czwartek, 27 lutego 2014

Joan Didion, Rzekobieg





Literatura amerykańska, zwłaszcza w swej popularnej odsłonie jest dostępna wszędzie. Jednak, jak każdy rodzaj literatury, ma różne oblicza. Wystarczy się dokładniej rozejrzeć, sięgnąć głębiej niż to, co powszechnie dostępne i okazuje się, że jest całkiem pokaźna grupa pisarzy z danego kraju, o których człowiek kompletnie nic nie słyszał, a których książki potrafią pozytywnie zaskoczyć. Takie było moje doświadczenie z Joan Didion i jej debiutancką, wydaną po raz pierwszy w 1963 r., książką „Rzekobieg”. Kupiłam ją dość przypadkowo na allegro na kanwie zainteresowania serią Klubu Interesującej Ksiżki, ale gdy zaczęłam ją czytać wydała mi się całkiem interesująca. Gdy sięgnęłam do zasobów wiedzy internetowej okazało się, że Joan Didion wydała całkiem sporo książek, które spotkały się z uznaniem krytyków, a w Polsce również kilka z nich się ukazało. 

Akcja „Rzekobiegu” rozciąga się w czasie od lat 30-tych XX wieku do końcówki lat 50-tych i koncentruje się wokół Lily Knight i Everett McClellana. Wywodzą się oni z rodzin wielkich posiadaczy ziemskich o wielkich tradycjach, których przodkowie byli jednymi z pierwszych zdobywców i osadników w Kalifornii. Pobierają się w bardzo młodym wieku, są lata 30- te, za chwilę rozpoczyna się wojna, na którą wyjeżdża Everett, a Lily zostaje sama wraz z podupadającym na zdrowiu teściem, dwójką małych dzieci i szwagierką. Lily i Everett są dziedzicami znacznych majątków i tradycji. Chcą sprostać oczekiwaniom i podtrzymać chwałę rodziny. Historia zabójstwa i samobójstwa, do których dochodzi w ich posiadłości stanowi pretekst do opowieści o chwale i upadku tradycji. Życie dwojga bohaterów, stanowiące kontynuację tradycji ich przodków naznaczone jest postępującym rozpadem wartości, degeneracją i stopniowym upadkiem. Stanowią oni coś w rodzaju kasty, której chwała przemija na ich oczach. Czy dorośli do tego, aby przejąć swoje dziedzictwo?

Książka zaczyna się ciekawie, duszna atmosfera zarówno jeśli chodzi o klimat, jak i o relacje rodzinne jest oddana wiernie i namacalnie. Niemal czuje się gorąco oblepiające człowieka zewsząd, duszny klimat obowiązków wynikających z tradycji. Jesteśmy z bohaterami, topimy się razem z nimi w gorącu, próbujemy zrozumieć otaczającą nas rzeczywistość lat 30-tych u potomków arystokracji tych terenów. Atmosfera pionierskiego zdobycia Kalifornii i ujarzmienia nieprzyjaznej, spalonej słońcem ziemi jest oddana naprawdę świetnie. Jednak sam klimat i atmosfera to nie wszystko. Konieczni są jeszcze pełnokrwiści bohaterowie, którzy są w stanie przykuć uwagę czytelnika, a tego niestety tej książce brakuje.
 
Lily to jedna z najbardziej bezpłciowych i bezbarwnych bohaterek, z jakimi się zetknęłam. Taka typowa „chorągiewka na wietrze”, co to wyszła za mąż, bo „tak wyszło”, dziećmi się nie zajmuje, bo ma nianię, śpi z jednym czy drugim kochankiem, bo okoliczności sprzyjały… Sprawia ona wrażenie kompletnie bezwolnej, uzależnionej od woli innych, obdarzonych większym zdecydowaniem. Jedyna decyzja, jaką podjęła na własny rachunek sprowadziła nieszczęście na nią i jej rodzinę. Jej mąż również nie ma w sobie rysu charakteru przyciągającego uwagę. To wydało mi się wadą tej książki, gdyż bohaterowie nie budzą żadnych emocji. Po przemyśleniu, uznałam jednak, że mógł być to świadomy zabieg autorki, która chciała pokazać, jak trudno sprostać oczekiwaniom i tradycjom rodzinnym, gdy nie jest się tak doskonałym, jak pragnęliby ich przodkowie. Przyznać jednak muszę, że ten brak charyzmy obojga głównych bohaterów działał na mnie nieco deprymująco. Jedyną osobą „z ikrą”, która sprawia wrażenie, że czegoś od życia oczekuje i stara się o to walczyć (przynajmniej do pewnego momentu) jest siostra Everetta - Marta. Pewien charakter ma również jej były chłopak, Ryan Channing, którego osoba w dużym stopniu przyczyni się do rodzinnej tragedii.

