czwartek, 30 lipca 2015

Mira Jakowienko, Żona enkawudzisty. Spowiedź Agnessy Mironowej




 
Jak się wydaje zbrodnie systemu komunistycznego są powszechnie znane i potępione. Nawracające fale czystek i represji, nieustanne życie w poczuciu strachu było chlebem powszednim obywateli ZSRR od początku jego istnienia. Wśród ofiar komunistycznej władzy było wielu Polaków, których eksterminacja była celem choćby „operacji polskiej” (1937-38), a po 1939 tych fal prześladowań było kilka. Książka Miry Jakowienko to zapis wspomnień Agnessy Mironowej, partnerki, później żony Siergieja Mironowa, wysoko postawionego funkcjonariusza NKWD. Te wspomnienia pozwalają zobaczyć, jak żyła elita sowieckiego państwa, czym mogli dysponować szczęśliwcy, którzy dotarli na szczyt i czym groziło wypadnięcie z łask wodza.

Nie da się omówić tej książki bez krótkiej choćby charakterystyki bohaterki. Agnessa pochodziła z grecko-rosyjskiej rodziny z południa Rosji. Na jej nastoletnie lata przypadła rewolucja, wojna z „białymi” i ostateczne zwycięstwo bolszewików. Szybko wyszła za mąż, ale jej wybranek musiał odejść ze służby w NKWD z uwagi na niewłaściwe pochodzenie (był synem popa). Wkrótce Agnessa nawiązuje romans z Mironowem, przed którym kariera w bezpiece stoi otworem, i po kilku latach po prostu ucieka z nim opuszczając niezbyt dobrze „ustawionego” męża. Po kilku latach wspólnego życia biorą ślub po uprzednim rozwiedzeniu Mironowa z pierwszą żoną, a Agnessy z pierwszym mężem (zgodnie z relacją Agnessy cała procedura zajęła pół godziny).

Mironow wspina się po szczeblach kariery, w jej szczytowym momencie był szefem NKWD w zachodniej Syberii, a później pełnomocnym przedstawicielem ZSRR w Mongolii, gdzie komunistyczny reżim zaprowadzał nowe, okrutne porządki. Sukces Mironowa związany był z osobą N. Jeżowa, bezwzględnego szefa NKWD w latach 1936-38, który na ogromną skalę wprowadził tortury i narzucił swoim podwładnym wysokie limity aresztowań i egzekucji „wrogów ludu”. Kilka lat po upadku Jeżowa ten sam los spotkał również Mironowa. Jego żonie oszczędzono losu wielu towarzyszek życia skazanych NKWD-owców i nie skazano jej na łagry bądź więzienie. Pozostała na wolności, wyszła za mąż po raz trzeci usiłując ułożyć sobie życie w nowej rzeczywistości. Jednak Agnessy nie ominęło uwięzienie, a miało to już miejsce podczas wojny. Po 5-letnim pobycie w łagrach wróciła do życia na wolności przejawiając charakterystyczną dla siebie wolę życia. Zmarła w latach 80-tych XX w.

Ta spowiedź jest szczególna pod wieloma względami. Osobowość głównej bohaterki odciska piętno na tekście. Nie była to osoba cicha i potulna, nie była zdeklarowaną komunistką pełną rewolucyjnych ideałów. Była to raczej świadoma swojej urody kobieta, która umiała się w życiu „ustawić” dzięki swojemu cwaniactwu i umiejętnemu wykorzystaniu swoich atutów. Dzięki tym cechom potrafiła radzić sobie w każdej sytuacji, czy to w otoczeniu świty próbującej odgadnąć jej każdą myśl jako żonie najwyższego w regionie funkcjonariusza NKWD, czy to dzieląc trudy życia w łagrze, nie dając się uśmiercić jak setki tysięcy, ba, miliony innych. 

