poniedziałek, 29 października 2012

Rocznica urodzin Zbigniewa Herberta


Zbigniew Herbert (29 października 1924 - 28 lipca 1998 r.)
Źródło zdjęcia
 
Zbigniew Herbert to jeden z naszych najsłynniejszych poetów, człowiek - legenda, którego znaczenie dla polskiego życia kulturalnego nie ograniczało się li tylko do literatury. Był postacią kontrowersyjną, miał żarliwych wyznawców i wielu krytyków, ale nikt nie mógł odmówić mu wielkiego talentu na miarę Nobla, którego, niestety, nigdy nie dostał.
 
Nie jestem wielką znawczynią literatury, a w szczególności poezji, ale mam na półce tom Jego wierszy, o taki:


Zbigniew Herbert, "Wiersze wybrane", wyd. a5, 2004
 

 Przygotowując się do napisania tego wspomnieniowego postu i przypomnienia Wam i sobie kilku wierszy Poety, sięgnęłam po tę dawno nie trzymaną w rękach książkę i ... zachwyciłam się pięknem tych wierszy, pieczołowicie dobranych przez Ryszarda Krynickiego. Dlaczego tak rzadko czytam te wspaniałe strofy? Nie wiem. Zapewne wynika to z braku czasu, pośpiechu, zabiegania... W podobnej sytuacji jest też niewątpliwie wiele innych dobrych książek na moich półkach, ale do krótkich form poetyckich można wracać i się nimi zachwycać poświęcając na to tylko kilka minut dziennie. Dlatego pozwalam sobie przypomnieć kilka wierszy Zbigniewa Herberta w tę jakże "nieokrągłą" 88 rocznicę Jego urodzin.


Cmentarz warszawski


Tej ściany
ostatniego widoku
nie ma

wapno na domy i groby
wapno na pamięć

ostatnie echo salwy
uformowane w kamienną płytę
i zwięzły napis

odbity spokojną antykwą

przed najazdem żywych
umarli schodzą głębiej
niżej


skarżą się nocą w rurach żalu
wychodzą ostrożnie
kropla po kropli

 jeszcze raz zapalają się
za byle potarciem zapałki

a na powierzchni spokój
płyty wapno na pamięć

na rogu alei żywych
i nowego świata
pod stukającym dumnie obcasem
wzbiera jak kretowisko
cmentarz tych którzy proszą
o pagórek pulchnej ziemi
o nikły znak znad powierzchni
 
 
 
Testament
 
Zapisuję czterem  zywiołom
to, co miałem na niedługie władanie
 
ogniowi - myśl
niech kwitnie ogień
 
ziemi którą kochałem za bardzo
ciało moje jałowe ziarno
 
a powietrzu słowa i ręce
i tęsknoty to jest rzeczy zbędne
 
to co zostanie
kropla wody
niech krąży między
ziemią niebem
 
niech będzie deszczem przezroczystym
paprocią mrozu płatkiem śniegu
 
niech nie doszedłszy nigdy nieba
ku łez dolinie mojej ziemi
 
powraca wiernie czystą rosą
cierpliwie krusząc twardą glebę
 
wkrótce zwrócę czterem żywiołom
to co miałem na niedługie władanie
 
- niepowrócę do źródła spokoju
 

Epizod


Idziemy nad morzem
trzymając mocno w rękach

dwa końce starożytnego dialogu
— kochasz mnie
— kocham

ze ściągniętymi brwiami
streszczam całą mądrość
dwu testamentów
astrologów proroków

filozofów z ogrodów
i filozofów klasztornych

a brzmi to bez mała tak:
— nie płacz
— bądź dzielna
— popatrz wszyscy ludzie

wydymasz wargi i mówisz
— powinieneś być kaznodzieją —

i zagniewana odchodzisz
nie kocha się moralistów

cóż mam powiedzieć nad brzegiem
małego martwego morza

woda powoli wypełnia
kształty stóp które znikły

 
Modlitwa Pana Cogito - podróżnika
 
Panie
dziękuję Ci że stworzyłeś świat piękny i bardzo różny
a także za to że pozwoliłeś mi w niewysłowionej dobroci Twojej
być w miejscach które nie były miejscami mojej codziennej udręki

- że nocą w Tarquinii leżałem na placu przy studni i spiż rozkołysany obwieszczał z wieży Twój gniew lub wybaczenie

a mały osioł na wyspie Korkyra śpiewał mi ze swoich niepojętych miechów płuc melancholię krajobrazu

i w brzydkim mieście Manchester odkryłem ludzi dobrych i rozumnych

natura powtarzała swoje mądre tautologie: las był lasem morze morzem skała skałą
 
gwiazdy krążyły i było jak być powinno - Iovis omnia plena
 
- wybacz - że myślałem tylko o sobie gdy życie innych okrutnie nieodwracalne krążyło wokół mnie jak wielki astrologiczny zegar u świętego Piotra w Beauvais

że byłem leniwy roztargniony zbyt ostrożny w labiryntach i grotach
a także wybacz że nie walczyłem jak lord Byron o szczęście ludów podbitych i oglądałem tylko wschody księżyca i muzea