"I doszła do wniosku, że jeżeli ona [Lily], Everett i Ryder mają ze sobą coś wspólnego, to chyba tylko to, że żadne z nich nie umie się na nic zdecydować, że są dotknięci niemożnością zapominania przeszłości." (s. 193)

Elementem utrudniającym odbiór książki był niewątpliwie fakt, że ja nie czuję tej amerykańskiej pionierskiej tradycji zdobywców, co siłą rzeczy powoduje, że zapewne nie wyłapałam wielu niuansów, odniesień i symboli zawartych w tekście. Pewnym pocieszeniem dla moich niejednoznacznych odczuć co do wartości tej książki jest opinia samej autorki, która po latach stwierdziła, że zbyt idealistycznie odniosła się do tradycji pionierskiego osadnictwa w Kalifornii i uznała przekaz książki za fałszywy. Pomijając bezbarwnych bohaterów, o czym wspominałam wyżej, uznaję jednak „Rzekobieg” za książkę dobrą – właśnie za klimat senności, schyłku i upadku. Umiejętność wykreowania tej dusznej atmosfery świadczy o talencie Joan Didion. Stara dobra Kalifornia ze swoją przeszłością pełną chwały jawi się nam niby raj. Potomkowie tej kasty pionierów muszą zmierzyć się ze zmianami na gorsze, czy sami nie dorastają do wyzwań nowej epoki? 

Jeśli chcecie zanurzyć się w przeszłość i tradycje dawnej, niemal mitologicznej Kalifornii i poznać duszną atmosferę upadku i rozpadu świata tradycyjnych wartości, gdy nowe czasy kreują nowych bohaterów, to warto zwrócić uwagę na tę niepozorną książkę.


Książkę przeczytałam w ramach następujących wyzwań:

Czytamy serie wydawnicze
Book-trotter
Lata 20-te, lata 30-te




Joan Didion (ur. 1934) – amerykańska pisarka I dziennikarka. W Polsce przetłumaczono pięć książek jej autorstwa. Za „Rok magicznego życia” (2005), w którym opowiedziała o śmierci męża i ciężkiej chorobie córki, otrzymała National Book Award. Źródło zdjęcia





 

Autor: Joan Didion

Tytuł oryginalny: Run river
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Seria: Klub Interesującej Książki
Tłumacz: Mira Michałowska
Rok wydania: 1987
Liczba stron: 206


5 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście lepiej od razu czytać kupione książki, ale nie zawsze to się udaje. :) A od kiedy pod wpływem pozytywnych opinii na blogach zdarza mi się kupić książki zupełnie nieplanowo, to stosy na półkach rosną i rosną :)

      Usuń
  2. O proszę, a ja właśnie za amerykańską literaturę się wzięłam, i to za Faulknera:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faulknera przeczytałam zupełnie niedawno ("Kiedy umieram") po bardzo długiej przerwie i nabrałam ochoty na więcej. Nie jest to łatwa literatura, ale daje impuls do wielu przemyśleń. Warto jednak pamiętać, że literatura zza wielkiej wody to nie tylko bestsellerowe czytadła ;)

      Usuń

Ze względu na nasilony ostatnio napływ spamu, możliwość komentowania przez użytkowników anonimowych została zablokowana.
Niestety, nie zawsze jestem w stanie od razu odpowiedzieć na komentarz. Dziękuję za wyrozumiałość i komentowanie. :)