Miłością jej życia był Mironow, to lata z nim spędzone wspomina najcieplej. Jej relacja jest szokująca, gdy uzmysłowimy sobie, jakimi przywilejami cieszyła się „kasta” NKWD, gdy wokół panowała niewyobrażalna wprost nędza. Jednym z najbardziej wstrząsających fragmentów jest ten, gdy w latach „wielkiego głodu” Agnessa z mężem przyjeżdżają do Karagandy. Oni mają zapewnione wszystko włączając w to luksusowe zakwaterowanie i wykwintną żywność, podczas gdy tuż obok w lepiankach ludzie nie tylko masowo umierają z głodu, ale zdarzają się również akty kanibalizmu. I o tym akurat bohaterka wie, ale poza kilkoma bezsennymi nocami, nie powoduje tu u niej żadnej głębszej refleksji. 

Agnessa pokazuje nam świat, w którym wiele ludzkich odruchów – lojalność, wierność, szacunek do drugiego człowieka – uchodzi za powód do wstydu, może spowodować upadek z góry piramidy w najgorsze piekło sowieckich katowni. Między szczytem powodzenia a dnem upadku jest tylko mały krok.

Agnessa nie wzbudziła mojej sympatii. Jej przywiązanie do fatałaszków, blichtru i skrajny egoizm mnie odpychał. Ale niewykluczone, że to skupienie na sobie i chęć przeżycia zapewniły jej przetrwanie w najtrudniejszych momentach życia. Można jej nie lubić, można jej nie wierzyć, gdy mówi, że nie miała świadomości, iż jej mąż był krwawym katem, ale tę książkę warto przeczytać. Dzięki niej można zobaczyć, jak ten zbrodniczy system wpływał na ludzką psychikę, jak potrafił zdeprawować niemal każdego, jak trudne było zachowanie przyzwoitości i godności. Lektura jest porażająca. Choć bohaterka jest kontrowersyjna, mimo woli podziwiam jej energię i siłę woli, która pozwoliła jej przetrwać.

 

Autor: Mira Jakowienko
Tytuł oryginalny: Agnessa
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Tłumacz: Dorota Bal
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 448

4 komentarze:

  1. Nie wiem co bardziej mnie przeraża, istnienie ludzi zdolnych na każdą podłość aby zapewnić sobie lepsze życie, czy istnienie systemu, który łamie karki, aby podporządkować sobie wszystkich, chyba to drugie bo niesie większą zagładę. Chyba dość ciężka lektura na wakacyjną aurę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta książka nie zawiera brutalnych opisów. To jest relacja osoby w pewnym momencie bardzo uprzywilejowanej, która opisuje, jak wyglądały układy w otoczeniu Stalina w latach 30-tych XX w. Choć wiele już powiedziano na ten temat, to ciągle można się zdziwić i wiele sobie dopowiedzieć.

      Usuń
  2. Ta książka zwróciła moją uwagę już jakiś czas temu i uważam ją za niesamowicie ciekawe świadectwo - mam ją na półce, na pewno w końcu sięgnę i myślę, że będę zadowolona z lektury. Sama postać jest interesująca, perspektywa opowieści też wydaje się ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że książka Ci się spodoba. Jak już wspomniałam wyżej, nie ma tam brutalnych opisów. Agnessa dość dokładnie przedstawia swoje koleje losu starając się jednak przekonać rozmówczynię i czytelników, że jej mąż nie był oprawcą.

      Usuń

Ze względu na nasilony ostatnio napływ spamu, możliwość komentowania przez użytkowników anonimowych została zablokowana.
Niestety, nie zawsze jestem w stanie od razu odpowiedzieć na komentarz. Dziękuję za wyrozumiałość i komentowanie. :)

