wtorek, 22 października 2013

Małgorzata Baranowska, Pamiętnik mistyczny




Kupiłam tę książkę, gdyż po przeczytaniu esejów Krzysztofa Rutkowskiego, również wydanych w ramach serii „Pasaże”, nabrałam apetytu na podobną przyjemność czytelniczą, tylko z Warszawą w roli głównej. Z zapowiedzi wynikało, że „Pamiętnik mistyczny” dotyczy życia wewnętrznego autorki, ale również miasta i to mnie najbardziej zaciekawiło.

Niestety, warunkiem koniecznym do głębszego przeżycia tej książki jest przynajmniej cząstkowa znajomość biografii autorki, a przyznam, że w momencie rozpoczęcia lektury nie wiedziałam o niej nic, co miało niebagatelny wpływ na mój odbiór książki.

Baranowska jest autorką kilku tomików wierszy, książek o sztuce, książek i słuchowisk radiowych dla dzieci. „Pamiętnik mistyczny” składa się z zapisów autorki częściowo datowanych, choć nie ma to żadnego znaczenia, gdyż autorka, jak sama wspomina musi „z najwyższą niechęcią czynić niekiedy ustępstwa na rzecz zwolenników czasu linearnego” (s. 79). W tych zapiskach autorka dzieli się własnym sposobem przeżywania świata, często wspomina dzieciństwo oraz pobyty w szpitalu, gdyż przez wiele lat ciężko i przewlekle chorowała. W książce tej autorka zawarła również wspomnienia i refleksje o Warszawie, mieście, które niewątpliwie ją fascynowało i pamiętała je, gdy doń przybyła jako dziecko tuż po zakończeniu wojny. Tym, co uważam za najbardziej cenne w tej książce, to jej refleksje o Warszawie oraz różnych dziełach sztuki europejskiej, które wywarły na autorce największe wrażenie.

Muszę jednak przyznać, że forma tych zapisków w postaci swoistego, dość chaotycznego strumienia świadomości mocno mnie dekoncentrowała, a może mój nastrój nie sprzyjał oddaniu się tej bardzo specyficznej, wymagającej wytężonej uwagi lekturze. Sądzę nawet, że gdyby nie okoliczności, czyli oczekiwanie na odlot opóźnionego o 1,5 godziny samolotu i brak lektury zapasowej, to chyba bym tej książki zwyczajnie nie przeczytała.

Może jednak nie stało się źle, że ją przeczytałam, gdyż mimo pewnego zmęczenia jej formą, doceniam wrażliwość i piękne fragmenty dotyczące dzieł sztuki, które naprawdę poruszyły autorkę. Można również odnaleźć ciekawe refleksje o Warszawie, tym niezwykłym, okaleczonym mieście. Aby nie być gołosłowną i pokazać Wam, że być może dla tych krótkich impresji warto było się zmagać z trudnym tekstem Małgorzaty Baranowskiej poniżej przedstawiam dwa fragmenty, które mnie zachwyciły: 

Ołtarz Baranka Mistycznego Braci Van Eycków w Gandawie
Źródło zdjęcia


„Ołtarz jednak może być cały sam w sobie źródłem uniesienia, jakie przeżyłam niewątpliwie pewnego czerwcowego dnia tysiąc dziewięćset sześćdziesiątego siódmego roku. Było to przed poliptykiem Baranka Mistycznego braci van Eycków w Gandawie. (…)
Ich rytmiczne włosy karbowane gorącymi żelazkami, ich twarze niewiadomej płci, wchłonięte przez instrumenty, materie, stłoczone jedna przy drugiej, jakby czekały na własny, nieznany jeszcze dźwięk. Te włosy, materie, instrumenty mamiły mnie już kiedyś na malutkim obrazeczku. Postawiona przed faktem całości tego ołtarza byłam oniemiała od ich dziwnej, bogatej marginesowości. Znów anioły na służbie. A tu kwiateczki odrobione co do płatka, jakieś orliki czy stokrotki, czy mlecze, czy inne łąkowe drobne, strojne żywociki występowały na moich oczach z wylizanej łąki wokół Baranka Mistycznego. A tu Adam w górze samotny. A tu z drugiej strony Ewa też w ciemnej klatce poliptyku. Ta jednak tak łatwo nie uwalniała z kręgu swego niemiłego i jednocześnie niepokonanego czaru. Jest w niej uśmiech podskórny, przebiegający od ust aż do stóp. Jakaś świadoma, fascynująca i dziwna mina jej ciała zwraca uwagę i każe się wpatrywać w górny prawy róg otwartego ołtarza. Jeżeli malarz specjalnie lub nie, chciał odwieść wzrok patrzącego od bezpłciowych, ślicznych aniołów, to mu się w pełni udało.” (strony 68-69)


