czwartek, 8 stycznia 2015

Jacek Kolbuszewski, Kresy




Książka Jacka Kolbuszewskiego, wydana niemal dwadzieścia lat temu, stanowi część popularnej serii „A to Polska właśnie”, której kilka tomów już czytałam, ale nie ten poświęcony Kresom. Teraz jednak postanowiłam się z nią zapoznać, gdyż byłam ciekawa, jak w latach 90-tych przedstawiano tę problematykę.

Autor podzielił swój tekst na sześć części. W pierwszym z nich omawia pojęcie „Kresów”. Jak zapewne wiecie, nie jest ono starożytne, do języka polskiego wprowadził je w XIX wieku Wincenty Pol, autor poematu „Puklerz Mohorta”. Mamy okazję zapoznać się z analizą tekstu tego poematu i jego znaczeniem dla polskości podczas zaborów. Autor tłumaczy również, dlaczego jego popularność drastycznie spadła po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. Kolejna część to rozważania nad kwestią, które ziemie uznawano czy uznaje się za kresy. Znaczenie tego pojęcia było bowiem dość zróżnicowane. Pierwotnie uznawano je za ziemie pograniczne, naznaczone walkami z Kozakami, Tatarami i Turkami. Potem zaś „kresy” zaczęto utożsamiać z coraz większymi obszarami niegdyś należącymi do Polski. W późniejszej fazie zaczęto nawet wprowadzać pojęcie kresów w odniesieniu do ziem południowych czy zachodnich. Autor zwraca uwagę na poetów i pisarzy, których twórczość podtrzymywała kresową legendę i mit. Nazwiska niektórych znane są do dziś, jak np. Maria Rodziewiczówna, inni zostali niemal zupełnie zapomniani, jak np. Józef Bohdan Zaleski.

W trzecim rozdziale autor omawia sytuację Kresów w okresie II Rzeczpospolitej. To już są nieco inne ziemie niż te w rozumieniu Wincentego Pola, autora tego określenia. W treści tego rozdziału, oprócz omówienia podstawowych faktów historycznych oraz kształtowania się pojęć związanych z Kresami, autor zwraca również uwagę na zmianę akcentów w twórczości literackiej dotyczącej tematyki kresowej. Analiza ta jest niezwykle ciekawa i warta zapoznania się przez pasjonatów tej tematyki. W rozdziale tym autor zwraca również uwagę na krajobraz etniczny tych ziem oraz na niedostatki działań edukacyjno-kulturalnych podejmowanych przez władze na rzecz asymilacji niepolskiej ludności oraz braku spójnej polityki w tym zakresie. „(…) w województwach nowogródzkim i poleskim nie było ani jednej poważniejszej, mającej istotniejszą rangę placówki czy to oświatowej, czy naukowej bądź kulturalnej. Z miast kresowych tylko Wilno, Łuck, Lwów i Stanisławów miały teatry. W długim pasie od Wilna po Lwów tylko w Podhorcach i Równem były muzea, ważniejszymi zaś bibliotekami poszczycić się mogły Wilno, Rożyszcze i Dubno w województwie wileńskim, Stanisławów i oczywiście Lwów.” (s. 133). Ten rozdział to również pulsujący różnorodnością i bogactwem obraz przedwojnia na Kresach mimo wspomnianych wyżej problemów. To wtedy nastąpił boom turystyczny na i uzdrowiskowy na tych terenach, to wtedy swoją aktywność pisarską zaznaczyli reportażyści pokazujący piękno, ale też i trudną sytuację tych terenów (Pruszyński, Wańkowicz). 

