czwartek, 11 kwietnia 2013

Anna Jörgensdotter, Córki gór




„Od życia nie można wymagać, żeby było łatwe czy wygodne; to, jakby oczekiwać od krowy, żeby dawała tylko śmietankę albo żeby kura znosiła jajko na twardo.” (s. 64)

Literatura skandynawska święci w naszym kraju triumfy. Kryminały już od dawna znalazły swoich wiernych fanów, ale coraz śmielej sięgamy również po literaturę obyczajową autorstwa pisarzy z północy Europy. „Córki gór” to debiut Anny Jorgensdotter w naszym kraju i jej pierwsza książka dla dorosłego odbiorcy w ogóle. 

Akcja książki toczy się głównie w Sandviken, małym szwedzkim miasteczku i obejmuje lata 1938 – 58. Czytelnik poznaje rodzeństwo Steenów, piątkę wkraczających w dorosłość młodych ludzi bardzo różniących się od siebie. Edwin, pełen tajemnic wybierający samotniczy tryb życia w naznaczonej nieszczęściem chacie w górach; Karin, promienna dziewczyna szykująca się do wspólnego życia z Maxem, swoją radością życia i umiejętnością opowiadania bajek spajająca rodzinę; Sofia, utalentowana sportsmenka, najbliżej związana z Karin, u progu decyzji, z kim powinna związać swoje życie na dobre i na złe; Emilia, podejmująca pracę zawodową i Otto, marzący o podróżach i pracy w cyrku. Najważniejszą osobą, która jako jedyna potrafi rozbroić ojca, która łączy rodzinę i nadaje ton rodzeństwu wydaje się być Karin. Jej odejście ma wpływ na jej braci i siostry, unieszczęśliwia męża i osieroca nowo narodzoną córeczkę. Więź między braćmi i siostrami jakby się rozpada. Każde z nich podejmuje decyzje życiowe, które determinują ich los.

[Ludzie] Myślą, że śmierć jest najgorsza. Umrzeć. To takie niemądre. Umrzeć to przecież nic w porównaniu z tym, że trzeba żyć dalej.” (s. 133)

Co Was zwykle skłania do przeczytania konkretnej książki? Mnie się zdarza, choć nie jest to najważniejszy argument, że uwodzi mnie okładka książki. Tak też było w tym wypadku. Fotografia młodej dziewczyny, która siedząc na krześle delikatnie odwraca głowę i wyraźnie jest oderwana od lektury, bardzo mnie ujęła i pozytywnie nastroiła do przeczytania tej książki. Dodatkowymi argumentami było wiele pochwalnych opinii oraz ceniona przeze mnie „seria z miotłą”, w ramach której książka została wydana. Czy książka spełniła moje nadzieje?

Początek książki wciągnął mnie i mimo specyficznej narracji dość łatwo przyszło mi zanurzyć się w rytm tej opowieści wypełnionej opowieściami Karin, marzeniami, tęsknotami i tajemnicami rodzeństwa Steenów. Część środkowa koncentruje się przede wszystkim na życiu dwóch sióstr: Emilii podejmującej pracę w Fabryce Wyrobów Wełnianych oraz Sofii, która rozpoczyna życie małżeńskie z przystojnym Arvidem. Wszyscy przez kilka lat żyją w cieniu wojny, która omija co prawda Szwecję, ale jej okruchy docierają do nich wpływając na poczucie zagrożenia i niepewności. Kontakty Emilii w nowym miejscu pracy również wprowadzają niepokój z uwagi na aktywne środowisko komunistyczne propagujące swoje hasła oraz niejasną historię poprzedniczki Emilii na stanowisku sekretarki dyrektora fabryki. Obie siostry podejmują pewne decyzje lub ich nie podejmują (co też jest pewną decyzją) i tak się toczy ta opowieść, bez spektakularnych wydarzeń i – jak dla mnie - bez specjalnych emocji, a z narastającym znużeniem.

Akcja książki toczy się bowiem powoli i niespiesznie. O wielu wydarzeniach czy ich uwarunkowaniach się nie dowiemy, gdyż w opowieści jest wiele luk; dialogi są formułowane jakby w formie opowieści i trzeba się do tego stylu przyzwyczaić.

Książka ta nie jest łatwa w odbiorze i niestety nie sprawiła mi satysfakcji czytelniczej. Głównym problemem nie był dla mnie jednak sposób narracji, choć do najłatwiejszych on nie należy, ale mało ciekawi bohaterowie. Przyznam, że od momentu śmierci Karin książka wydała mi się dość nudnawa. Doczytałam ją do końca, gdyż rzadko mi się zdarza przerwanie lektury, a tliła się we mnie nikła nadzieja na jakieś olśnienie, które wpłynie na poprawę mojej niezbyt pochlebnej dotychczasowej oceny. Nic takiego się jednak nie zdarzyło, a ja nie umiałam się wzruszyć losem czwórki rodzeństwa spędzającej życie w małym przemysłowym szwedzkim miasteczku w latach czterdziestych i pięćdziesiątych XX w.