 
Ruiny Starego Miasta w Warszawie, 1945 r.
Źródło zdjęcia


„Odkąd pamiętam, tutaj w tym dziwnym mieście jest „po wojnie”, „tuż po wojnie”, „trochę po wojnie” i tak po kolei aż do teraz. Tym się to miasto różni od tego wcielenia różnych miast, w którym czas liczył się od „założenia miasta”. (s. 99)


"Pamiętnik mistyczny" nie jest lekturą łatwą i z pewnością wymaga wzmożonej uwagi. Ewidentnie niezbyt dobrze ją dobrałam do mojego nastroju, a moje oczekiwania nieco się rozminęły z jej zawartością, choć poniewczasie doceniam głębię i przenikliwość oraz niezwykłą wrażliwość wielu opinii autorki.


Książkę przeczytałam w ramach wyzwania „Czytamy serie wydawnicze”





Małgorzata Baranowska (1945 – 2012) – polska poetka, pisarka, krytyk i historyk literatury, varsavianistka. Członek Związku Literatów Polskich i Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. W 2000 r. nominowana do nagrody literackiej Nike. W 2004 r. otrzymała nagrodę Ministra Kultury. Przez 30 lat ciężko chorowała a swoim zmaganiom poświęciła książkę „To jest wasze życie. Być sobą w chorobie przewlekłej” (1994). 

Źródło zdjęcia


Autor: Małgorzata Baranowska
Wydawnictwo: słowo/obraz/terytoria
Seria: Pasaże
Rok wydania: 1998
Liczba stron: 200

 

6 komentarzy:

  1. Sprobuje - ja tez zaczarowalam sie Rutkowskim, no i chcialabym przeczytac wszystko z serii "Pasaze" :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Została mi jeszcze jedna książka Rutkowskiego z serii "paryskiej" i mam nadzieję na wspaniała lekturę. A cała seria rzeczywiście jest niezwykła. Wszystkich książek raczej nie dam rady przeczytać, ale kilka na pewno :)

      Usuń
  2. Dzięki za wnikliwego posta, a szczególnieza za informacje o autorce i jej książce o chorowaniu i życiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Informacje o chorobie autorki też mnie poruszyły.

      Usuń
  3. Kaye, fragmenty, które przytoczyłaś, są urzekające. Widziałam ołtarz van Eycków dwa razy, ale dopiero po przeczytaniu tego cytatu w pełni dotarło do mnie, na co wówczas patrzyłam. Piękne.
    Nie wiem, czy obecnie skusiłabym się na lektury w stylu "strumienia świadomości", ale Twoja recenzja jest bardzo, bardzo zachęcająca.

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoja wypowiedź odnośnie ołtarza van Eycków jest bardzo cenna, gdyż go oglądałaś. Potwierdzasz tym samym ogromną wrażliwość autorki i jej poczucie piękna, które także mnie oczarowało. Forma jest trudna, ale warta spróbowania. :)

    OdpowiedzUsuń

Ze względu na nasilony ostatnio napływ spamu, możliwość komentowania przez użytkowników anonimowych została zablokowana.
Niestety, nie zawsze jestem w stanie od razu odpowiedzieć na komentarz. Dziękuję za wyrozumiałość i komentowanie. :)