W opisie specyfiki Kresów nie mogło zabraknąć przejawów geniuszu twórców sprowokowanego przez piękno tamtejszej przyrody, znajdujących odzwierciedlenie w twórczości artystycznej, nie tylko w poezji Adama Mickiewicza czy prozie Elizy Orzeszkowej. „To właśnie typowe dla tych stron zjawisko. Kultura tu chodziła siedmiomilowymi krokami – nie zdołała musnąć po drodze chat i pól, ale za to tam, gdzie stanęła, rzucała skarby pełną garścią i spieszyła się bardzo, żeby nadrobić stracone 400 lat. Toteż jej dzieła tu, na Kresach Wschodnich, cechuje jakiś nieporównany rozmach, jaki posiadają rzeczy tworzone w pośpiechu natchnienia.” (s. 167) 

W rozdziale piątym zatytułowanym „Podzwonne dla Kresów”, swoistym podsumowaniu refleksji nad istotą znaczenia Kresów dla polskiego narodu, Autor zastanawia się, jak potoczy się przyszłość tych ziem znajdujących się obecnie na terenie innych państw i jakie powinno być nasze stanowisko odnośnie tego zagadnienia. Ostatnia zaś część to mała antologia tekstów kresowych.  

Wysoko sobie cenię możliwość zapoznania się z książką profesora Kolbuszewskiego. Dostarczyła mi ona wielu informacji, dała możliwość wglądu w dzieła sztuki związane z twórczością wielu nieznanych już dziś artystów, nie tylko zresztą literatów. Dzięki tej książce zetknęłam się np. z ukraińskimi obrazami Jana Stanisławskiego, których kompletnie nie znałam. Innych nazwisk artystów sławiących piękno tych ziem i ich historię jest jednak bez liku, warto je poznać zanim zostaną kompletnie zapomniane, a „Kresy” są świetnym wprowadzeniem do tematu. Doceniam również naukowe podejście Autora do tematu i racjonalne spojrzenie na skomplikowaną historię tych ziem. Pewne stwierdzenia Autora mogą jednak budzić kontrowersje. Chodzi mi o preferowane przez Autora „tolerancyjne” podejście, które można podsumować w następujący sposób: „zapomnijmy o problemach przeszłości – spójrzmy w przyszłość i ją wspólnie kształtujmy”, czego wyrazem jest poniższy cytat:

„To prawda, że owe retusze [krajobrazu] wiążą się niekiedy z całkowitym eliminowaniem z przestrzeni znaków im [krajom, na których terenie leżą Kresy] niemiłych, a sercu polskiemu drogich. Rodzi to w Polakach żal i ból, oznacza bowiem niszczenie polskich pamiątek narodowych i prywatnych. Jeżeli jednak dzisiejsza polska myśl o Kresach może być wezwaniem i wyzwaniem dla przyszłości, to musi ona prowadzić przez ograniczenie pretensji i żalów, dwustronnych zresztą, sporych i poważnie nieraz uzasadnionych. Dlatego może by było lepiej nie tyle rozpamiętywać fakt zniszczenia Cmentarza Obrońców Lwowa, uznając, że jest on już tylko zaszłością, ile skupić uwagę na ukraińskiej aprobacie dla jego odbudowy, czymże innym będącej, jak nie pojednawczym gestem prawdziwie dobrej woli. Jedynym bowiem możliwym w przyszłości sposobem trwania polskiej tradycji kresowej będzie ten ton refleksji o Kresach, który posłuży wzajemnemu zrozumieniu i porozumieniu.” (strony 212-213) 

Wydaje mi się, że nie da się zbudować prawdziwej przyjaźni zapominając o przeszłości. Zgoda buduje, to racja, ale fundamentem tej zgody musi być prawda, a nie przemilczenia. Każdy naród szanujący swoją przeszłość i swoich bohaterów nie może o nich zapominać w imię fałszywej zgody, bo prędzej czy później skryty konflikt ponownie wybuchnie. Dlatego też, nie do końca się zgadzam z tym podejściem.