Była to niestety dość męcząca lektura i przykre rozczarowanie. Może byłoby ono mniejsze, gdybym nie miała wygórowanych oczekiwań sprowokowanych tyloma pozytywnymi opiniami.


Anna Jörgensdotter (ur. 1973) - szwedzka pisarka, publicystka i redaktorka, prowadzi warsztaty kreatywnego pisania. Autorka powieści, dramatów i zbiorów wierszy. Zadebiutowała w 2002 roku książką dla dzieci Pappa Pralin. "Córki gór" (2009), jej pierwsza powieść dla dorosłych, zostały wyróżnione prestiżową nagrodą literacką Ivara-Lo Johanssona.
 
Źródło zdjęcia


Autor: Anna Jorgensdotter
Tytuł oryginalny: Bergets dottrar
Wydawnictwo: W.A.B.
Seria: seria z miotłą
Tłumacz: Alicja Rosenau
Rok wydania: 2012
Liczba stron: 536


 

18 komentarzy:

  1. "Córki gór" bardzo mnie zmęczyły, nie spodobał mi się ani sposób pisania autorki, ani nieporadny, manieryczny język, ani treść. Nie rozumiem, dlaczego niektórzy uważają, że ta książka jest "genialna" i porównują "Córki gór" do książek Axelsson.
    Według mnie to jedna ze słabszych pozycji serii z miotłą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widzę mamy podobne odczucia, co do tej lektury :)

      Usuń
  2. A mnie książka zachwyciła. Czyli potwierdza się - ile osób tyle opinii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pośrednio ponosisz częściową odpowiedzialność za skalę mojego rozczarowania ;) Twoja entuzjastyczna opinia była jedną z kilku, która zachęciła mnie do lektury :) Ale tak na poważnie, to lepiej jest, gdy książka wzbudza kontrowersje. O wiele gorzej, gdy wszyscy odnoszą się do niej obojętnie.

      Usuń
  3. Ojojoj, ojojoj!
    A ksiazka czeka u mnie na polce!
    Ciekawe do jakiej grupy czytelnikow dolacze. Na razie moze poczekam z czytaniem. :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Córki gór" - jak widać - wzbudzają skrajne opinie, a wtedy najlepiej przekonać się samemu, czy książka trafia w nasz gust :)

      Usuń
  4. Też staram się doczytać do końca książkę, czasami dopiero jej zakończenie zmienia osą całości, czasami ostatnie zdanie. Jednak z wiekiem coraz bardziej czuję presją czasu i przeraża mnie poczucie straty, jaką jest czytanie nużącej mnie opowieści. Literaturę skandynawską znam dość słabo, ale opisana pozycja mnie nie kusi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę rzadko zdarza mi się nie dokończyć lektury, choć było kilka takich przypadków. Generalnie jednak jakiś imperatyw wewnętrzny każe mi dokończyć rozpoczętą lekturę. Nie żałuję, że przeczytałam tę książkę, ale spodziewałam się czegoś innego.

      Usuń
  5. Szkoda, że książka jest tak mało zajmująca, ponieważ miałam zamiar ją przeczytać. Teraz zaczęłam się wahać, bo pewnie i mnie szybko by znużyła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdanie na temat kontrowersyjnych lektur najlepiej chyba wyrabia się samemu :)

      Usuń
  6. pomimo wszystko chyba zaryzykuję i przeczytam, może jednak na mnie zrobi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam wyżej, najlepiej sprawdzić osobiście, czy książka przypadnie Ci do gustu. :)

      Usuń
  7. Kupiłam tę książkę i póki co mam zamiar ją kiedyś przeczytać. Przyciągnęły mnie: okładka, seria z miotłą oraz wysyp pozytywnych recenzji jakiś czas temu. Czytałam kilka książek z serii z miotłą i widzę, że są bardzo nierówne - albo bardzo dobre, albo zupełnie nieudane...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zainteresowałyśmy się książką dokładnie z tych samych powodów!:) Serię z miotłą cenię, choć nie czytałam zbyt wielu pozycji z tym charakterystycznym znakiem, więc trudno mi porównywać poziom poszczególnych książek. Tak jak już wspominałam wyżej, w przypadku sprzecznych opinii najlepiej wyrobić sobie własne zdanie. :)

      Usuń
  8. Próbowałam, ale nie miałam skrupułów i porzuciłam z niedowierzaniem wspominając serię blogowych zachwytów nad tą książką. Nic mnie w niej nie urzekło: narracja strasznie męczyła, bohaterowie byli mi totalnie obojętni, a wydarzenia zupełnie mnie nie wciągnęły. Gdyby miała 200 stron, może brnęłabym do końca, jak Ty czekając na olśnienie, ale tak - podziękowałam i odniosłam do biblioteki :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A już się bałam, że będę odosobniona w swej opinii na temat tej książki ;)

      Usuń
  9. Zdjęcie okładki i zapowiedź, że literatura skandynawska od razu przyciągnęła moją uwagę, ale ufając twojemu czytelniczemu oku chyba nie skuszę się na tę skandynawską pozycję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku książki wzbudzającej tak skrajne opinie, najlepiej wyrobić sobie opinię samemu :)

