środa, 6 maja 2015

Irena Domańska-Kubiak, Zakątek pamięci. Życie w XIX-wiecznych dworkach kresowych





„Na Kresach Wschodnich, jak również w centralnej Polsce zasada „gość w dom, Bóg w dom” była oczywista i niepodważalna. Sąsiad mógł przyjechać w każdej chwili, bez zapowiedzi i liczyć na radosne, gościnne przyjęcie; obfity poczęstunek, dłuższe pogawędki, partyjkę wista i w końcu na nocleg. Gospodarze porzucali codzienne zajęcia i zajmowali się gośćmi. Zupełnie inaczej było w Wielkopolsce, gdzie o podobnych obyczajach opowiadano sobie ze zgrozą. Tam nikt nie wybierał się z wizytą bez uprzedzenia i potwierdzenia zaproszenia. Gospodarz mimo to nie poświęcał gościom całego swego czasu, jedynie tak starał się rozplanować dzień, aby mieć parę godzin wolnych od codziennych zajęć. Nie wypadało też wizyt przeciągać i bez wyraźnego powodu nikt nie nocował w nie swoim domu. Wspomnienia z tych dwóch krańców Polski brzmią tak, jakby dotyczyły zupełnie różnych krajów i budzą refleksję, że małżeństwa mieszane, o ile się zdarzały, nie miały łatwego życia.” (s. 121)

Była kiedyś seria wydawnicza Państwowego Instytutu Wydawniczego opisująca życie codzienne w różnych krajach i epokach (wykaz z Biblionetki
). Czytając książkę Ireny Domańskiej-Kubiak o życiu w dworkach kresowych od razu przyszły mi na myśl te właśnie książki. „Zakątek pamięci” to książka, która pozwala się przenieść w czasie i poznać życie w kresowych dworkach, kiedy było ono jeszcze bezpieczne, poukładane i wygodne, kiedy dwór stanowił oparcie dla całej rodziny, bliższej i dalszej, i wszelkiego rodzaju zubożałych rezydentów . Dzięki autorce udajemy się w podróż sentymentalną do świata tradycji i uświęconych reguł współżycia społecznego, które składały się na ziemiański styl życia. Choć nie brakowało kłopotów finansowych, szykan ze strony aparatu urzędniczego imperium rosyjskiego, to jednak ziemianie mogli wieść życie spokojne i pożyteczne, mogli dbać o rozwój własnego gospodarstwa i kultywować tradycje patriotyczne, jeśli tylko chcieli. 

„Zakątek pamięci” odtwarza życie właścicieli dworków kresowych w oparciu o wspomnienia, listy i literaturę piękną. Autorka prezentuje rutynę, tryb życia codziennego i zwyczaje tej warstwy społecznej. Siłą rzeczy, z uwagi na wykorzystane materiały, jest to obraz wycinkowy, ale jakże przekonywujący! Tym bardziej przemawia on do naszej wyobraźni, że mamy świadomość, jaki koniec czekał mieszkańców dworków ziemiańskich. 

Irena Domańska-Kubiak zaznacza, że jej książka nie jest pracą naukową, nie omawia życia innych warstw społecznych zamieszkujących w tym czasie teren Kresów Wschodnich. Wyjaśnia też, że mieszkańcy dworków kresowych, pozbawieni kraju lat dziecinnych, pozostawili najwięcej wspomnień i pamiętników, które były źródłem cennych informacji. Autorka wykorzystuje również niektóre pozycje beletrystyczne, np. wznowiony niedawno „Pamiętnik Wacławy”, których fragmenty oddają codzienność ludzi żyjących tam w XIX stuleciu, choć właściwie czasami można ten okres przedłużyć do początków wieku XX.