Warto również wspomnieć o starannej szacie graficznej tego wydawnictwa. Książki z tej serii są pięknie wydane: gruby papier, kolorowe ilustracje. Można jednak żałować, że format, a co za tym idzie i druk, jest niewielki, co może utrudniać lekturę, zwłaszcza, gdy tekst jest drukowany na ciemnym tle. Wtedy praktycznie jest on nieczytelny. Książka zaopatrzona jest również w szczegółową bibliografię oraz indeks nazwisk.

Mogę spokojnie polecić „Kresy” wszystkim zainteresowanym historią i kulturą tych ziem. Książka ta stanowi skarbnicę obrazów i nazwisk związanych z Kresami, dostarcza też sporej dawki wiedzy, którą można uzupełniać. 

Książka została przeczytana w ramach projektu Kresy zaklęte w książkach


Jacek Kolbuszewski (ur. 1938) – historyk literatury polskiej i literatur zachodniosłowiańskich.

Autor: Jacek Kolbuszewski
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Seria: A to Polska właśnie
Rok wydania: 1996
Liczba stron: 260

 

4 komentarze:

  1. Bardzo ciekawa pozycja. Pozostaje żałować, iż rzeczywiście bardziej nie przypomina wydania albumowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, to była piękna seria. Pamiętam, że czytałam tomik poświęcony Bieszczadom czy strojom. Na owe czasy to było naprawdę coś. Sądzę, że teraz wydanoby tę serię w większym formacie, bo po prostu łatwiej byłoby czytać i oglądać, a jest tam wiele pięknych obrazów i rysunków, które tracą po zmniejszeniu ich do rozmiarów miniaturki.

      Usuń
  2. O jak dobrze, że napisałaś o tej książce. Przymierzałam się do postu o niej, bo mam i korzystam non stop czegoś szukając do swoich opracowań. Ta seria była wydawana też w szacie bardziej luksusowej - większy format i twarda okładka. Nie wiem, czy Kresy też tak wydano, ja mam w miękkiej.
    Czyta się dobrze i do tego tyle ilustracji z ciekawymi opisami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pożyczyłam tę książkę z biblioteki, ale już ją sobie kupiłam. :) To najprawdziwsza kopalnia nazwisk, obrazów, dzieł sztuki, którą warto mieć w domu. Wierzę, że to wydawnictwo przydaje się w Twojej pracy. Uważam jednak, że druk mógłby być nieco większy, bo trudno czytało mi się tekst zwłaszcza na ciemniejszym tle, a do w miarę dokładnego przejrzenia wykazu bibliografii potrzebuję lupy. ;) Ale cała seria jest świetna!

      Usuń

Ze względu na nasilony ostatnio napływ spamu, możliwość komentowania przez użytkowników anonimowych została zablokowana.
Niestety, nie zawsze jestem w stanie od razu odpowiedzieć na komentarz. Dziękuję za wyrozumiałość i komentowanie. :)