Autorzy

Agopsowicz Monika Albaret Celeste Albom Mitch Alvtegen Karin Austen Jane Babina Natalka Bachmann Ingeborg Baranowska Małgorzata Becerra Angela Beekman Aimee Bek Aleksander Bellow Saul Bennett Alan Bobkowski Andrzej Bogucka Maria Bonda Katarzyna Brabant Hyacinthe Braine John Brodski Josif Calvino Italo Castagno Dario Cegielski Tadeusz Cejrowski Wojciech Cherezińska Elżbieta Cleeves Ann Courtemanche Gil Crummey Michael Cusk Rachel Czapska Maria Czarnyszewicz Florian Dallas Sandra de Blasi Marlena Didion Joan Dmochowska Emma Doctorow E.L. Domańska-Kubiak Irena Dostojewska Anna Drinkwater Carol Druckerman Pamela Dunlop Fuchsia Edwardson Ake Evans Richard Fadiman Anne Faulkner William Fiedler Arkady Fletcher Susan Fogelström Per Anders Fønhus Mikkjel Fowler Karen Joy Franzen Jonathan Frayn Michael Fryczkowska Anna Gaskell Elizabeth Gilmour David Giordano Paolo Goetel Ferdynand Goethe Johann Wolfgang Gołowkina Irina Grabowska-Grzyb Ałbena Grabski Maciej Green Penelope Grimes Martha Grimwood Ken Gunnarsson Gunnar Gustafsson Lars Gutowska-Adamczyk Małgorzata Guzowska Marta Hagen Wiktor Hamsun Knut Hejke Krzysztof Herbert Zbigniew Hill Susan Hoffmanowa Klementyna Holt Anne Hovsgaard Jens Hulova Petra Ishiguro Kazuo Iwaszkiewicz Jarosław Iwaszkiewiczowa Anna Jaffrey Madhur Jakowienko Mira Jamski Piotr Jaruzelska Monika Jastrzębska Magdalena Jersild Per Christian Jörgensdotter Anna Jurgała-Jureczka Joanna Kaczyńska Marta Kallentoft Mons Kanger Thomas Kanowicz Grigorij Karon Jan Karpiński Wojciech Kaschnitz Marie Luise Kolbuszewski Jacek Komuda Jacek Kościński Piotr Kowecka Elżbieta Kraszewski Józef Ignacy Kroh Antoni Kruusval Catarina Krzysztoń Jerzy Kuncewiczowa Maria Kutyłowska Helena Lackberg Camilla Lanckorońska Karolina Lander Leena Larsson Asa Lehtonen Joel Lupton Rosamund Lurie Alison Ładyński Antonin Łopieńska Barbara Łozińska Maja Łoziński Mikołaj Mackiewicz Józef Magris Claudio Malczewski Rafał Maloney Alison Małecki Jan Manguel Alberto Mankell Henning Mann Wojciech Mansfield Katherine Marai Sandor Marias Javier Marinina Aleksandra Marklund Liza Marquez Gabriel Masłoń Krzysztof Mazzucco Melania Meder Basia Meller Marcin Meredith George Michniewicz Tomasz Miłoszewski Zygmunt Mitchell David Mizielińscy Mjaset Christer Mrożek Sławomir Mukka Timo Murakami Haruki Musierowicz Małgorzata Musso Guillaume Muszyńska-Hoffmannowa Hanna Nair Preethi Nesbø Jo Nicieja Stanisław Nothomb Amelie Nowakowski Marek Nowik Mirosław Obertyńska Beata Oksanen Sofi Ossendowski Antoni Ferdynand Paukszta Eugeniusz Pawełczyńska Anna Pezzelli Peter Pilch Krzysztof Platerowa Katarzyna Plebanek Grażyna Płatowa Wiktoria Proust Marcel Pruszkowska Maria Pruszyńska Anna Quinn Spencer Rabska Zuzanna Rankin Ian Rejmer Małgorzata Rutkowski Krzysztof Rylski Eustachy Sadler Michael Safak Elif Schirmer Marcin Seghers Jan Sobański Antoni Staalesen Gunnar Stanowski Krzysztor Stasiuk Andrzej Stec Ewa Stenka Danuta Stockett Kathryn Stulgińska Zofia Susso Eva Sypuła-Gliwa Joanna Szabo Magda Szarota Piotr Szczygieł Mariusz Szejnert Małgorzata Szumska Małgorzata Terzani Tiziano Theorin Johan Thompson Ruth Todd Jackie Tomkowski Jan Tristante Jeronimo Tullet Herve Velthuijs Max Venezia Mariolina Vesaas Tarjei Waltari Mika Wałkuski Marek Wańkowicz Melchior Warmbrunn Erika Wassmo Herbjørg White Patrick Wiechert Ernst Wieslander Jujja Włodek Ludwika Zevin Gabrielle Zyskowska-Ignaciak Katarzyna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...