Autorzy

Agopsowicz Monika Albaret Celeste Albom Mitch Alvtegen Karin Austen Jane Babina Natalka Bachmann Ingeborg Baranowska Małgorzata Becerra Angela Beekman Aimee Bek Aleksander Bellow Saul Bennett Alan Bobkowski Andrzej Bogucka Maria Bonda Katarzyna Brabant Hyacinthe Braine John Brodski Josif Calvino Italo Castagno Dario Cegielski Tadeusz Cejrowski Wojciech Cherezińska Elżbieta Cleeves Ann Courtemanche Gil Crummey Michael Cusk Rachel Czapska Maria Czarnyszewicz Florian Dallas Sandra de Blasi Marlena Didion Joan Dmochowska Emma Doctorow E.L. Domańska-Kubiak Irena Dostojewska Anna Drinkwater Carol Druckerman Pamela Dunlop Fuchsia Edwardson Ake Evans Richard Fadiman Anne Faulkner William Fiedler Arkady Fletcher Susan Fogelström Per Anders Fønhus Mikkjel Fowler Karen Joy Franzen Jonathan Frayn Michael Fryczkowska Anna Gaskell Elizabeth Gilmour David Giordano Paolo Goetel Ferdynand Goethe Johann Wolfgang Gołowkina Irina Grabowska-Grzyb Ałbena Grabski Maciej Green Penelope Grimes Martha Grimwood Ken Gunnarsson Gunnar Gustafsson Lars Gutowska-Adamczyk Małgorzata Guzowska Marta Hagen Wiktor Hamsun Knut Hejke Krzysztof Herbert Zbigniew Hill Susan Hoffmanowa Klementyna Holt Anne Hovsgaard Jens Hulova Petra Ishiguro Kazuo Iwaszkiewicz Jarosław Iwaszkiewiczowa Anna Jaffrey Madhur Jakowienko Mira Jamski Piotr Jaruzelska Monika Jastrzębska Magdalena Jersild Per Christian Jörgensdotter Anna Jurgała-Jureczka Joanna Kaczyńska Marta Kallentoft Mons Kanger Thomas Kanowicz Grigorij Karon Jan Karpiński Wojciech Kaschnitz Marie Luise Kolbuszewski Jacek Komuda Jacek Kościński Piotr Kowecka Elżbieta Kraszewski Józef Ignacy Kroh Antoni Kruusval Catarina Krzysztoń Jerzy Kuncewiczowa Maria Kutyłowska Helena Lackberg Camilla Lanckorońska Karolina Lander Leena Larsson Asa Lehtonen Joel Lupton Rosamund Lurie Alison Ładyński Antonin Łopieńska Barbara Łozińska Maja Łoziński Mikołaj Mackiewicz Józef Magris Claudio Malczewski Rafał Maloney Alison Małecki Jan Manguel Alberto Mankell Henning Mann Wojciech Mansfield Katherine Marai Sandor Marias Javier Marinina Aleksandra Marklund Liza Marquez Gabriel Masłoń Krzysztof Mazzucco Melania Meder Basia Meller Marcin Meredith George Michniewicz Tomasz Miłoszewski Zygmunt Mitchell David Mizielińscy Mjaset Christer Mrożek Sławomir Mukka Timo Murakami Haruki Musierowicz Małgorzata Musso Guillaume Muszyńska-Hoffmannowa Hanna Nair Preethi Nesbø Jo Nicieja Stanisław Nothomb Amelie Nowakowski Marek Nowik Mirosław Obertyńska Beata Oksanen Sofi Ossendowski Antoni Ferdynand Paukszta Eugeniusz Pawełczyńska Anna Pezzelli Peter Pilch Krzysztof Platerowa Katarzyna Plebanek Grażyna Płatowa Wiktoria Proust Marcel Pruszkowska Maria Pruszyńska Anna Quinn Spencer Rabska Zuzanna Rankin Ian Rejmer Małgorzata Reszka Paweł Rutkowski Krzysztof Rylski Eustachy Sadler Michael Safak Elif Schirmer Marcin Seghers Jan Sobański Antoni Staalesen Gunnar Stanowski Krzysztor Stasiuk Andrzej Stec Ewa Stenka Danuta Stockett Kathryn Stulgińska Zofia Susso Eva Sypuła-Gliwa Joanna Szabo Magda Szarota Piotr Szczygieł Mariusz Szejnert Małgorzata Szumska Małgorzata Terzani Tiziano Theorin Johan Thompson Ruth Todd Jackie Tomkowski Jan Tristante Jeronimo Tullet Herve Velthuijs Max Venclova Tomas Venezia Mariolina Vesaas Tarjei Wachowicz-Makowska Jolanta Waltari Mika Wałkuski Marek Wańkowicz Melchior Warmbrunn Erika Wassmo Herbjørg Wasylewski Stanisław White Patrick Wiechert Ernst Wieslander Jujja Włodek Ludwika Zevin Gabrielle Zyskowska-Ignaciak Katarzyna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...