W kolejnych rozdziałach poznajemy funkcje dworu szlacheckiego, plan dnia powszedniego, zajęcia i rozrywki mieszkańców dworków podczas długich zimowych wieczorów, życie towarzyskie i stosunki z sąsiadami. W ostatnim rozdziale Autorka podsumowuje swoje rozważania zastanawiając się, jakie dziedzictwo zostawili nam nasi przodkowie z Kresów, co pozostało z tego świata…

Przeczytałam tę książkę z ogromną przyjemnością. Dzięki potędze słowa przeniosłam się na czas lektury na dalsze i bliższe Kresy, do dworków szlacheckich tętniących życiem, których właściciele tworzyli prawdziwą sąsiedzką wspólnotę, pomagając sobie w trudnych chwilach. W obecnych czasach, gdy obserwujemy coraz mniej działań na rzecz wspólnoty (sąsiedzkiej, rodzinnej, lokalnej) warto przenieść się w czasie i zobaczyć ten wycinek przeszłości, o którym opowiada Autorka. Oczywiście, były momenty mniej sielankowe i właściciele dworków również nie byli chodzącymi ideałami, ale książka prezentuje pewną wypadkową kultywowanych obyczajów. Zwraca uwagę na bogactwo i treść tej codziennej egzystencji pozbawionej przecież współczesnych rozrywek czy udogodnień, bez których my nie wyobrażamy sobie życia. A oni mieli czas na rozmowę, lekturę i czynności gospodarskie.

Cenne są dla mnie te lektury wspomnieniowe, które ostatnio czytuję nie tylko ze względu na poszerzenie mojej wiedzy o życiu naszych przodków, lecz również z uwagi na nowe tropy literackie, które w nich odnajduję. Dzięki Irenie Domańskiej-Kubiak postaram się dotrzeć do wspomnień Janiny Żółtowskiej ("Inne czasy, inni ludzie") i Antoniego Kieniewicza ("Nad Prypecią, dawno temu...") z Polesia, z których najczęściej korzystała autorka „Zakątka pamięci”. To była piękna podróż sentymentalna do świata, którego już nie ma i który nie wróci… Ale dobrze, że był.

Książka została przeczytana w ramach projektu Kresy zaklęte w książkach

 

Autor: Irena Domańska-Kubiak
Wydawnictwo: Iskry
Rok wydania: 2004
Liczba stron: 192

7 komentarzy:

  1. Poluję na książkę Janiny Żółtowskiej "Inne czasy, inni ludzie". Chyba było tylko jedno wydanie, w Londynie, w 1959 r.
    Ta sama autorka napisała też "Dziennik. Fragmenty wielkopolskie 1919-1933" wydany w 2006 r. Koleje losu rzuciły ją do Wielkopolski, ale wspomina rodzinne Bolcienniki, bo autorka pochodziła z Puttkamerów i była wnuczką czy prawnuczką słynnej Maryli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że książka Janiny Żółtowskiej jest taka trudna do zdobycia. No, nic spróbuję poszukać, bo wydaje mi się, że warto. Dziękuję za dodatkowe informacje!

      Usuń
  2. Uwielbiałam serię "życie codzienne" PIWu. Tę książkę o życiu w dworkach też bym chętnie przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tamta seria była świetna, a książkę I. Domańskiej-Kubiak warto poznać.

      Usuń
  3. Moi rodzice stanowili taką mieszankę kulturową; mama spod Wilna wychowana w przeświadczeniu, iż zastaw się, a postaw jest obowiązkiem pani domu (choć pochodziła z rodziny, w której, jak to się mówi się nie przelewało) i tata z Wielkopolski, gdzie dla gości wystawiało się półmisek wędlin z plasterkiem na osobę plus jeden dodatkowo :) Z takiej mieszanki narodziła się zwolenniczka złotego środka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ten "złoty środek" jest chyba najwłaściwszy. :)

      Usuń
    2. Och! Guciamal, u mnie było identycznie! Ileż to sprawiało śmiesznych zawirowań w codzienności, a i dąsy bywały :)

      Usuń

Ze względu na nasilony ostatnio napływ spamu, możliwość komentowania przez użytkowników anonimowych została zablokowana.
Niestety, nie zawsze jestem w stanie od razu odpowiedzieć na komentarz. Dziękuję za wyrozumiałość i komentowanie. :)

