sobota, 24 maja 2014

Kurcgalopkiem po Targach



Z powodu dzisiejszych uwarunkowań rodzinno-pogodowych, wśród których niebagatelną rolę odgrywał niemożliwy upał, moja wizyta na Stadionie Narodowym, gdzie odbywają się V Warszawskie Targi Książki, trwała zaledwie 90 minut. Wiedziałam, że jedynie rano będę mogła w miarę bezproblemowo obejrzeć wszystkie stoiska i wypatrzyć okazje, jeśli jakoweś będą (co nie jest oczywiste w porównaniu z rozmaitymi promocjami księgarni internetowych). Nie nastawiałam się na spotkania autorskie, rozmowy z wystawcami, gdyż czas mi na to nie pozwalał.

Wpadłam więc na Targi 30 minut po ich otwarciu i pedantycznie obejrzałam stoiska, a właściwie ich ofertę wydawniczą. Sporo nowości, rabatów niewiele. Najlepszą cenowo propozycję oferowało - jak mi się wydaje - wydawnictwo Prószyński i S-ka - 30% na całą ofertę. Bardzo ciekawe były stoiska wydawnictw specjalizujących się w literaturze dziecięcej. Kolorystyka i pomysłowość książeczek dla naszych milusińskich w każdej kategorii wiekowej przyciągała uwagę rodziców.  


Przyznam jednak, że atrakcyjność cenowa prezentowanych książek nie powalała na kolana. Kilka tytułów, którymi mogłam być zainteresowana, widziałam w lepszej cenie w internecie i ostatecznie kupiłam jedynie kilka książek dla mojego synka, a sobie tylko "Z dzienników podróży" Tomasa Venclovy Zeszytów Literackich za 15 zł. Wydawnictwo to miało zresztą kilka innych interesujących propozycji i zapewne - gdybym miała więcej czasu na zastanowienie - kupiłabym jeszcze kilka publikacji.

Dużą atrakcją Targów są spotkania z pisarzami. W tym roku było ich wyjątkowo dużo (aż 695). Mimo że byłam na Targach krótko i "w przelocie", to i tak natknęłam się na kilka ciekawych osobowości. 

Sylwia Chutnik

Katarzyna Grochola

Julia Hartwig

Zygmunt Miłoszewski

Agata Passent

Rafał Ziemkiewicz

Martyna Wojciechowska

Gdy opuszczałam Targi ok. godz. 12 na koronie było już dość duszno i zaczynało się robić tłoczno. Mimo wszystko jednak ta lokalizacja jest dużo lepsza od kompletnie nieprzystosowanego do goszczenia podobnych imprez Pałacu Kultury i Nauki.

A na koniec mała ciekawostka ze stoiska Biblioteki Narodowej. ;)


Nie wiem, czy to było do kupienia, czy też reprezentowało wszechstronność zbiorów BN. :)


Mam nadzieję, że za rok będę miała nieco więcej czasu na obejrzenie oferty targowej, chociaż skończyły się już chyba czasy, gdy wychodziłam z takich imprez obładowana książkami...


P.S. Przypomniało mi się jeszcze, że książka Piotra Szaroty, która miałam okazję czytać całkiem niedawno, otrzymała nominację do tegorocznej Nagrody Nike. Bardzo się z tego cieszę i życzę autorowi i wydawnictwu powodzenia!


12 komentarzy:

  1. Dzięki za relację z warszawskich Targów.
    "Z dzienników podróży" Tomasa Venclovy przeczytałabym z chęcią. Mam jego (i Miłosza) "Powroty do Litwy".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Literatura podróżnicza w wydaniu Zeszytów Literackich stoi na wysokim poziomie. Widziałam kilka tytułów, ale wybrałam tylko jeden. Może szkoda, ale za rok też są Targi, a ja mam sporo nieprzeczytanych książek, więc nie ma problemu. :) Wydawało mi się, że dość dokładnie przeczesałam ekspozycje, ale przyznam, że nie zauważyłam stoiska LTW. I trochę mi teraz żal...