      Usuń

Ze względu na nasilony ostatnio napływ spamu, możliwość komentowania przez użytkowników anonimowych została zablokowana.
Niestety, nie zawsze jestem w stanie od razu odpowiedzieć na komentarz. Dziękuję za wyrozumiałość i komentowanie. :)

Autorzy

Agopsowicz Monika Albaret Celeste Albom Mitch Alvtegen Karin Austen Jane Babina Natalka Bachmann Ingeborg Baranowska Małgorzata Becerra Angela Beekman Aimee Bek Aleksander Bellow Saul Bennett Alan Bobkowski Andrzej Bogucka Maria Bonda Katarzyna Brabant Hyacinthe Braine John Brodski Josif Calvino Italo Castagno Dario Cegielski Tadeusz Cejrowski Wojciech Cherezińska Elżbieta Cleeves Ann Courtemanche Gil Crummey Michael Cusk Rachel Czapska Maria Czarnyszewicz Florian Dallas Sandra de Blasi Marlena Didion Joan Dmochowska Emma Doctorow E.L. Domańska-Kubiak Irena Dostojewska Anna Drinkwater Carol Druckerman Pamela Dunlop Fuchsia Edwardson Ake Evans Richard Fadiman Anne Faulkner William Fiedler Arkady Fletcher Susan Fogelström Per Anders Fønhus Mikkjel Fowler Karen Joy Franzen Jonathan Frayn Michael Fryczkowska Anna Gaskell Elizabeth Gilmour David Giordano Paolo Goetel Ferdynand Goethe Johann Wolfgang Gołowkina Irina Grabowska-Grzyb Ałbena Grabski Maciej Green Penelope Grimes Martha Grimwood Ken Gunnarsson Gunnar Gustafsson Lars Gutowska-Adamczyk Małgorzata Guzowska Marta Hagen Wiktor Hamsun Knut Hejke Krzysztof Herbert Zbigniew Hill Susan Hoffmanowa Klementyna Holt Anne Hovsgaard Jens Hulova Petra Ishiguro Kazuo Iwaszkiewicz Jarosław Iwaszkiewiczowa Anna Jaffrey Madhur Jakowienko Mira Jamski Piotr Jaruzelska Monika Jastrzębska Magdalena Jersild Per Christian Jörgensdotter Anna Jurgała-Jureczka Joanna Kaczyńska Marta Kallentoft Mons Kanger Thomas Kanowicz Grigorij Karon Jan Karpiński Wojciech Kaschnitz Marie Luise Kolbuszewski Jacek Komuda Jacek Kościński Piotr Kowecka Elżbieta Kraszewski Józef Ignacy Kroh Antoni Kruusval Catarina Krzysztoń Jerzy Kuncewiczowa Maria Kutyłowska Helena Lackberg Camilla Lanckorońska Karolina Lander Leena Larsson Asa Lehtonen Joel Lupton Rosamund Lurie Alison Ładyński Antonin Łopieńska Barbara Łozińska Maja Łoziński Mikołaj Mackiewicz Józef Magris Claudio Malczewski Rafał Maloney Alison Małecki Jan Manguel Alberto Mankell Henning Mann Wojciech Mansfield Katherine Marai Sandor Marias Javier Marinina Aleksandra Marklund Liza Marquez Gabriel Masłoń Krzysztof Mazzucco Melania Meder Basia Meller Marcin Meredith George Michniewicz Tomasz Miłoszewski Zygmunt Mitchell David Mizielińscy Mjaset Christer Mrożek Sławomir Mukka Timo Murakami Haruki Musierowicz Małgorzata Musso Guillaume Muszyńska-Hoffmannowa Hanna Nair Preethi Nesbø Jo Nicieja Stanisław Nothomb Amelie Nowakowski Marek Nowik Mirosław Obertyńska Beata Oksanen Sofi Ossendowski Antoni Ferdynand Paukszta Eugeniusz Pawełczyńska Anna Pezzelli Peter Pilch Krzysztof Platerowa Katarzyna Plebanek Grażyna Płatowa Wiktoria Proust Marcel Pruszkowska Maria Pruszyńska Anna Quinn Spencer Rabska Zuzanna Rankin Ian Rejmer Małgorzata Reszka Paweł Rutkowski Krzysztof Rylski Eustachy Sadler Michael Safak Elif Schirmer Marcin Seghers Jan Sobański Antoni Staalesen Gunnar Stanowski Krzysztor Stasiuk Andrzej Stec Ewa Stenka Danuta Stockett Kathryn Stulgińska Zofia Susso Eva Sypuła-Gliwa Joanna Szabo Magda Szarota Piotr Szczygieł Mariusz Szejnert Małgorzata Szumska Małgorzata Terzani Tiziano Theorin Johan Thompson Ruth Todd Jackie Tomkowski Jan Tristante Jeronimo Tullet Herve Velthuijs Max Venezia Mariolina Vesaas Tarjei Waltari Mika Wałkuski Marek Wańkowicz Melchior Warmbrunn Erika Wassmo Herbjørg White Patrick Wiechert Ernst Wieslander Jujja Włodek Ludwika Zevin Gabrielle Zyskowska-Ignaciak Katarzyna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...