sobota, 28 września 2013

Wokół Jane Austen (6)


Źródło zdjęcia

 
Być może pamiętacie, że w 2012 r. temu anonimowy nabywca zakupił skromny pierścionek turkusem należący do Jane Austen za niebagatelną kwotę 152 450 funtów (pisałam o tym tu). Pierścionek to jeden z trzech zachowanych klejnotów, o których wiadomo na pewno, że należał do autorki "Rozważnej i romantycznej". Dołączony jest do niego dokument opisujący jego historię.

Całkiem niedawno okazało się, że szczęśliwą nabywczynią tej pamiątki jest Kelly Clarkson, amerykańska piosenkarka, która prywatnie jest wielbicielką twórczości angielskiej pisarki (jest m.in. w posiadaniu pierwszego wydania „Perswazji”). Gdy prawda wyszła na jaw, w Wielkiej Brytanii zawrzało. Wywiezienie pierścionka do USA oznaczałoby utratę jednej z niewielu pozostałych pamiątek po Jane. Dlatego też Ed Vaizey, brytyjski minister kultury, wstrzymał do 30 września br. możliwość wywozu pierścionka. Metoda ta miała na celu umożliwienie odkupienia tej cennej obecnie sztuki biżuterii lokalnym kolekcjonerom. 

Ruszyła narodowa zbiórka, aby Jane Austen’s House Museum mogło odkupić tę pamiątkę. W sierpniu anonimowy darczyńca wpłacił na konto Muzeum kwotę 100 000 funtów! Z ostatnich doniesień wynika, że udało się już zebrać pozostałą kwotę, aby spłacić Clarkson. Muzeum złożyło już ofertę odkupienia pierścionka, która została przyjęta przez amerykańską piosenkarkę. Dzięki temu pierścionek będzie cieszył oczy zwiedzających muzeum już wkrótce. Kelly Clarkson zachowała się z wielką klasą. Pogratulowała muzeum udanej zbiórki i dodała: „Pierścionek jest pięknym skarbem narodowym i jestem szczęśliwa, że fani Jane Austen będą mogli oglądać go w muzeum”. Nic dodać, nic ująć.

Prawda, że to piękny przykład walki o narodową pamiątkę związaną z dziedzictwem kulturalnym Wielkiej Brytanii? A całkiem niedawno przeczytałam w którymś z artykułów prasowych, że od kiedy Polska należy do strefy Schengen, nie zanotowano ani jednej (!)  próby nielegalnego wywozu dzieła sztuki za granicę…

***

A teraz coś z innej beczki. Jakiś czas temu natknęłam się na specyficzną listę, która pozwala sprawdzić poziom uzależnienia od twórczości Jane Austen opublikowany na portalu Huffingpost. Przyznam, że choć lubię i cenię jej twórczość, to nie znajduję u siebie żadnego z wymienionych tam symptomów, może poza tym, że rozważam kupno nowszych wydań jednej czy dwóch książek. ;)
 
Poniżej znajdziecie pełną listę uzależnień z lekkim przymrużeniem oka:

1. odtwarzacz dvd jest ustawiony na scenę kąpieli Darcy’ego w stawie ze słynnego serialu BBC,
2. masz wszystkie książki Jane, ale ciągle dokupujesz nowe wydania,
3. płaczesz, gdy odwiedzasz Chawton,
4. masz mieszane uczucia wobec Cassandry, ukochanej siostry pisarki, która spaliła część listów Jane,
5. The Republic of Pemberley jest Twoją stroną startową,
6. otrzymałaś w prezencie figurkę Jane, o taką:



Źródło zdjęcia

7. kupiłaś sobie suknię w stylu empire, choć to nie jest Twój styl,
8. porównujesz ludzi do bohaterów powieści Jane,
9. nie jesz lunchu, gdyż koniecznie musisz obejrzeć 98 odcinek Lizzie Bennet Diaries,
10. dajesz dzieciom znajomych książeczki oparte na powieściach Jane, o na przykład taką:


Źródło zdjęcia

Na koniec chciałam Wam dać znać (z pewnym opóźnieniem, niestety), że w dodatku "Plus Minus" dziennika "Rzeczpospolita" z datą 7-8 września br. pojawił się spory artykuł autorstwa Magdaleny Sągolewskiej poświęcony życiu i twórczości Jane Austen. Jeśli traficie na niego w bibliotece, warto przeczytać. Znalazłam tam ciekawą informację pokazującą, jak dalece profesjonaliści mogą się mylić w swoich sądach. Otóż w 1818 r., rok po śmierci Jane, Biblioteka Uniwersytetu w Cambridge, która przechowuje wszystkie dzieła, jakie ukazały się drukiem w Anglii, usunęła ze swoich zasobów twórczość Jane Austen uznając ją za "mało ważną". Chyba nie można było się bardziej pomylić...
 

18 komentarzy:

  1. Pierścionek jest przepiękny i bardzo dobrze, że będzie go można obejrzeć w muzeum. Chyba nie jestem prawdziwą austenoholiczką bo nie mogę się podpisać pod żadnym z tych punktów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja nie bardzo rozumiem: skoro ktoś sprzedał ten pierścionek, to chyba wiadomo było, że trafi on w ręce prywatnej osoby, która w dodatku najprawdopodobniej nie będzie pochodzić z Anglii... Dlaczego muzeum nie kupiło go od razu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co wiem, Muzeum miało przeznaczone na aukcję 30 000 funtów, ale przebieg licytacji pokazał, że ta kwota okazała się zbyt niska i stąd akcja zbiórki, skądinąd bardzo dobrze poprowadzonej i zakończonej sukcesem.:)

      Usuń
    2. Ach, już rozumiem! Dziękuję za wyjaśnienie :) Jak widać, z Jane Austen chyba nigdy nie będzie mi po drodze :D

      Usuń
    3. Nie lubisz empirowych sukni? :)

      Usuń
  3. To bardzo dobry przykład dbania o pamiątki narodowe. I trzeba się na nim wzorować naszym decydentom w sprawach kultury narodowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy okazji zbiórki okazało się, że ludziom nie jest wszystko jedno, gdzie znajdzie się ta pamiątka związana z jedną z najpopularniejszych angielskich pisarek :)

      Usuń
  4. Nie jestem austinomaniaczką, ale poniekąd rozumiem ten rodzaj uzależnienia i zastanawiam się, czy skoro kupuję kolejne wydania ulubionych powieści Hugo, książki czytam po kilka razy, a tydzień bez obejrzenia, czy wysłuchania Les Miserable uważam za stracony, głównym powodem mojej wycieczki do Londynu jest nie pałac Buckingham czy Nationall Gallery, ale obejrzenie musicalu Les Mis, a czytając nieprzychylny autorowi komentarz pod recenzją jego książek mam ochotę przywalić komentującemu- to czy to już jest hugomania -czy hugoholizm? :) Ale pomijając powyższe lubię książki J.A. A pierścionek bardzo gustowny i choć generalnie biżuterii nie noszę, to miło by było choć popatrzeć i oczy nacieszyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie jesteś hugomaniaczką, może nawet zahacza to o hugoholizm, ale to są sympatyczne uzależnienia, które nikomu szkody nie czynią :) Obecnie pierścionków również nie noszę, ale ten uważam za bardzo wdzięczny i skromny.

      Usuń
  5. A ja nie przepadam za ksiazkami Jane Austen, czytalam wiekszosc wieki temu i z niektorymi meczylam sie strasznie (to byly czasy, kiedy z zasady nie porzucalam ksiazek ;-))) ) - z jednym wyjatkiem: "Duma i uprzedzenie".
    "Dume i uprzedzenie" kocham - zarowno ksiazke, jak i wszystkie ekranizacje, na jakie trafilam (ostatnio namietnie ogladam wersje z Keira ;-))) ).

    Z drugiej strony... tak sobie mysle, ze moze powtorzyc sobie powiesci Jane Austen? Moze w malolactwie nieslusznie ich nie docenilam? Zobaczymy ;-)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wsiąkłam w książki Austen w czasach licealnych i tak już mi zostało, aczkolwiek nie czytam ich zbyt często. Lubię natomiast oglądać nowe ekranizacje tych powieści. Z jej książek najbardziej lubię "Dumę i uprzedzenie" oraz "Perswazje".