      Usuń
  2. W tak upalny dzień jak dzisiaj (nawet w trójmieście temperatura przekraczała 30 stopni) taka wycieczka na Targi to wyzwanie. A zatem podziwiam i troszkę zazdroszczę, choć z drugiej strony przy dość sporym deficycie w portfelu to cieszę się, iż nie byłam narażona na pokusę nowych zakupów, co rekompensuję sobie kupując na allegro. Pozdrawiam życząc mniej upalnej niedzieli, bo z tego co pamiętam też nie jesteś wielbicielem tropikalnych klimatów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sobota rano to był jedyny możliwy dla mnie termin. Upał był straszliwy, a wracałam do domu w południe, co do przyjemności nie należy w rozpalonym żarem mieście. Ale dałam radę.
      Nie nastawiałam się na jakieś duże zakupy i chyba dobrze zrobiłam. :)

      Usuń
  3. Podpisuję się w pełni pod Twoim stwierdzeniem, że czasy, kiedy wychodziło sie z targów obładowanym książkami, minęły, chyba bezpowrotnie. Czym targi moga konkurować z internetem, w którym każde wydawnictwo praktycznie udostępnia swoją ofertę i możliwość przeglądania nowości? Trudna sprawa. Na pewno możliwość zobaczenia autorów na żywo, zdobycia autografu - choć jak widać z rozpiski - każdy autor dostaje maksymalnie 60 minut. Tempo, tempo. Ilość, ilość. Do mnie to nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do najspopularniejszych autorów kolejki ustawiały się zanim pojawili się na posterunku :) Im później, tym większe tłumy. Fajnie jest zdobyć autograf ulubionego autora, ale w tym roku nie nastawiałam się na to.
      Z Targami Książki mam dylemat, bo z jednej strony wiem, że nie kupię stosów książek (kupuję sporo w internecie), ale z drugiej strony gna mnie tam jakaś podświadoma chęć uczestnictwa w tym wydarzeniu. :) Biorąc pod uwagę alarmistyczne badania dowodzące, że Polacy nie czytają, dobrze jest zobaczyć te tłumy na Targach oczekujące na podpis ulubionego autora czy kupujące stosy nowości. :)

      Usuń
  4. Dziękuję za relację. Spośród mnóstwa autorów wypatrywałabym tylko takich, do których nie ma żadnych kolejek:) Zawsze tak robię. Na przekór. Mówię sobie, że jeśli dany autor siedzi bezczynnie, to oznacza to, że po prostu świetnie pisze:) Takie to dziś mamy czasy, w których nieważne jest, jak dobrze ktoś pisze, tylko ile osób lubi jego książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Relacja jest skrócona, gdyż moja wizyta była niedługa jak na ilość atrakcji przygotowanych przez organizatorów. :)
      Masz ciekawe podejście do kwestii spotkań autorskich :) Przyznam, że mijałam autorów, którzy samotnie siedzieli przy stolikach. Trochę to przykre, ale wierzę, że jednak każdy się doczekał na "swojego" czytelnika, który chce porozmawiać o książce/kach.

      Usuń
    2. Oj, ty niedobra, autorów nie wspierasz:) Żartuję :)

      Usuń
  5. Ja właśnie żałuję, że nie mogłam być na targach ze względu na spotkania z autorami. Szkoda, może za rok mi się uda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku spotkań było wyjątkowo dużo, ale to tylko rokuje dobrze na przyszłość. :) Wierzę, że w przyszłym roku uda Ci się dotrzeć na Targi i skorzystasz więcej niż ja w tym roku. ;)

      Usuń

Ze względu na nasilony ostatnio napływ spamu, możliwość komentowania przez użytkowników anonimowych została zablokowana.
Niestety, nie zawsze jestem w stanie od razu odpowiedzieć na komentarz. Dziękuję za wyrozumiałość i komentowanie. :)