Autorzy

Agopsowicz Monika Albaret Celeste Albom Mitch Alvtegen Karin Austen Jane Babina Natalka Bachmann Ingeborg Baranowska Małgorzata Becerra Angela Beekman Aimee Bek Aleksander Bellow Saul Bennett Alan Bobkowski Andrzej Bogucka Maria Bonda Katarzyna Brabant Hyacinthe Braine John Brodski Josif Calvino Italo Castagno Dario Cegielski Tadeusz Cejrowski Wojciech Cherezińska Elżbieta Cleeves Ann Courtemanche Gil Crummey Michael Cusk Rachel Czapska Maria Czarnyszewicz Florian Dallas Sandra de Blasi Marlena Didion Joan Dmochowska Emma Doctorow E.L. Domańska-Kubiak Irena Dostojewska Anna Drinkwater Carol Drucka Nadzieja Druckerman Pamela Dunlop Fuchsia Edwardson Ake Evans Richard Fadiman Anne Faulkner William Fiedler Arkady Fletcher Susan Fogelström Per Anders Fønhus Mikkjel Fowler Karen Joy Franzen Jonathan Frayn Michael Fryczkowska Anna Gaskell Elizabeth Gilmour David Giordano Paolo Goetel Ferdynand Goethe Johann Wolfgang Gołowkina Irina Grabowska-Grzyb Ałbena Grabski Maciej Green Penelope Grimes Martha Grimwood Ken Gunnarsson Gunnar Gustafsson Lars Gutowska-Adamczyk Małgorzata Guzowska Marta Hagen Wiktor Hamsun Knut Hejke Krzysztof Herbert Zbigniew Hill Susan Hoffmanowa Klementyna Holt Anne Hovsgaard Jens Hulova Petra Ishiguro Kazuo Iwaszkiewicz Jarosław Iwaszkiewiczowa Anna Jaffrey Madhur Jakowienko Mira Jamski Piotr Jaruzelska Monika Jastrzębska Magdalena Jersild Per Christian Jörgensdotter Anna Jurgała-Jureczka Joanna Kaczyńska Marta Kallentoft Mons Kanger Thomas Kanowicz Grigorij Karon Jan Karpiński Wojciech Kaschnitz Marie Luise Kolbuszewski Jacek Komuda Jacek Kościński Piotr Kowecka Elżbieta Kraszewski Józef Ignacy Kroh Antoni Kruusval Catarina Krzysztoń Jerzy Kuncewiczowa Maria Kutyłowska Helena Lackberg Camilla Lanckorońska Karolina Lander Leena Larsson Asa Lehtonen Joel Lupton Rosamund Lurie Alison Ładyński Antonin Łopieńska Barbara Łozińska Maja Łoziński Mikołaj Mackiewicz Józef Magris Claudio Malczewski Rafał Maloney Alison Małecki Jan Manguel Alberto Mankell Henning Mann Wojciech Mansfield Katherine Marai Sandor Marias Javier Marinina Aleksandra Marklund Liza Marquez Gabriel Masłoń Krzysztof Mazzucco Melania Meder Basia Meller Marcin Meredith George Michniewicz Tomasz Miłoszewski Zygmunt Mitchell David Mizielińscy Mjaset Christer Mrożek Sławomir Mukka Timo Murakami Haruki Musierowicz Małgorzata Musso Guillaume Muszyńska-Hoffmannowa Hanna Nair Preethi Nesbø Jo Nicieja Stanisław Nothomb Amelie Nowakowski Marek Nowik Mirosław Obertyńska Beata Oksanen Sofi Ossendowski Antoni Ferdynand Paukszta Eugeniusz Pawełczyńska Anna Pezzelli Peter Pilch Krzysztof Platerowa Katarzyna Plebanek Grażyna Płatowa Wiktoria Proust Marcel Pruszkowska Maria Pruszyńska Anna Quinn Spencer Rabska Zuzanna Rankin Ian Rejmer Małgorzata Reszka Paweł Rutkowski Krzysztof Rylski Eustachy Sadler Michael Safak Elif Schirmer Marcin Seghers Jan Sobański Antoni Staalesen Gunnar Stanowski Krzysztor Stasiuk Andrzej Stec Ewa Stenka Danuta Stockett Kathryn Stulgińska Zofia Susso Eva Sypuła-Gliwa Joanna Szabo Magda Szarota Piotr Szczygieł Mariusz Szejnert Małgorzata Szumska Małgorzata Terzani Tiziano Theorin Johan Thompson Ruth Todd Jackie Tomkowski Jan Tristante Jeronimo Tullet Herve Velthuijs Max Venclova Tomas Venezia Mariolina Vesaas Tarjei Wachowicz-Makowska Jolanta Waltari Mika Wałkuski Marek Wańkowicz Melchior Warmbrunn Erika Wassmo Herbjørg Wasylewski Stanisław White Patrick Wiechert Ernst Wieslander Jujja Włodek Ludwika Zevin Gabrielle Zyskowska-Ignaciak Katarzyna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...