj Mackiewicz Józef Magris Claudio Malczewski Rafał Maloney Alison Małecki Jan Manguel Alberto Mankell Henning Mann Wojciech Mansfield Katherine Marai Sandor Marias Javier Marinina Aleksandra Marklund Liza Marquez Gabriel Masłoń Krzysztof Mazzucco Melania McKeown Greg Meder Basia Meller Marcin Meredith George Michniewicz Tomasz Miłoszewski Zygmunt Mitchell David Mizielińscy Mjaset Christer Mrożek Sławomir Mukka Timo Murakami Haruki Musierowicz Małgorzata Musso Guillaume Muszyńska-Hoffmannowa Hanna Myśliwski Wiesław Nair Preethi Naszkowski Zbigniew Nesbø Jo Nesser Hakan Nicieja Stanisław Nothomb Amelie Nowakowski Marek Nowik Mirosław Obertyńska Beata Oksanen Sofi Ossendowski Antoni Ferdynand Pająk-Puda Dorota Paukszta Eugeniusz Pawełczyńska Anna Pawlikowski Michał Pezzelli Peter Pilch Krzysztof Platerowa Katarzyna Plebanek Grażyna Płatowa Wiktoria Proust Marcel Pruszkowska Maria Pruszyńska Anna Przedpełska-Trzeciakowska Anna Puchalska Joanna Quinn Spencer Rabska Zuzanna Rankin Ian Rejmer Małgorzata Reszka Paweł Rutkowski Krzysztof Rylski Eustachy Sadler Michael Safak Elif Schirmer Marcin Seghers Jan Sobański Antoni Sobolewska Justyna Staalesen Gunnar Stanowski Krzysztor Stasiuk Andrzej Stec Ewa Stenka Danuta Stockett Kathryn Stulgińska Zofia Susso Eva Sypuła-Gliwa Joanna Szabo Magda Szarota Piotr Szczygieł Mariusz Szejnert Małgorzata Szumska Małgorzata Terzani Tiziano Theorin Johan Thompson Ruth Todd Jackie Tomkowski Jan Tristante Jeronimo Tullet Herve Velthuijs Max Venclova Tomas Venezia Mariolina Vesaas Tarjei Wachowicz-Makowska Jolanta Waltari Mika Wałkuski Marek Wańkowicz Melchior Warmbrunn Erika Wassmo Herbjørg Wasylewski Stanisław Weissensteiner Friedrich White Patrick Wiechert Ernst Wieslander Jujja Włodek Ludwika Zevin Gabrielle Zyskowska-Ignaciak Katarzyna Żylińska Jadwiga
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...