Autorzy

Agopsowicz Monika Albaret Celeste Albom Mitch Alvtegen Karin Austen Jane Babina Natalka Bachmann Ingeborg Baranowska Małgorzata Becerra Angela Beekman Aimee Bek Aleksander Bellow Saul Bennett Alan Bobkowski Andrzej Bogucka Maria Bonda Katarzyna Brabant Hyacinthe Braine John Brodski Josif Calvino Italo Castagno Dario Cegielski Tadeusz Cejrowski Wojciech Cherezińska Elżbieta Cleeves Ann Courtemanche Gil Crummey Michael Cusk Rachel Czapska Maria Czarnyszewicz Florian Dallas Sandra de Blasi Marlena Didion Joan Dmochowska Emma Doctorow E.L. Domańska-Kubiak Irena Dostojewska Anna Drinkwater Carol Druckerman Pamela Dunlop Fuchsia Edwardson Ake Evans Richard Fadiman Anne Faulkner William Fiedler Arkady Fletcher Susan Fogelström Per Anders Fønhus Mikkjel Fowler Karen Joy Franzen Jonathan Frayn Michael Fryczkowska Anna Gaskell Elizabeth Gilmour David Giordano Paolo Goetel Ferdynand Goethe Johann Wolfgang Gołowkina Irina Grabowska-Grzyb Ałbena Grabski Maciej Green Penelope Grimes Martha Grimwood Ken Gunnarsson Gunnar Gustafsson Lars Gutowska-Adamczyk Małgorzata Guzowska Marta Hagen Wiktor Hamsun Knut Hejke Krzysztof Herbert Zbigniew Hill Susan Hoffmanowa Klementyna Holt Anne Hovsgaard Jens Hulova Petra Ishiguro Kazuo Iwaszkiewicz Jarosław Iwaszkiewiczowa Anna Jaffrey Madhur Jakowienko Mira Jamski Piotr Jaruzelska Monika Jastrzębska Magdalena Jersild Per Christian Jörgensdotter Anna Jurgała-Jureczka Joanna Kaczyńska Marta Kallentoft Mons Kanger Thomas Kanowicz Grigorij Karon Jan Karpiński Wojciech Kaschnitz Marie Luise Kolbuszewski Jacek Komuda Jacek Kościński Piotr Kowecka Elżbieta Kraszewski Józef Ignacy Kroh Antoni Kruusval Catarina Krzysztoń Jerzy Kuncewiczowa Maria Kutyłowska Helena Lackberg Camilla Lanckorońska Karolina Lander Leena Larsson Asa Lehtonen Joel Lupton Rosamund Lurie Alison Ładyński Antonin Łopieńska Barbara Łozińska Maja Łoziński Mikołaj Mackiewicz Józef Magris Claudio Malczewski Rafał Maloney Alison Małecki Jan Manguel Alberto Mankell Henning Mann Wojciech Mansfield Katherine Marai Sandor Marias Javier Marinina Aleksandra Marklund Liza Marquez Gabriel Masłoń Krzysztof Mazzucco Melania Meder Basia Meller Marcin Meredith George Michniewicz Tomasz Miłoszewski Zygmunt Mitchell David Mizielińscy Mjaset Christer Mrożek Sławomir Mukka Timo Murakami Haruki Musierowicz Małgorzata Musso Guillaume Muszyńska-Hoffmannowa Hanna Nair Preethi Nesbø Jo Nicieja Stanisław Nothomb Amelie Nowakowski Marek Nowik Mirosław Obertyńska Beata Oksanen Sofi Ossendowski Antoni Ferdynand Paukszta Eugeniusz Pawełczyńska Anna Pezzelli Peter Pilch Krzysztof Platerowa Katarzyna Plebanek Grażyna Płatowa Wiktoria Proust Marcel Pruszkowska Maria Pruszyńska Anna Quinn Spencer Rabska Zuzanna Rankin Ian Rejmer Małgorzata Rutkowski Krzysztof Rylski Eustachy Sadler Michael Safak Elif Schirmer Marcin Seghers Jan Sobański Antoni Staalesen Gunnar Stanowski Krzysztor Stasiuk Andrzej Stec Ewa Stenka Danuta Stockett Kathryn Stulgińska Zofia Susso Eva Sypuła-Gliwa Joanna Szabo Magda Szarota Piotr Szczygieł Mariusz Szejnert Małgorzata Szumska Małgorzata Terzani Tiziano Theorin Johan Thompson Ruth Todd Jackie Tomkowski Jan Tristante Jeronimo Tullet Herve Velthuijs Max Venezia Mariolina Vesaas Tarjei Waltari Mika Wałkuski Marek Wańkowicz Melchior Warmbrunn Erika Wassmo Herbjørg White Patrick Wiechert Ernst Wieslander Jujja Włodek Ludwika Zevin Gabrielle Zyskowska-Ignaciak Katarzyna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...