      Usuń
  6. Fioła, wspomnianego powyżej to ja mam tylko na punkcie "Mistrza i Małgorzaty". Nie wiedzieć jak i kiedy, podczas każdej wizyty w jakiejkolwiek księgarni, niezależnie od tego po co przyszliśmy, idę do kasy z kolejnym egzemplarzem, choć na półkach stoi parę (w tym również drugie tłumaczenie). Marcin cierpliwie tylko zabiera mi z rąk i odnosi na półkę. Ostatnio nie zauważył i przemyciłam ;) A co do Jane Austen.. kurczę, jaki serial BBC? Mam chyba sporo do nadrobienia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Mistrz i Małgorzata" to bardzo fajny "fioł", gdyż ta książka jest wspaniała i ponadczasowa :)
      Co do serialu, to nie rozpisywałam się, bo wydawało mi się, że wszyscy go widzieli :) Chodzi o serial "Duma i uprzedzenie" z 1995 r., od którego tak naprawdę zaczęła się kariera Colina Firtha ;)

      Usuń
  7. Okazuje się, że ja też nie jestem uzależniona od Jane Austen, chociaż sukienkę w stylu empire kupiłabym sobie na pewno, a nawet dwie:P. Na szczęście nie wiem gdzie je kupić i pewnie mnie na nie nie stać, dlatego mieszkańcy Krakowa mogą być spokojni, szalona wielbicielka literatury angielskiej nie będzie ich straszyć chodząc w takowej po ulicy, chociaż czy w tym mieście jeszcze kogoś dziwią takie rzeczy:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukienki empirowe są - jak mi się wydaje - dość twarzowe. A tak w ogóle to jest wiele blogerek, pasjonatek dawnych sukien, które potrafią uszyć takie cudeńka, że oko bieleje! :)

      Usuń
  8. Z wyżej wymienionych przejawów austenomanii wynotowałam u siebie tylko jedno - posiadam suknię w stylu empire (jednakże była ona zarezerwowana tylko na jedną okazję, zwaną "Tym najważniejszym dniem w życiu " :))
    Za książkami Jane Austen nie szaleję bardzo gwałtownie, choć przyznam, że był w moim życiu okres zauroczenia jej twórczością i klimatem panującym w jej powieściach. Niby z tego wyrosłam, ale "Duma i uprzedzenie " to nadal jedna z moich ukochanych książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to masz piękne wspomnienia związane z tą sukienką! :)
      Ja cenię Jane i lubię jej twórczość, ale nie popadam w jakieś nadmierne uzależnienie. Gdybyś chciała przypomnieć sobie te klimaty, to ja nieustająco polecam "Perswazje", która to powieść wydaje mi się najdojrzalsza w dorobku pisarki.

      Usuń

Ze względu na nasilony ostatnio napływ spamu, możliwość komentowania przez użytkowników anonimowych została zablokowana.
Niestety, nie zawsze jestem w stanie od razu odpowiedzieć na komentarz. Dziękuję za wyrozumiałość i komentowanie. :)