Autorzy

Agopsowicz Monika Albaret Celeste Albom Mitch Alvtegen Karin Austen Jane Babina Natalka Bachmann Ingeborg Baranowska Małgorzata Becerra Angela Beekman Aimee Bek Aleksander Bellow Saul Bennett Alan Bobkowski Andrzej Bogucka Maria Bonda Katarzyna Brabant Hyacinthe Braine John Brodski Josif Calvino Italo Castagno Dario Cegielski Tadeusz Cejrowski Wojciech Cherezińska Elżbieta Cleeves Ann Courtemanche Gil Crummey Michael Cusk Rachel Czapska Maria Czarnyszewicz Florian Dallas Sandra de Blasi Marlena Didion Joan Dmochowska Emma Doctorow E.L. Domańska-Kubiak Irena Dostojewska Anna Drinkwater Carol Druckerman Pamela Dunlop Fuchsia Edwardson Ake Evans Richard Fadiman Anne Faulkner William Fiedler Arkady Fletcher Susan Fogelström Per Anders Fønhus Mikkjel Fowler Karen Joy Franzen Jonathan Frayn Michael Fryczkowska Anna Gaskell Elizabeth Gilmour David Giordano Paolo Goetel Ferdynand Goethe Johann Wolfgang Gołowkina Irina Grabowska-Grzyb Ałbena Grabski Maciej Green Penelope Grimes Martha Grimwood Ken Gunnarsson Gunnar Gustafsson Lars Gutowska-Adamczyk Małgorzata Guzowska Marta Hagen Wiktor Hamsun Knut Hejke Krzysztof Herbert Zbigniew Hill Susan Hoffmanowa Klementyna Holt Anne Hovsgaard Jens Hulova Petra Ishiguro Kazuo Iwaszkiewicz Jarosław Iwaszkiewiczowa Anna Jaffrey Madhur Jakowienko Mira Jamski Piotr Jaruzelska Monika Jastrzębska Magdalena Jersild Per Christian Jörgensdotter Anna Jurgała-Jureczka Joanna Kaczyńska Marta Kallentoft Mons Kanger Thomas Kanowicz Grigorij Karon Jan Karpiński Wojciech Kaschnitz Marie Luise Kolbuszewski Jacek Komuda Jacek Kościński Piotr Kowecka Elżbieta Kraszewski Józef Ignacy Kroh Antoni Kruusval Catarina Krzysztoń Jerzy Kuncewiczowa Maria Kutyłowska Helena Lackberg Camilla Lanckorońska Karolina Lander Leena Larsson Asa Lehtonen Joel Lupton Rosamund Lurie Alison Ładyński Antonin Łopieńska Barbara Łozińska Maja Łoziński Mikołaj Mackiewicz Józef Magris Claudio Malczewski Rafał Maloney Alison Małecki Jan Manguel Alberto Mankell Henning Mann Wojciech Mansfield Katherine Marai Sandor Marias Javier Marinina Aleksandra Marklund Liza Marquez Gabriel Masłoń Krzysztof Mazzucco Melania Meder Basia Meller Marcin Meredith George Michniewicz Tomasz Miłoszewski Zygmunt Mitchell David Mizielińscy Mjaset Christer Mrożek Sławomir Mukka Timo Murakami Haruki Musierowicz Małgorzata Musso Guillaume Muszyńska-Hoffmannowa Hanna Nair Preethi Nesbø Jo Nicieja Stanisław Nothomb Amelie Nowakowski Marek Nowik Mirosław Obertyńska Beata Oksanen Sofi Ossendowski Antoni Ferdynand Paukszta Eugeniusz Pawełczyńska Anna Pezzelli Peter Pilch Krzysztof Platerowa Katarzyna Plebanek Grażyna Płatowa Wiktoria Proust Marcel Pruszkowska Maria Pruszyńska Anna Quinn Spencer Rabska Zuzanna Rankin Ian Rejmer Małgorzata Reszka Paweł Rutkowski Krzysztof Rylski Eustachy Sadler Michael Safak Elif Schirmer Marcin Seghers Jan Sobański Antoni Staalesen Gunnar Stanowski Krzysztor Stasiuk Andrzej Stec Ewa Stenka Danuta Stockett Kathryn Stulgińska Zofia Susso Eva Sypuła-Gliwa Joanna Szabo Magda Szarota Piotr Szczygieł Mariusz Szejnert Małgorzata Szumska Małgorzata Terzani Tiziano Theorin Johan Thompson Ruth Todd Jackie Tomkowski Jan Tristante Jeronimo Tullet Herve Velthuijs Max Venclova Tomas Venezia Mariolina Vesaas Tarjei Wachowicz-Makowska Jolanta Waltari Mika Wałkuski Marek Wańkowicz Melchior Warmbrunn Erika Wassmo Herbjørg Wasylewski Stanisław White Patrick Wiechert Ernst Wieslander Jujja Włodek Ludwika Zevin Gabrielle Zyskowska-Ignaciak Katarzyna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...