Autorzy

Agopsowicz Monika Albaret Celeste Albom Mitch Alvtegen Karin Austen Jane Babina Natalka Bachmann Ingeborg Baranowska Małgorzata Becerra Angela Beekman Aimee Bek Aleksander Bellow Saul Bennett Alan Bobkowski Andrzej Bogucka Maria Bonda Katarzyna Brabant Hyacinthe Braine John Brodski Josif Calvino Italo Castagno Dario Cegielski Tadeusz Cejrowski Wojciech Cherezińska Elżbieta Cleeves Ann Courtemanche Gil Crummey Michael Cusk Rachel Czapska Maria Czarnyszewicz Florian Dallas Sandra de Blasi Marlena Didion Joan Dmochowska Emma Doctorow E.L. Domańska-Kubiak Irena Dostojewska Anna Drinkwater Carol Drucka Nadzieja Druckerman Pamela Dunlop Fuchsia Edwardson Ake Evans Richard Fadiman Anne Faulkner William Fiedler Arkady Fletcher Susan Fogelström Per Anders Fønhus Mikkjel Fowler Karen Joy Franzen Jonathan Frayn Michael Fryczkowska Anna Gaskell Elizabeth Gilmour David Giordano Paolo Goetel Ferdynand Goethe Johann Wolfgang Gołowkina Irina Grabowska-Grzyb Ałbena Grabski Maciej Green Penelope Grimes Martha Grimwood Ken Gunnarsson Gunnar Gustafsson Lars Gutowska-Adamczyk Małgorzata Guzowska Marta Hagen Wiktor Hamsun Knut Hejke Krzysztof Herbert Zbigniew Hill Susan Hoffmanowa Klementyna Holt Anne Hovsgaard Jens Hulova Petra Ishiguro Kazuo Iwaszkiewicz Jarosław Iwaszkiewiczowa Anna Jaffrey Madhur Jakowienko Mira Jamski Piotr Jaruzelska Monika Jastrzębska Magdalena Jersild Per Christian Jörgensdotter Anna Jurgała-Jureczka Joanna Kaczyńska Marta Kallentoft Mons Kanger Thomas Kanowicz Grigorij Karon Jan Karpiński Wojciech Kaschnitz Marie Luise Kolbuszewski Jacek Komuda Jacek Kościński Piotr Kowecka Elżbieta Kraszewski Józef Ignacy Kroh Antoni Kruusval Catarina Krzysztoń Jerzy Kuncewiczowa Maria Kutyłowska Helena Lackberg Camilla Lanckorońska Karolina Lander Leena Larsson Asa Lehtonen Joel Lupton Rosamund Lurie Alison Ładyński Antonin Łopieńska Barbara Łozińska Maja Łoziński Mikołaj Mackiewicz Józef Magris Claudio Malczewski Rafał Maloney Alison Małecki Jan Manguel Alberto Mankell Henning Mann Wojciech Mansfield Katherine Marai Sandor Marias Javier Marinina Aleksandra Marklund Liza Marquez Gabriel Masłoń Krzysztof Mazzucco Melania Meder Basia Meller Marcin Meredith George Michniewicz Tomasz Miłoszewski Zygmunt Mitchell David Mizielińscy Mjaset Christer Mrożek Sławomir Mukka Timo Murakami Haruki Musierowicz Małgorzata Musso Guillaume Muszyńska-Hoffmannowa Hanna Nair Preethi Nesbø Jo Nicieja Stanisław Nothomb Amelie Nowakowski Marek Nowik Mirosław Obertyńska Beata Oksanen Sofi Ossendowski Antoni Ferdynand Paukszta Eugeniusz Pawełczyńska Anna Pezzelli Peter Pilch Krzysztof Platerowa Katarzyna Plebanek Grażyna Płatowa Wiktoria Proust Marcel Pruszkowska Maria Pruszyńska Anna Quinn Spencer Rabska Zuzanna Rankin Ian Rejmer Małgorzata Reszka Paweł Rutkowski Krzysztof Rylski Eustachy Sadler Michael Safak Elif Schirmer Marcin Seghers Jan Sobański Antoni Staalesen Gunnar Stanowski Krzysztor Stasiuk Andrzej Stec Ewa Stenka Danuta Stockett Kathryn Stulgińska Zofia Susso Eva Sypuła-Gliwa Joanna Szabo Magda Szarota Piotr Szczygieł Mariusz Szejnert Małgorzata Szumska Małgorzata Terzani Tiziano Theorin Johan Thompson Ruth Todd Jackie Tomkowski Jan Tristante Jeronimo Tullet Herve Velthuijs Max Venclova Tomas Venezia Mariolina Vesaas Tarjei Wachowicz-Makowska Jolanta Waltari Mika Wałkuski Marek Wańkowicz Melchior Warmbrunn Erika Wassmo Herbjørg Wasylewski Stanisław White Patrick Wiechert Ernst Wieslander Jujja Włodek Ludwika Zevin Gabrielle Zyskowska-Ignaciak Katarzyna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...