Autorzy

Agopsowicz Monika Albaret Celeste Albom Mitch Alvtegen Karin Austen Jane Babina Natalka Bachmann Ingeborg Baranowska Małgorzata Becerra Angela Beekman Aimee Bek Aleksander Bellow Saul Bennett Alan Bobkowski Andrzej Bogucka Maria Bonda Katarzyna Brabant Hyacinthe Braine John Brodski Josif Calvino Italo Castagno Dario Cegielski Tadeusz Cejrowski Wojciech Cherezińska Elżbieta Cleeves Ann Courtemanche Gil Crummey Michael Cusk Rachel Czapska Maria Czarnyszewicz Florian Dallas Sandra de Blasi Marlena Didion Joan Dmochowska Emma Doctorow E.L. Domańska-Kubiak Irena Dostojewska Anna Drinkwater Carol Druckerman Pamela Dunlop Fuchsia Edwardson Ake Evans Richard Fadiman Anne Faulkner William Fiedler Arkady Fletcher Susan Fogelström Per Anders Fønhus Mikkjel Fowler Karen Joy Franzen Jonathan Frayn Michael Fryczkowska Anna Gaskell Elizabeth Gilmour David Giordano Paolo Goetel Ferdynand Goethe Johann Wolfgang Gołowkina Irina Grabowska-Grzyb Ałbena Grabski Maciej Green Penelope Grimes Martha Grimwood Ken Gunnarsson Gunnar Gustafsson Lars Gutowska-Adamczyk Małgorzata Guzowska Marta Hagen Wiktor Hamsun Knut Hejke Krzysztof Herbert Zbigniew Hill Susan Hoffmanowa Klementyna Holt Anne Hovsgaard Jens Hulova Petra Ishiguro Kazuo Iwaszkiewicz Jarosław Iwaszkiewiczowa Anna Jaffrey Madhur Jakowienko Mira Jamski Piotr Jaruzelska Monika Jastrzębska Magdalena Jersild Per Christian Jörgensdotter Anna Jurgała-Jureczka Joanna Kaczyńska Marta Kallentoft Mons Kanger Thomas Kanowicz Grigorij Karon Jan Karpiński Wojciech Kaschnitz Marie Luise Kolbuszewski Jacek Komuda Jacek Kościński Piotr Kowecka Elżbieta Kraszewski Józef Ignacy Kroh Antoni Kruusval Catarina Krzysztoń Jerzy Kuncewiczowa Maria Kutyłowska Helena Lackberg Camilla Lanckorońska Karolina Lander Leena Larsson Asa Lehtonen Joel Lupton Rosamund Lurie Alison Ładyński Antonin Łopieńska Barbara Łozińska Maja Łoziński Mikołaj Mackiewicz Józef Magris Claudio Malczewski Rafał Maloney Alison Małecki Jan Manguel Alberto Mankell Henning Mann Wojciech Mansfield Katherine Marai Sandor Marias Javier Marinina Aleksandra Marklund Liza Marquez Gabriel Masłoń Krzysztof Mazzucco Melania Meder Basia Meller Marcin Meredith George Michniewicz Tomasz Miłoszewski Zygmunt Mitchell David Mizielińscy Mjaset Christer Mrożek Sławomir Mukka Timo Murakami Haruki Musierowicz Małgorzata Musso Guillaume Muszyńska-Hoffmannowa Hanna Nair Preethi Nesbø Jo Nicieja Stanisław Nothomb Amelie Nowakowski Marek Nowik Mirosław Obertyńska Beata Oksanen Sofi Ossendowski Antoni Ferdynand Paukszta Eugeniusz Pawełczyńska Anna Pezzelli Peter Pilch Krzysztof Platerowa Katarzyna Plebanek Grażyna Płatowa Wiktoria Proust Marcel Pruszkowska Maria Pruszyńska Anna Quinn Spencer Rabska Zuzanna Rankin Ian Rejmer Małgorzata Reszka Paweł Rutkowski Krzysztof Rylski Eustachy Sadler Michael Safak Elif Schirmer Marcin Seghers Jan Sobański Antoni Staalesen Gunnar Stanowski Krzysztor Stasiuk Andrzej Stec Ewa Stenka Danuta Stockett Kathryn Stulgińska Zofia Susso Eva Sypuła-Gliwa Joanna Szabo Magda Szarota Piotr Szczygieł Mariusz Szejnert Małgorzata Szumska Małgorzata Terzani Tiziano Theorin Johan Thompson Ruth Todd Jackie Tomkowski Jan Tristante Jeronimo Tullet Herve Velthuijs Max Venclova Tomas Venezia Mariolina Vesaas Tarjei Wachowicz-Makowska Jolanta Waltari Mika Wałkuski Marek Wańkowicz Melchior Warmbrunn Erika Wassmo Herbjørg Wasylewski Stanisław White Patrick Wiechert Ernst Wieslander Jujja Włodek Ludwika Zevin Gabrielle Zyskowska-Ignaciak Katarzyna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...