- dziękuję Ci że dzieła stworzone ku chwale Twojej udzieliły mi cząstki swojej tajemnicy
i w wielkiej zarozumiałości pomyślałem że Ducio van Eyck Bellini malowali także dla mnie

a także Akropol którego nigdy nie zrozumiałem do końca cierpliwie odrywał przede mną okaleczone ciało

- proszę Cię żebyś wynagrodził siwego staruszka który nie proszony przyniósł mi owoce ze swego ogrodu na spalonej słońcem ojczystej wyspie syna Laertesa

a także Miss Helen z mglistej wysepki Mull na Hebrydach za to że przyjęła mnie po grecku i prosiła żeby w nocy zostawić w oknie wychodzącym na Holy Iona zapaloną lampę aby światła ziemi pozdrawiały się

a także tych wszystkich którzy wskazywali mi drogę i mówili kato kyrie kato

i żebyś miał w swej opiece Mamę ze Spoleto Spiridiona z Paxos dobrego studenta z Berlina który wybawił mnie z opresji a potem nieoczekiwanie spotkany w Arizonie wiózł mnie do Wielkiego Kanionu który jest jak sto tysięcy katedr zwróconych glową w dół

- pozwól o Panie abym nie myślał o moich wodnistookich szarych niemądrych prześladowcach kiedy słońce schodzi w Morze Jońskie prawdziwie nieopisane

żebym rozumiał innych ludzi inne języki inne cierpienia

a nade wszystko żebym był pokorny to znaczy ten który pragnie źródła

dziękuję Ci Panie że stworzyłeś świat piękny i różny

a jeśli jest to Twoje uwodzenie jestem uwiedziony na zawsze i bez wybaczenia
 
 
 
W posiadanym przeze mnie tomie wierszy opublikowany został również bardzo ciekawy tekst Zbigniewa Herberta pt. "Poeta wobec współczesności", z którym można się zapoznać tu.  
 
Czy w swojej domowej biblioteczce macie jakieś wiersze Poety?

10 komentarzy:

  1. :)) też tworzę właśnie notkę o Herbercie - uwielbiam GO. Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jakoś za poezją nigdy nie przepadałam, źle byłam jej w szkole uczona, nieco się zraziłam. Ale wybrałam się kiedyś na wykład otwarty o Herbercie - i byłam tym wykładem oczarowana :-) świetnie dobrane utwory, cenne wskazówki dotyczące interpretacji. Naprawdę piękne są jego wiersze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoła, niestety, potrafi zniechęcić. Chyba, że trafi się na nauczyciela z pasją, a ja takiego szczęścia nie miałam jeśli chodzi o polonistę. Ale poniewczasie stwierdzam, że fajnie jest odkryć książkę na własną rękę, bo dużo lepiej zapada w pamięć niż lektura szkolna czy wyuczony na pamięć wiersz na szkolną akademię ;)
      Poezja Herberta jest rzeczywiście piękna.

      Usuń
  3. Lubię Herberta, choć nie zachwyca mnie tak jak Leśmian, Poświatowska czy Twardowski, stąd nie mam żadnego jego tomiku ... Na półce ciągle czeka biografia Herberta "Pan od poezji" autorstwa Joanny Siedleckiej..ciągle odkładana..aż wstyd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również lubię poetów, których wymieniłaś. Tomiki Poświatowskiej i Twardowskiego stoją na półce, a do zakupu poezji Leśmiana "się przymierzam". :)Moim prywatnym odkryciem sprzed lat jest poezja Małgorzaty Hillar. Polecam. Przy okazji działalności blogowej napotkałam też kilka pięknych wierszy Iwaszkiewicza i teraz czekam na przesyłkę z allegro ;)

      Usuń
  4. Chyba przechyliłam szalę na korzyść twórczości zaangażowanej. Mam kilka pozycji o nim, np. Siedlecką czy Urbankowskiego, kilka zbiorów prozy (eseje) Zeszytów Literackich. Od soboty jestem posiadaczką książki "Herbert nieznany. Rozmowy" z autografem pani Katarzyny Herbertowej. A z wierszami krucho, wybrane, rozproszone... Trzeba działać i uzupełniać. Dzięki za wspomnieniowy post:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książkę Siedleckiej również znam i posiadam, jak również eseje, w których Herbert był mistrzem. Muszę się zainteresować "Herbertem nieznanym". Sądzę, że warto mieć na półce jego poezje, gdyż naprawdę potrafią zachwycić i przemówić do czytelnika. Pozdrawiam ciepło! :)

      Usuń
  5. wiesz może jaki byłby najlepszy wiersz Herberta do recytacji dla dziewczyny w wieku 16 lat ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy od indywidualnego gustu i wrażliwości :)

      Usuń

Ze względu na nasilony ostatnio napływ spamu, możliwość komentowania przez użytkowników anonimowych została zablokowana.
Niestety, nie zawsze jestem w stanie od razu odpowiedzieć na komentarz. Dziękuję za wyrozumiałość i komentowanie. :)

Autorzy

Agopsowicz Monika Albaret Celeste Albom Mitch Alvtegen Karin Austen Jane Babina Natalka Bachmann Ingeborg Baranowska Małgorzata Becerra Angela Beekman Aimee Bek Aleksander Bellow Saul Bennett Alan Bobkowski Andrzej Bogucka Maria Bonda Katarzyna Brabant Hyacinthe Braine John Brodski Josif Calvino Italo Castagno Dario Cegielski Tadeusz Cejrowski Wojciech Cherezińska Elżbieta Cleeves Ann Courtemanche Gil Crummey Michael Cusk Rachel Czapska Maria Czarnyszewicz Florian Dallas Sandra de Blasi Marlena Didion Joan Dmochowska Emma Doctorow E.L. Domańska-Kubiak Irena Dostojewska Anna Drinkwater Carol Drucka Nadzieja Druckerman Pamela Dunlop Fuchsia Edwardson Ake Evans Richard Fadiman Anne Faulkner William Fiedler Arkady Fletcher Susan Fogelström Per Anders Fønhus Mikkjel Fowler Karen Joy Franzen Jonathan Frayn Michael Fryczkowska Anna Gaskell Elizabeth Gilmour David Giordano Paolo Goetel Ferdynand Goethe Johann Wolfgang Gołowkina Irina Grabowska-Grzyb Ałbena Grabski Maciej Green Penelope Grimes Martha Grimwood Ken Gunnarsson Gunnar Gustafsson Lars Gutowska-Adamczyk Małgorzata Guzowska Marta Hagen Wiktor Hamsun Knut Hejke Krzysztof Herbert Zbigniew Hill Susan Hoffmanowa Klementyna Holt Anne Hovsgaard Jens Hulova Petra Ishiguro Kazuo Iwaszkiewicz Jarosław Iwaszkiewiczowa Anna Jaffrey Madhur Jakowienko Mira Jamski Piotr Jaruzelska Monika Jastrzębska Magdalena Jersild Per Christian Jörgensdotter Anna Jurgała-Jureczka Joanna Kaczyńska Marta Kallentoft Mons Kanger Thomas Kanowicz Grigorij Karon Jan Karpiński Wojciech Kaschnitz Marie Luise Kolbuszewski Jacek Komuda Jacek Kościński Piotr Kowecka Elżbieta Kraszewski Józef Ignacy Kroh Antoni Kruusval Catarina Krzysztoń Jerzy Kuncewiczowa Maria Kutyłowska Helena Lackberg Camilla Lanckorońska Karolina Lander Leena Larsson Asa Lehtonen Joel Lupton Rosamund Lurie Alison Ładyński Antonin Łopieńska Barbara Łozińska Maja Łoziński Mikołaj Mackiewicz Józef Magris Claudio Malczewski Rafał Maloney Alison Małecki Jan Manguel Alberto Mankell Henning Mann Wojciech Mansfield Katherine Marai Sandor Marias Javier Marinina Aleksandra Marklund Liza Marquez Gabriel Masłoń Krzysztof Mazzucco Melania Meder Basia Meller Marcin Meredith George Michniewicz Tomasz Miłoszewski Zygmunt Mitchell David Mizielińscy Mjaset Christer Mrożek Sławomir Mukka Timo Murakami Haruki Musierowicz Małgorzata Musso Guillaume Muszyńska-Hoffmannowa Hanna Nair Preethi Nesbø Jo Nesser Hakan Nicieja Stanisław Nothomb Amelie Nowakowski Marek Nowik Mirosław Obertyńska Beata Oksanen Sofi Ossendowski Antoni Ferdynand Paukszta Eugeniusz Pawełczyńska Anna Pezzelli Peter Pilch Krzysztof Platerowa Katarzyna Plebanek Grażyna Płatowa Wiktoria Proust Marcel Pruszkowska Maria Pruszyńska Anna Quinn Spencer Rabska Zuzanna Rankin Ian Rejmer Małgorzata Reszka Paweł Rutkowski Krzysztof Rylski Eustachy Sadler Michael Safak Elif Schirmer Marcin Seghers Jan Sobański Antoni Staalesen Gunnar Stanowski Krzysztor Stasiuk Andrzej Stec Ewa Stenka Danuta Stockett Kathryn Stulgińska Zofia Susso Eva Sypuła-Gliwa Joanna Szabo Magda Szarota Piotr Szczygieł Mariusz Szejnert Małgorzata Szumska Małgorzata Terzani Tiziano Theorin Johan Thompson Ruth Todd Jackie Tomkowski Jan Tristante Jeronimo Tullet Herve Velthuijs Max Venclova Tomas Venezia Mariolina Vesaas Tarjei Wachowicz-Makowska Jolanta Waltari Mika Wałkuski Marek Wańkowicz Melchior Warmbrunn Erika Wassmo Herbjørg Wasylewski Stanisław Weissensteiner Friedrich White Patrick Wiechert Ernst Wieslander Jujja Włodek Ludwika Zevin Gabrielle Zyskowska-Ignaciak Katarzyna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...